Dodaj do ulubionych

Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 16:13
www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=75576
Obserwuj wątek
    • Gość: nn Re: Zmarł Marcin -do słynnego Doki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 16:22
      Re: POTRZEBNA ?
      Autor: Gość: Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be
      Data: 17.11.2004 11:15

      + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz
      Nie podoba mi sie ten apel. Niby dlaczego dziennikarz ma byc traktowany inaczej
      niz inni pacjenci- dlatego, ze ma znajomych dziennikarzy, ktorzy moga sprawe
      naglosnic?
      Z informacji nie wynika, ze M.Pawlowski ma jakas rzadka, trudno osiagalna grupe
      krwi.
      A jesli chodzi o propagowanie krwiodawstwa, to chyba nie tedy droga...

      I co Doki zadowolony Pan jest .Trzeba byc strasznym człowiekiem zeby prowadzić
      tego typu rozmowy.Ktos tam mowi ze ma Pan cos wspolnego z medycyną.Dla mnie
      osobiście powinien Pan sprzatac liście w parku.Z daleka od potrzebujących.Nie
      ważne kto kim jest ale co w danej chwili mu potrzebne.Każdego coś spotka
      wczesniej czy pozniej nie zycze żle ale może i Pana
      • conveyor Re: Zmarł Marcin -do słynnego Doki 20.11.04, 16:49
        Nie histeryzuj, codziennie umiera w Polsce kilkaset osob, w wypadkach, na nowotwory, na zawaly. Ludzie umieraja w samotnosci, na szpitalnych lozkach, bez rodziny i przyjaciol i nikt sobie tym dupy nie zawraca...nikt o tym nie trabi w telewizji i w radiu.

        ------------------
        Forum bez cenzury
        Prawdziwy Mężczyzna
      • Gość: Doki zaraz tam "slynnego" IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.11.04, 17:38
        > I co Doki zadowolony Pan jest.

        Z tego, ze przedwczesnie umarl czlowiek? Niedorzeczne pytanie.

        Nie bede sie tlumaczyl, bo raz, ze nie ma z czego, a dwa, ze nie zrozumiesz,
        drogi(a) nn, tak jak nie zrozumiales(as) watku, z ktorego byl tamten cytat.

        > Trzeba byc strasznym człowiekiem zeby prowadzić tego typu rozmowy.

        Zgadzam sie. Niektore zagadnienia nie sa dla wrazliwych. Smutne to, ale czasem
        praktyka w zawodzie lekarskim dosc brutalnie odziera z wrazliwosci.

        Z naszej wymiany postow wyciagam nauke, ze nie zawsze udaje mi sie wylozyc
        niektore sprawy w zrozumialy sposob. Ale, niestety, chyba dalej bede probowal.

        > Każdego coś spotka wczesniej czy pozniej nie zycze żle ale może i Pana

        Moze. I mimo tego, ze podobno jestem "slynny", raczej nie mam co liczyc na apele
        w mojej sprawie w mediach. Przemilcze juz skutecznosc apeli- przyklad mamy jak
        na dloni.

        Juz ciszej nad ta trumna. Z mojej strony EOT i [']
        • Gość: nn Re: zaraz tam "slynnego" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 19:52
          Tak ,tak to nie jest zrozmiałe dla ludzi normalnych .Podejrzewam ze jestes
          teoretykiem w medycynie naczytałeś się literatury bo cie to interesuje.A tak
          naprawde to chyba twoim marzeniem było zostac lekarzem.A wyraz "słynny"użyłem
          tylko dlatego że odpowiadasz prawie na wszystkie wątki dotyczące zdrowia a nie
          dlatego że jesteś znaną postacią.
        • Gość: w cyrku Re: zaraz tam "slynnego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 19:56
          Ktoś założył temat że życie jest gó..no warte, nieprawda, gorzej jest jak taka
          nn gó..no rozumie.
          • Gość: nn Re: zaraz tam "slynnego" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 19:59
            Nie taka prostaku tylko taki.A gó.. to ty jestes.Do ciebie baranku nie pisza to
            zamknij buzię.Zawsze chciałem mieć do czynienia z ludzmi kulturalnymi a ten
            zakrawa na chama to widac i czuć
            • Gość: w cyrku 1 "nn-ego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 20:54
              Czytaj powoli i ze zrozumieniam. Wcale nie napisałem że jesteś gó..no, nie
              jesteś też "taki" tylko zwykła taka ci.. co chce mieć do czynienia z ludzmi
              kulturalnymi a sam bez powodu obraża i używa epitetów w stosunku do
              forumowiczów prezentujących swój punkt widzenia. Przeczytaj jeszcze raz swoje
              teksty i zobacz kto na kogo zakrawa.
      • Gość: lekarka Re: Zmarł Marcin -do słynnego Doki IP: *.chello.pl 20.11.04, 21:03
        Od pewnego czasu obserwuję wypowiedzi Dokiego i nasuwają mi się następujące
        spostrzeżenia
        1. zaden (!) lekarz praktykujący nie ma czasu o każdej porze dnia i nocy
        siedzieć nad klawiatrurą i wypowiadać się na każdy temat - medyczny lub
        paramedyczny. Można to robić sporadycznie.
        2. Porady przez internet w wykonaniu Dokiego mogą pomóc, ale mogą i zaszkodzić-
        nikt uczciwy nie leczy na odległość , nie radzi nie badając chorego.
        3. Niektóre pomysły są szokujące i muszą budzić sprzeciw - choćby ten dotyczący
        reanimacji w pędzącej karetce. Można dowieść człowieka, ale odkorowanego- tylko
        czy o to chodzi.
        4. Moja matka ( ponad 40 letnia praktyka lekarska - specjalista onkolog), ja -
        20 lat w zawodzie, mój mąż prawie 25 - jakoś nie jesteśmy wyzuci ze zwykłego
        ludzkiego współczucia. Oczywiście nie placzemy nad każdym zgonem, ale nasza
        wrażliwość jest inna niż Dokiego.
        5. Komentarz o krwi i Panu Marcienie Pawłowskim - był nie tylko głupi, ale i
        szczytowo nietaktowny. Przypuszczam, że gdyby krwi potrzebował ktoś z bliskich
        dr (?) Dokiego, po trupach by ją zdobywał.

        Reasumując- mam wątpliwości czy Doki jest lekarzem, a w każdym razie czy
        pracuje jako lekarz, bo na forum jest (prawie) anonimowy i może (prawie)
        bezkarnie wypisywać wszystko, zaś "lecząc" nie ponosi za swoje decyzje żadnej
        odpowiedzialności.
        • Gość: w cyrku 1 lekarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 00:19
          Ja czytam Dokiego od 12miesięcy i sądzę że wcale nie musi się tłumaczyć.
          Ad.1- nie pracuje w polskim szpitalu. Nie wypowiada się na każdy temat
          medyczny a na paramedyczny wcale. > Sporadycznie?< tak - gdyby mieszkał w
          Polsce, sądzę że poświęca swój czas z potrzeby kontaktu z
          jęz.polskim. Ad.2- ani razu nie widziałem by leczył, Udziela
          wyjaśnień gdy ktoś ma problemy najczęściej wynikające z niedoinformowania przez
          lekarza leczącego w Polsce. Ad.3- nie czytałem tego wątku, nie jestem lekarzem
          by oceniać wypowiedz, sądzę jednak że lakoniczną wypowiedz na forum
          internetowym nie można traktować jako instrukcji obslugi pacjenta a tylko jako
          wypowiedz na tamat z którą nie zawsze znając tylko forumową dyskusję
          ktokolwiek musi się zgadzać. Ad4- Tytaj jestem zdumiony Twoją
          oceną wrażliwości Dokiego że niby jest jaka -wyzuta z człowieczeństwa ?
          Przeczytaj poprzednie wypowiedzi Dokiego, połowa forumowiczów zgadzała się z
          nimi. W apelu nie podano konkretnie rzadkiej grupy krwi dla Pana Marcina, więc
          ogólnokrajowy spęd pod hasłem "dla M.P." jest zwyklym nadużyciem. I tylko takie
          stanowisko prezentował Doki, podkreślając konieczność systemowych rozwiązań w
          ramach całej S.Z. Ponadto dla porządku przypominam że spątaniczną akcję dla
          M.P. zorganizowało środowisko dziennikarskie i wrzucenie zmanipulowanej
          informacji na forum zaowocowało takimi histerycznymi wypowiedziami. Z uwagi że
          jak przyznaje lekarka na forum może bywać sporadycznie, chyba dlatego czyta
          wypowiedzi bez należytego zrozumienia, czy taka lekarka może być odpowiednio
          dobrym jak Doki lekarzem. Nie chcę być pacjentem lekarki która nie zwraca
          uwagi co mam do powiedzenia n.t. mojego samopoczucia a świadomość rodzinnej
          korporacji, że w razie czego może zając się mną mąż i ewentualnie mamusia mi
          nie odpowiada.
        • Gość: AGA Re: Zmarł Marcin -do słynnego Doki IP: *.wios.bialystok.pl 23.11.04, 10:53
          Droga Pani dr,
          Mam Pani całkowitaa rację, jeśli chodzi o Dokiego (i proszę się nie przejmować
          tymi z cyrku).Po przeczytani post a propos apelu o krew miałam takie same
          odczucia co Pani, ale to jeszcze nic, był kiedys wątek o ciężko chorych
          dzieciach i Doki był za tym ,żeby nie starać się je ratowac bo to nie ma sensu
          gdy choroba jest nieuleczalna (też skrytykował apel o pomoc).Ale to ,że potem
          się nie odzywa, gdy ktoś b. mądrze napisze (po Pani poście go zamurowało)to
          cóż...
          Pozdr. serdecznie Panią , są jeszcze lekarze z powołania i posiadający trochę
          etyki lekarskiej.
          • Gość: Anka Re: Zmarł Marcin -do słynnego Doki IP: *.laczpol.net.pl 23.11.04, 13:32
            Jakbyś była bardziej rozgarnięta to zobaczyłabyś ,że ta dyskusja kontynuowana
            jest w innym wątku.A ciągniecie jej w tym miejscu byłoby dużym nietaktem.
            • Gość: AGA Re: Zmarł Marcin -do słynnego Doki IP: *.wios.bialystok.pl 24.11.04, 12:39
              Dziękuję Aniu za zwrócenie mi uwagi, jestem bardzo rozgarnięta, ale weszłam
              dosłownie na 2-3 min. na to forum i zatrzymałam się na powyższym wątku,
              wtrąciłam swoją uwagę i zajęłam się pracą .Dopiero za jakiś czas po kolejnym
              wejściu na forum Z. poczytałam wątek szanownego Dokiego, niemniej zdanie mam
              takie samo.
              Powodzenia rozgarnięta Aniu.
    • cytrusowa Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN 20.11.04, 17:28
      Świeć Panie nad Jego duszą.
      Szkoda, że choroba Go pokonała. To takie smutne, gdy młodzi ludzie odchodzą
      :-(
    • Gość: ania Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN IP: *.acn.waw.pl 20.11.04, 17:34
      .....następna wielka strata.
      Zapalmy świeczkę - Bóg tak chciał .....
      Głębokie wyrazy współczucia rodzinie.
      • bryza83 Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN 20.11.04, 21:19
        Może i Bóg tak chciał. Ale wydaje mi się, że nawet w składaniu kondolencji
        należy mieć jakieś wyczucie. Bo powiedzieć rodzinie zmarłego "Bóg tak chciał",
        to jak wbić nóż w plecy... Dla nich jest chyba mało ważne, ile było w tej
        śmierci woli Boga, bo z jej powodu cierpią!! I na pewno nie mówią sobie "Bóg
        tak chciał"...
        • Gość: ania Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN IP: *.acn.waw.pl 20.11.04, 23:00
          jeżeli tak piszesz - to co ty wiesz o życiu.
          Gdy zmarła mi bliska osoba, to powiedziałam - Bóg tak chciał" - czy to było cos
          złego.
          " -Bo powiedzieć rodzinie zmarłego "Bóg tak chciał",
          > to jak wbić nóż w plecy... " - jaki nóz - co ty piszesz?
          • bryza83 Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN 23.11.04, 17:48
            Tak się składa, że trochę wiem o życiu i o tym, jak to jest, gdy umiera ktoś
            bliski. Mi nie pomogło słuchanie od moich bliskich, że "Bóg tak chciał" i
            podejrzewam, że wielu innym też nie pomaga. Dlatego ostrożnie formułuj swoje
            przekonania - nie każdy może oczekiwać takich właśnie słów wsparcia.
            Niektórych - w tym i mnie - takie słowa ranią. Bo to jest jak pogodzenie się, a
            trudno godzić się ze śmiercią i bożą wolą, szczególnie w pierwszym okresie po
            śmierci. To przychodzi z czasem. Tylko o to mi w moim poście chodziło.
    • Gość: a.g9910 Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN IP: *.wozniaka.bytom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 19:33
      Umarł człowiek,wielki człwiek a na dodatek bardzo młody człowiek!!!
      • Gość: monikaaaaaa Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 20.11.04, 20:02
        jestem bardzo zaskoczona- taka strata-taki wiek i on mial tyle radosci i checi
        do zycia- nie wiem co nas spotka, nie wiemy......i nie robmy z tego tematu na
        forum -prosze!!!!!!!
        • vitalia Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN 20.11.04, 21:01
          Zal // bo odszedł młody człowiek.(*) Umierają dzieci,starcy i my też poumieramy.
          Niech Bóg ma Go w swojej opiece.
    • Gość: ATeresa Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.04, 13:20
      Nie jestem lekarzem ale ta dyskuja mija się z celem. Nawet apel o krew wywolal
      wielka burze a ci co chcieli pomoc i tak poszli oddac krew bez szmerania.
      Jak wczesniej juz bylo w wątkach napewno zostanie wykorzystana przez innych
      ludzi i to jest ważne. Polemike czytalam i burzylam sie bardzo a dlaczego?
      Wiecie co wyczulam wielkie emocje i upust zlej krwi.
      Choroba , prawda nie wybiera nikogo jedni walczą w cichosci od zgielku swiata a
      drudzy w swietle reflektorow ale wszycsy walcza tak samo.
      Czy pomyśleliscie, ze ta sprawa moze pomoze innym, unaoczni jak jestesmy slabi
      wobec choroby i smierci.
      W zasadzie wiele rzeczy mozna kupic ale śmierci nie. I tu powinnismy zastanowic
      sie jak pomoc tym chorym w samotnosci jak i w swietle reflektorow.
      Mowiąc na ten temat zmiena sie przepisy w ustawach.
      Ostatnio robilam badania genetyczne i rozmawialam z lekarzem, ze bedzie więcej
      srodkow na badania profilaktyczne tylko aby ludzie chcieli robic takie badania.
      I tu wlasnie jest potrzebane uswiadamianie spoleczenstwa o dobrych skutkach
      takich badań i w ta strone powinnismy zuzywac energię.
      A może teraz telewizja TVN będzie promowac rozmowy z lekarzami aby uswiadamiali
      nas o takich badaniach.
      Pozdrawiam
      • szept_ciszy Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN 23.11.04, 13:25
        Bez komentarza. nie mam pytań do niektórych z was.


        Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie...
        • Gość: smutna Re: Zmarł Marcin Pawłowski, dziennikarz TVN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.04, 14:27
          wybaczcie mi że to powiem ale nie wierze że z raka można wyjśc zmarły mi 2
          osoby jedna bardzo szybko a druga 10 lat od wykrycia diagnozy i co i co
          mówili że jest zaleczona że bedzie ok i nagle po takim czasie przerzuty i 1 m-
          c ciepień i już jej nie ma wśród nas ...obydwie bardzo ciepiały... wedłu mnie
          na chwile obecną rak nie jest uleczalny ani w polsce ani na świecie zobaczie
          ilu znanych ludzi z gazet (w ameryce) leczyło się w najlepszych klinikach i
          mimo to zmarli oczywiście ta choroba to nie kwiestia pieniedzy tylko stopnia
          zaawansowania... ja chyba nie wierze ze z tego można wyjść na chwie obecną...
          to kwestia czasu można to zaleczyć ale po paru latach znow może zaatakować
          nigdy nie ma sie pewności ... przeprasam że to pisze ... co nie znaczy że
          myslam ze jemu sie uda wierzyłam w jakiś cud ( naiwnie wierzyłam wtedy też tak
          miałam mówiłam sobie oni nie mogą umrzeć oszukwałam sama siebie nie
          dopuszczając do siebie prawdy ) ... dziś już mam mało nadzieji )śmierć Marcina
          jest dla mnie szokiem ... i też wszystko mi sie przypomniało ... i może dlatego
          nie wierze w sens życia ostatnio zwątpilam we wszystko po tej Jego śmierci po
          tym jak okrutnie choroba go wyniszaczała... i tak każdy z nas umrze ale nie daj
          boże tak sie meczyć jak ludzie z rakiem ... wołabym już zginąć w wypadku mieć
          wylew ... umierać szybko a nie na raty z takim ciepieniem... wybaczie mi bo
          teraz czuje sie podobnie jak 6 lat temu gdy odchodziły mi osoby bliskie mojemu
          sercu na te choróbsko ... Marcina jest mi żal nieporawdopodobnie bo był moim
          ulubionym dzienikarzem z TVN na długo jeszcze przed chorobą... czytałam że
          walczył do końca mimo ze wiedział ze to już koniec żegnał sie ze znajomymi
          podobno... i że nie chcial wiekszych dawek leków narkotycznych nie chciał
          stracić swiadomości... ogladałam wczoraj program jak zegnali go koledzy z TVN-
          U każdy mówił coś od siebie o NIM I z tego wynika że On walczył... Pracował
          walczył... do końca mimo końca ( Walter go już nawet nie poznał ostatnio
          tylko po głosie Lis też i ON o tym wiedział... że tak sie zmienił lecz mimo
          powiedział wtedy cos takiego Walterowi ale ja siebie poznaje ) aktulanie nie
          znam człowieka który tak by mi zaimponował jeśli chodzi o tak dzielne znoszenie
          ciepienia i tej cholernej choroby... myśle ze zostanie w pamięci wielu widzów
          i mojej też... mimo że mysle że to życie jest cholernie niesprawiedliwe ...

          SPOCZYWAJ W POKOJU MARCINIE

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka