ulciar 02.02.05, 09:49 Mam pytanie, czy ktos moze mi wyjasnic czy mycie głowy z rana, przed wyjsciem np. do pracy (tzn. umycie wysuszenie ułozenie włosów itp) zwłaszcza zimą moze doprowadzic do jakiejś choroby, jak np. zapalenie opon mózgowych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zmartwiona Re: Mycie głowy i zdrowie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.05, 09:54 Moja córeńka tak robi nawet na mróz wychodzi po umyciu głowy bez czapki i ciągle ma nawroty kataru zatokowego??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ulciar Re: Mycie głowy i zdrowie 02.02.05, 10:01 mi chodzi o sytuację gdy wlosy sa dobrze wysuszone a po wyjsciu z domu oczywiście czapka na glowie. Oczywiscie to moja mama umiera ze zmartwienia a ja chcialabym ja uspokoic:) Odpowiedz Link Zgłoś
ulciar Re: Mycie głowy i zdrowie 02.02.05, 11:12 czy ktos nie wie czy to jest szkodliwe z medycznego punktu widzenia???? Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: Mycie głowy i zdrowie 02.02.05, 11:36 Moim zdaniem nie jest, jeśli włosy są dobrze wysuszone. Najbardziej szkodzi przeziębienie głowy, jeśli włosy są niedosuszone i wychodzenie na zimno bez czapki. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Mycie głowy i zdrowie 02.02.05, 12:09 Poprzez glowe traci sie 25% ciepla, co powoduje ze temperatura ciala sie ochladza i wirusy ktore sie zawsze ma w sobie zaczynaja sie rozwijac. Nastepuje tzw. przeziebienie. Czyli noszenie czapki jest konieczne, nawet przy suchej glowie. Mnie czesto zdarza sie wyjsc na ulice z mokra glowa, ale wtedy mam oczywiscie ciepla czapke i opatulona jestem grubym szalem. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: Mycie głowy i zdrowie 02.02.05, 12:12 Obawam sie, ze nie dasz rady uspokoic mamy :) Taka juz natura mam, ze denerwuja sie w podobnych przypadkach :) Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: Mycie głowy i zdrowie 02.02.05, 12:13 Ale tylko te, które kochają swoje dzieci :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolowrotek3 Re: Mycie głowy i zdrowie 02.02.05, 13:15 ja zawsze rano myje glowe i susze a pozniej wychodze i nic mi nie jet. Nie pamietam tez kiedy mialam czapke na glowie, nawet w mrozy i nie pamietam tez kiedy bylam ostatnio chora lub nawet lekko podziebiona. Dodam tez, ze uwielbiam chlodny a nawet zimny prysznic, ktory biore od lat i zima tez. Widac zalezy od odpornosci indywidualnej, bo znam takich co raz wyjda bez czapki i sa chorzy na zatoki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ulciar Re: Mycie głowy i zdrowie 02.02.05, 13:53 dzieki za informacje:) mi tez wydaje sie ze nie ma w tym nic zlego czy nie zdrowego, wszystko jest kwestia indywidualną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Mycie głowy i zdrowie IP: *.net-serwis.pl 02.02.05, 20:26 na odpornosc sie pracuje, miedzy innymi takim madrym hartowaniem, jak opisalas wiekszosc mam nie tylko nie hartuje swoich dzieci, ale ma tendencje do przegrzewania ich, czym je oslabia i co pozniej odbija sie dlugie lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXSW Re: Mycie głowy i zdrowie IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 02.02.05, 21:38 Od niepamiętnych czasów (naprawdę bardzo bardzo dawno) myję głowę tak jak resztę zawsze rano, niestety "od zawsze" nie noszę żadnego nakrycia głowy więc minione zimy stulecia cudem przetrwałem ale.... Nigdy nie miałem nawet śladu łupieżu, nigdy nie chorowałem na żadne choroby związane z zatokami czy uszami.Przeciętnie raz na rok lub rzadziej złapię od kogoś katar lub przeziębię się w sposób konwencjonalny i to wszystko. Zasada jest raczej prosta : jeśli postępujesz tak "od najmłodszych lat" jesteś w miarę odporna, najgorzej jest i to jest raczej samobójstwo jeśli np do 17 czy 20 roku życia na głowie każdej zimy była czapka a nagle "się odwidziało", sądzę że wtedy komplikacje zdrowotne gotowe.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś