Gość: salma
IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl
12.12.04, 12:52
nigdy nie miałam problemów z oczami. od 2 lat zaczęłam jakoś tak dziwnie
widzieć, jak przez galaretę, albo jak bym za dużo wypiła kawy. to prawda
miałam trochę stresów, dosyć duzo siedziałam przed komputerem itp. Kawy nie
piję. byłam u okulisty, dno oka ok, ciśnienie 12, ok, przepisała mi okulary
cylindry! widzialam bez problemu ostatnia linijke, no triszke mało wyraźną
aleją przeczytałam!uważam, ze to nie jest możliwe żebym miała wade wzroku, 2
lata temu nie miałam żadnej. dała mi jakieś kropelki przeciwzapalne i
sztuczne łzy,nie przechodzi. czy ktoś miał podobny problem?? Czy to może być
przez długotrwały stres?