Dodaj do ulubionych

zrosniete brwi

IP: *.pl / 193.24.200.* 16.12.04, 22:26
czego to moze byc przyczyna czy to estetycznie wyglada (dziewczyny)? jak z
tym walczyc chyba tylko laserem??
Obserwuj wątek
    • Gość: marmolada Re: zrosniete brwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 23:07
      Po zrośniętych brwiach hitlerowcy rozpoznawali Żydów.
      Jak Ci to przeszkadza, to wyskub je sobie pęsetą
    • Gość: ola Re: zrosniete brwi IP: *.chello.pl 16.12.04, 23:11
      przyczyna? Raczej efekt. Może nadmiaru testosteronu, może nierównego poziomu
      hormonów (tzn. wszystkie w normie, ale na różnych poziomach tej normy), może
      taki fenotyp...Raczej mały to problem. Laser? Czemu nie...ale słońca trzeba
      unikać, pamiętaj.
      • Gość: Venus Re: zrosniete brwi IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 17.12.04, 07:43
        >>Może nadmiaru testosteronu<<
        Oj Olu Olu....

        Zrosniete brwi to taka uroda, z ktora urodzilismy sie. Genetyka.

        Mozan skubac pesetka mozna woskiem.

        Venus
        • Gość: Anka Re: zrosniete brwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 10:05
          Ja jako dziewczyna 20 letnia tez mialam zrosniete brwi - wloski ma sie
          rozumiec ;-) ale tak delikatnie, ze dopiero jak ktos stanal w odleglosci 30 cm
          to cos tam mogl dostrzec. Nie przeszkadzalo mi to, a ze potem zaczelam nadawac
          ksztalt swoim brwiom to wyskubalam pesetka te wloski. Robie to od czasu do
          czasu, jak widzem ze jakis wlosek wyrasta w niewlasciwym miejscu ;-)

          Ty jako mezczyzna nie powinienes chyba sie przejmowac takimi sprawami. Jesli
          nikomu to nie przeszkadza to zostaw te wloski. A jesli czujesz wieksza potrzebe
          estetyki to je wyskub :-)
          Ja jakos nie zwracam uwagi na takie rzeczy u facetow, chociaz chyba wolalabym
          zeby facet mial przerwe. Kwestia upodobania. Za to moja kolezanka uwielbia
          takie brwi u mezczyzn :-)

          Decyzja nalezy do Ciebie :-)

        • Gość: ola Re: zrosniete brwi IP: *.chello.pl 17.12.04, 11:55
          > Zrosniete brwi to taka uroda, z ktora urodzilismy sie. Genetyka.

          Niestety nie tylko. Również zewnętrzny objaw zaburzeń hormonalnych. Albo
          wampiryzmu, czyli tego, co wyrabiasz. Łazisz za mną po forum i się czepiasz...
          nk.wwt.pl/nk/oko.html
          "Klucz do zagadki wampiryzmu:
          (...)Cechy charakteryzujące takich "odmieńców" to trwale kalectwo, np.
          garbatość, karłowatość, gigantyzm, okaleczenia ciała, makrocefalia, zajęcza
          warga, owłosiona wewnętrzna strona dłoni, ZROŚNIĘTE BRWI, rude włosy,
          posiadanie dwóch rzędów zębów albo nadmierne wypchnięcie kłów do przodu.
          Przyszłymi upiorami mogły być dzieci, które urodziły się z zębami, a niekiedy
          posiadające tylko nieznacznie grubsze dziąsła.
          Znamion wampiryzmu dopatrywano się u osób chorych na gruźlicę, serce lub
          nadciśnienie tętnicze, które powoduje siność i opuchnięcie twarzy, nierówny
          oddech. Także niektóre konwulsyjne ruchy umierającego uważane były za próby
          obrony przed niewidzialnym wrogiem. "

          Oczywiście nie wątpię, że zgodnie z nickiem, jesteś śliczna, ale...

          "Wampirami mogli zostać ludzie posiadający dwie dusze (przy czym jedna z nich w
          czasie chrztu została ochrzczona, druga jednak pozostała pogańską) lub dwa
          serca, martwo urodzone dzieci z nieprawego łoża. Wampirami zostawały także
          dusze zmarłych dzieci, dziewcząt i młodzieńców, którzy nie zdążyli użyć życia,
          co powodowało ich zawiść w stosunku do ludzi nim się cieszących. Mogli stać się
          wampirami zamordowani lub zmarli śmiercią gwałtowną, np. topielcy, samobójcy,
          zmarli na zarazę. "
          • Gość: Venus Re: zrosniete brwi IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 17.12.04, 19:23
            Olu, smieszne.. lol..

            Zrosniete brwi to taka uroda.
            Venus
            • Gość: ola Re: zrosniete brwi IP: *.chello.pl 17.12.04, 19:38
              > Zrosniete brwi to taka uroda.
              > Venus

              o, nie obraziłaś się:)

              ale co do urody...raczej jej brak, IMO

              uroda ż IV, CMs. ~odzie, blm
              1. «zewnętrzne walory postaci, zwłaszcza harmonijne, regularne rysy twarzy;
              zespół cech składających się na piękny wygląd, piękną powierzchowność; piękność»
              Ktoś o wielkiej urodzie albo wielkiej urody.
              Coś (np. fryzura, strój) podkreśla, podnosi czyjąś urodę.
              Mieć coś (np. świeżą cerę, ładne włosy) za całą urodę.
              ◊ Nie grzeszyć urodą «być bardzo brzydkim»
              ◊ pot. Nie zbywa komuś na urodzie «ktoś nie jest urodziwy, przystojny»

              2. «czar, powab, wdzięk, piękno»
              Uroda gór, lasów, krajobrazu, morza.
              • Gość: Venus Re: zrosniete brwi IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 17.12.04, 21:28
                czemu mialam sie obrazic, przeciez pasuje:

                >>garbatość, karłowatość, gigantyzm, okaleczenia ciała, makrocefalia, zajęcza
                warga, owłosiona wewnętrzna strona dłoni, ZROŚNIĘTE BRWI, rude włosy,
                posiadanie dwóch rzędów zębów albo nadmierne wypchnięcie kłów do przodu. <<

                :)
                Venus

          • Gość: asd Re: zrosniete brwi IP: *.pl / 193.24.200.* 17.12.04, 22:24
            debil o wampirach pisze
            • Gość: Venus Re: zrosniete brwi IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 17.12.04, 23:29
              >>debil o wampirach pisze<<


              Przeciez to byl zart, i do mnie osobiscie..

              Venus
            • Gość: ola Re: zrosniete brwi IP: *.chello.pl 18.12.04, 00:41
              Piniu, bo domyślam się po IP, że to Ty, nie chowaj urazy.
              Jakiś wieczór pełen niespodzianek...
              Venus się nie gniewa, a mogłaby, za to Ty...
              Posłuchaj, mnie akurat zrośnięte brwi się nie podobają, odnoszę wrażenie, że
              Tobie również. Ale czuję, że chciałbyś usłyszeć coś w rodzaju:
              -Ależ coś Ty, zrosnięte brwi, mniamm, toż to ideał męskiej urody!
              Otóż w książkach niejakiej Joanny Chmielewskiej, kultowej w wielu kręgach
              pisarki powieści przygodowo - romansowych, zrośniete brwi SĄ ideałem męskiej
              urody, są jej wyznacznikiem i nieodzownym elementem fizys przystojniaka.
              De gustibus...i tyle.
              A na wampiry się nie obrażaj, bo co mają zrobić rudzi i z grubymi dziąsłąmi,
              albo wystającymi zębami? To naprawdę trudniej usunąć, niż parę włosów z twarzy.
              Pozdrawiam
    • Gość: Basia Re: zrosniete brwi IP: 5.6.1D* / *.cg.shawcable.net 18.12.04, 00:52
      Dlaczego walczyc? Wystarczy wyrownac. Wielu osobom taki typ urody sie podoba.
      Do znanych osob, ktore mialy takie brwi nalezy slynna meksykanska malarka Frida
      Kahlo. Miala nie tylko oryginalna urode,talent,inteligencje i sexapil ale
      rowniez niezwykly hart ducha ktory jej pozwalal zyc w miare normalnie i tworzyc
      mimo kalectwa po wypadku.
      Polecam wspanialy film o niej FRIDA oraz obejrzenie jej autoportretow.
      • Gość: ola Re: zrosniete brwi IP: *.chello.pl 18.12.04, 15:38
        Właśnie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka