misia72
24.01.05, 09:29
ma moje dziecko juz ktorys raz z kolei :-( Ostatnie bylo na poczatku grudnia.
Zaczyna sie zawsze niewinnie czerwonym punkcikiem, ktory sie rozszerza, nie
goi, przemieszcza :-((((
Smarowanie jodyna, mascia cynkowa i tym podobnymi nie pomaga! Zawsze konczy
sie antybiotykiem, ktory wprawdzie reguluje problem od razu, ale jak widac nie
moze uporac sie z nim na zawsze :-(((
Jakie sa powody i jak temu zaradzic???