Dodaj do ulubionych

Polscy lekarze

IP: *.chello.pl 05.12.04, 19:30
elo jak możecie to napiszcie w tym wątku co sądzicie( co macie do
powiedzenia) na temat polskich lekarzy.Z góry dzięki pozdro nereczka
Obserwuj wątek
    • pia.ed Ile tematow chcesz zalozyc i po co? 05.12.04, 20:51
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=305
      Przeciez na tym forum CO DRUGI post jest na temat polskich lekarzy, jeszcze Ci
      za malo i zakladasz tu nowy temat???
      Czlowieku, opamietaj sie i nie zasmiecaj forum ZDROWIE gdzie
      ludzie pytaja sie o swe choroby, a nie dyskutuja sluzby zdrowia, do ktorej
      jak mi wiadomo naleza LEKARZE.
    • Gość: Dorotka*** Re: Polscy lekarze IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 05.12.04, 21:01
      Lekarze:-)
      Jeśli oczekujesz, że tym tematem sprowokujesz lawinę skarg i żalów skierowanych
      właśnie w stronę lekarzy... to pewnie masz i racje, ale pozwolisz, że ja zajmę
      całkiem przeciwne stanowisko.
      Oczywiście nie ma się co dziwić rozgoryczonemu społeczeństwu, które walczy o
      swoje zdrowie z całym otaczającym „nas światem” owej służby zdrowia.
      Ja jednak, pomimo młodego wieku, na swojej drodze spotkałam pojedyncze
      przypadki niekompetencji, braku zrozumienia, czy opieszałości skierowanej do
      pacjenta. Mam cudowna panią doktor, która zajmuje się mną od urodzenia i która
      już nie raz udowodniła, że naprawdę zależy jej na swoich pacjentach. Jestem
      trudnym „przypadkiem” do leczenia ze względu na bardzo szerokie uczulenia i
      wyjątkowo ciężko jest dobrać mi lek, który będę dobrze tolerowała. Swego czasu,
      kiedy trafiłam do niej z bardzo silnym uczuleniem, potrafiła jechać do szpitala
      w którym leżałam, porozmawiać o moim przypadku z lekarzem prowadzącym. Była po
      dyżurze, zresztą nieprzespanym, bo całą noc spędziłam razem z nią w przychodni,
      poza tym wszystkie zastosowane środki miałam wypisane, więc mogła, mówiąc
      kolokwialnie – odpuścić. Nie zrobiła tego. I od razu zaznaczam... nie było
      czegoś takiego, jak łapówka! Gotuje się we mnie, kiedy mogłabym pomyśleć, że
      ja... daje komuś pieniądze za (niby) lepszą opiekę.
      Trafiłam także do bardzo doświadczonej, a przy tym niezwykle sympatycznej pani
      doktor ginekolog na którą nie dam powiedzieć złego słowa. Znam też bardzo
      dobrego lekarza anestezjologa, który ma niebiańską cierpliwość, ale przede
      wszystkim rozumie potrzebę informacji jaką ma pacjent. Lista dobrych lekarzy,
      przynajmniej w moim otoczeniu jest naprawdę długa...
      Jeśli chodzi o pielęgniarki... to jak na razie pomimo całej mojej histerii jaką
      odstawiam przy każdorazowym pobieraniu krwi, czy nie daj Boże robieniu
      zastrzyku, naprawdę nie spotkałam się z brakiem zrozumienia. Ja najchętniej
      prosiłabym o znieczulenie za każdym razem kiedy ktoś z igłą się do mnie zbliża,
      bo sama świadomość miejsca w którym jestem już mnie boli. I naprawdę, jak do
      tej pory, zawsze spotykałam się z delikatnym traktowaniem, a te niemiłe
      przypadki były tak sporadyczne, że nie warto o nich pamiętać.
      Czasem wystarczy uśmiech, luźny sposób rozmowy, no i przede wszystkim jasne,
      konkretne informacje, przecież nie idę do lekarza na pogaduchy, a celu
      uzyskania pomocy. Pozdrawiam serdecznie. Dorota
    • Gość: ... Re: Polscy lekarze IP: *.chello.pl 06.12.04, 16:56
      LEKARZE HMMM....
    • Gość: are Re: Polscy lekarze IP: *.clubnet.pl 06.12.04, 18:31
      Zwykle nie wygladaja zbyt zdrowo, sa otyli i chorowici...
    • Gość: widok Re: Polscy lekarze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.12.04, 19:19
      Lekarze są różni, tak jak i ludzie. Źli, dobrzy, mądrzy, głupi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka