Dodaj do ulubionych

Nerwica czy ziarnica

16.04.20, 09:48
Hej!
Od kilku lat wmawiam sobie różne choroby każdy namiejszy objaw to jest mysl o nowotworze.
2 lata temu wyczułam sobie powiększone węzły chłonne na szyi. Oczywiście spanikowana udalam się na USG tych wezlow najpierw do jednego lekarza który uznał że jest ok że nie są to węzły nowotworowe. Zrobiłam morfologię która wyszła idealnie i udałam.sie do innego lekarza na USG który uznał że są to węzły zwapnione po infekcjach i powiedział że dla niego sprawa jest jasna mam się niczym nie przejmować. Dodam że jak naczytałam się o ziarnicy zaczęło swędzieć mnie całe cialo. Natomiast jak.lekarze mnie uspokoili to objawy mi zniknęły aż do dziś. W marcu przechodziłam silne zapalenie zatok byłam.na antybiotyku.chorowalam 3 tyg i bolała mnie szyja bo węzły mi spuchły. Wszytsko wróciło. Przypomniałam sobie o ziarnicy i na zawołanie mnie wszystko na nowo swędzi. Nie radzę sobie z tym. Znowu chce iść robić USG badania itp . Czy to już jest nerwica ???
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Nerwica? 16.04.20, 12:06
      Ani nerwica, ani ziarnica.
      Jak już sama się diagnozujesz w kierunku zaburzeń psychicznych, to na ruletce zgadywania obstawiałabym hipochondrię
      • gagaga900 Re: Nerwica? 16.04.20, 12:12
        No tez mi to chodzi po głowie :( oszaleje sama ze soba
        • koziorozka Re: Nerwica? 17.04.20, 15:46
          gagaga900 napisał(a):

          > No tez mi to chodzi po głowie :( oszaleje sama ze soba
          -----------
          To się leczy.
          Życzę, byś trafiła na lekarza, który przekona cię do siebie i zastosujesz się do wymogów terapii.
          Łatwo nie jest, ale skutkuje, więc warto. Nareszcie życie zacznie ci się podobać :)
    • strachliwamama Re: Nerwica czy ziarnica 18.04.20, 22:06
      To nerwica, przechodziłam wielokrotnie dużo razy to samo, ciagle wmawiania sobie chorób, badania, oczywiście prywatnie różne rtg, rezonansu itd, jak pomyśle to miałam chyba raka już każdej części ciAla, po badaniu uspokojenie przychodziło na chwile bo za jakiś czas czułam kolejne dolegliwości, lek i przekonanie o śmiertelnej chorobie. Trwało to 4 lata, wiele chwil zycia zmarnowałam przez ta hipochondrię i bardzo tego zaluje...
      • koziorozka Re: Nerwica czy ziarnica 19.04.20, 11:26
        strachliwamama napisał(a):

        > Trwało to 4 lata, wiele chwil zycia zmarnowałam przez ta hipochondrię i bardzo tego zaluje...
        --------------------
        Długo się leczyłaś?
      • gagaga900 Re: Nerwica czy ziarnica 19.04.20, 14:40
        Straszne to. Ja poprostu jak zajmę się czymś to nic mnie nie boli a jak tylko sobie przypomnę to zaraz dolegliwości wracają. Bardzo to uciążliwe. Psychika mi siada
    • sp9tcu Re: Nerwica czy ziarnica 26.04.20, 00:17
      czysta hipohondria
      jak też ja mam
      ale prubuje zyć z tym
      pewnie się strsznie nudzisz


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka