Dodaj do ulubionych

Cudotwórca z Filipin

IP: *.waw.cdp.pl 28.05.02, 10:56
W dzisiejszym Metropolu (lokalna darmowa gazetka) ogłasza się "cudotwórca z
Filipin Ramon Diwag". Czy ktoś z szanownych forumowiczów próbował skorzystać z
pomocy p. Ramona? Telefonicznie dowiedziałem się, że 15 min. kosztuje 120zł,
może pomóc zaraz albo za 2 miesiące.
Pozdr. Katz.
Obserwuj wątek
    • anx Re: Cudotwórca z Filipin 28.05.02, 12:29
      Moja ciotka była na tyle glupia że wybrała się tam ze swoją córką która
      miała .........przepuklinę !!!!!!!! Facet pogmerał coś przy brzuchu małej,
      wyciągnął zza pazuchy jakąś kurzą wątróbkę i powiedział ze już ok. A po paru
      tygodniach córka znalazła się w szpitalu i miała i tak operację na
      przepuklinę , jeśliby poczekała jesazcze trochę skończyło by się to tragiczne.
      Nie wierzcie tego typu naciągaczom!!!!!!!
    • mikmik cudotwórcy, szarlatani itp, itd 28.05.02, 13:18
      Pełen jestem podziwu dla braci forumowej. Wydawałoby sie że jak ktoś korzysta z
      takich osiągnięć końca XX wieku jak komputer, Internet to powinien być troszkę
      oswiecony :)) co nie ?!?!?!
      A tu co chwilę ( nie pije aż tak bardzo do twórcy tego wątka :) cudowne
      terapie, medycyna naturalna, homeopatia, irydologia itp. itd.
      Czasami wchodze do kolejnego wątku o bardzo obiecujacym tytule by pośmiać się z
      ludzi, z ich ciemnoty, zacofania, łatwowierności, naiwności i co by tu jeszcze
      mądrego wymyśleć ...
      I może post mój podziała jak wsadzenie kija w mrowisko ( zakrzyczą mnie zaraz
      wszystkie czarownice, czarnoksiężnicy, urokorzucacze, jasnowidzący :) ale po
      prostu nie posiadam się z chichotu, hahihihahahihi
      • Gość: FraMauro Re: cudotwórcy, szarlatani itp, itd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.02, 00:01
        Niestety, dla autorki watku, nie mam dobrych wiesci: wszyscy tzw. cudotworcy
        filipinscy to pic-na -wode-fotomontaz. Calkiem niedawno w naszej TV byl
        pokazany dokument demaskujacy wiekszosc stosowanych przez nich sztuczek-m.in.
        przy "bezkrwawych operacjach". Jezeli ktos zostal przez nich
        kiedykolwiek "uleczony" to moze na zasadzie bardzo silnej sugestii lub tez-
        zgodnie z teoria prawdopodobienstwa-nastapilo samoistne wycofanie sie choroby.
        Na tych szczesliwych trafach bazuja wszyscy uzdrawiacze, energoterapeuci etc.
        Zal mi tylko ludzi, czesto zdesperowanych,zrozpaczonych, bedacych w sytuacji
        bez wyjscia, ktorzy takim szubrawcom oddaja ostatni, czesto, grosz.
    • Gość: ksm Re: Cudotwórca z Filipin IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 00:27
      byłem w Szczecinie u tego Filipińczyka. Zapłaciłem 120zł. za ok. 10 min i czuję
      się dalej tak samo. A mam a raczej miałem raka jądra i jestem po chemioterapii.
      Myślę że należy wierzyć w te cuda bo wiara robi cuda!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka