Dodaj do ulubionych

przykorcz miesnia szyi u noworodka

IP: *.icg.net 06.03.01, 06:30
moja 4mies coreczka ma krotszy miesien szyi. Spi tylko na jednym boku, w
zwiazku z tym glowka z jedn. strony jest plaskawa. Lekarze kazali mi krecic
glowka i zmuszac ja do zmiany pozycji. A wogole to nie widza wiekszego
problemu. W przeciwienstwie do mnie, ja obawiam sie o jej przyszla postawe, juz
teraz widac ze nie trzyma glowki prosto. Pozatym slyszalam ze dzieci takie moga
miec lekki niedorozwoj mozgu, gdyz czaszka sie zle rozrasta. Ja nigdy sie nie
spotkalam z takim przypadkiem i nie wiem co o tym myslec i co robic. Obawiam
sie ze cwiczenia ktore z nia wykonuje nie daja zadnych rezultatow. Moze jakies
kolnierz ortopedyczny albo cokolwiek???
Obserwuj wątek
    • Gość: Werner Re: przykorcz miesnia szyi u noworodka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.01, 22:35
      ja też miałem ten przykórcz, ale jakoś z tego
      wyszłem. niestety operacja i rehabilitacja są
      niezbędne. w moim przypadku jest to
      dziedziczne...miała to moja matka i mój
      dziadek...nazywa się to fachowo TORTICOLIS (z łac.)
      jednak operacja przeprowadzona "za uchem" nie
      poskutkuje, trzeba ciąć na wysokości obojczyka. u
      mnie ci tzw. "lekarze" zrobili operację za uchem i
      musiałem poddać się jeszcze jednemu zabiegowi
      korekcyjnemu. najlepiej jest przeprowadzić operację
      jak najszybcije, wtedy są największe szanse na
      wyleczenie. radzę udać się do ortopedy i zasięgnąć
      fachowej porady (najlepiej do prywaciaża). to na
      tyle, pozdrawiam i życzę powodzenia
      • Gość: Ela Re: przykorcz miesnia szyi u noworodka IP: *.penetrator.com.pl 21.03.01, 12:19
        Nie wiem czy to jest to samo co miala moja coreczka,
        ale przeczytaj opinie na ten temat pod "Wszystko o
        wychowaniu dzieci".
      • Gość: dr Re: przykorcz miesnia szyi u noworodka IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.01, 23:26
        Jestem ortopedą .W tym wieku można spokojnie poczekać .Ważna jest
        rechabilitacja.
    • Gość: daggy Re: przykorcz miesnia szyi u noworodka IP: 195.246.200.66, 212.106.0.* 26.03.01, 15:22
      Mój syn też to miał, a operacja wcale nie jest konieczna, wręcz przeciwnie, w
      wiekszości przypadków pomaga sama rehabilitacja. Ważne jest tylko, by zacząć
      wcześnie - 4 miesiące to odpowiedni wiek. Mój syn miał już rok, kiedy wreszcie
      lekarze raczyli zauważyć problem, bo kiedy zaczął chodzić, wadę było wyraźnie
      widać. Wcześniej twierdzili, że przesadzam. Nie daj sobie tego wcisnąć. A
      kołnierz to też raczej ostateczność
    • Gość: Artur Re: przykurcz miesnia szyi u noworodka IP: 142.165.18.* 28.03.01, 17:27
      Jezeli lekarze nie widza wiekszego problemu to pewnie go nie ma.
      Lagodne przykurcze mozna zlikwidowac przy pomocy telewizora. Niemowlaki, jezeli
      w pokoju jest telewizor beda staraly sie patrzec na migocacy ekran. Uloz
      dziecko tak by musialo odwracac sie to telewizora naciagajac gorsza strone. Tak
      je uloz zeby bylo to trudne ale mozliwe. Wtedy dziecko samo zacznie cwiczyc
      rozciagajac przykurczony miesien.
      Wg tego co wiem to czesc takich przykurczy szyji jest spowodowana obecnoscia
      telewizora w pokoju.
      Powodzenia
    • Gość: aga Re: przykorcz miesnia szyi u noworodka IP: *.katowice.ppp.tpnet.pl 01.04.01, 12:58
      Urodziłam sie z porazeniem mięśnia sutkowo - obojczykowego. Byłam bardzoi duzym
      noworodkiem, moja mama była wtedy bardzo szczupła. Wada była
      wynikiem "ciasnoty". W efekcie głowka była cały czas przechylona na jedną
      stronę. Lekarze wyznaczyli termin operacji, weług nich niezbędnej. Jednak
      rodzice postanowili spróbować wcześniej masazy. Po ukończeniu przeze mnie dwóch
      miesięcy, przez kolejne trzy przychodził do mnie ociemniały masazysta.
      Zawdzieczam mu zdrowie i normalny wygląd. Dziś nie pamieta nikt prócz mamy na
      którą strone "leciała" głowka.
      Widziałam kiedyś dziecko po operacji, jaka miałam odbyć - twarz była trwale
      zniekształcona, ściągnięta w kierunku obojczyka.
      Reasumując: jeśli twoje dziecko ma te samą wadę, spróbuj masazy, które
      własciwie wykonane nie moga szkodzić. Bardziej radykalne działania podejmuj,
      gdy inne zawiodą.
      • Gość: sonia Re: przykorcz miesnia szyi u noworodka IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 01.04.01, 22:27
        proszę zwrócić się do dr Drewniakowej w Karakowie.
        Rehabilitacja metodą Vojty.
        Nie operacja, nie TELEWIZOR,
        staraj się delikatnie ć-NIE CZEKAJ, TO SIĘ UTRWALA
        • Gość: karolina Re: przykorcz miesnia szyi u noworodka IP: *.kalisz.ppp.tpnet.pl 05.04.01, 00:40
          Myślę tak sobie czy to wszystko nie jest spowodowane w czasie porodu.
          Wyciąganie na siłę główki dziecka ( nie mam na myśli choroby dzidzicznej
          wspomnianej wcześniej - wiem, że taka istnieje )
          Jeśli jednak jest to wykluczone uważam, że oprócz dobrego masażysty powinniście
          znaleźć super dobrego kręgarza. ( nie znachora, samouka !!)

          Jęsli problem wydaje się poważny faktycznie stymulacja met. Vojty może okazać
          się idealna.
          Na pewno nie zaszkodzi.
    • o-ski Re: przykorcz miesnia szyi u noworodka 22.04.01, 15:34
      Pisze Pinia, która jest terapeutą Vojty i pracuje tez metodą Bobath-NDT:
      Po pierwsze terapia Vojty pozycja 1 faza stymulacja strefa piersiową i akromion:
      Daje to rozciągnięcie mięśnia, prawidłową pracę - obustronną, zapobiega
      asymetrii głowy, tułowia, kończyn górnych i dolnych, przeciwdziała tendencji do
      zeza, dysplazji stawu biodrowego, kształtuje prawidłową koordynację ruchową.
      Po drugie bardzo delikatne redresje - rozciągnięcia do granicy lekkiego bólu -
      utrzymanie długości mięśnia (bardzo ważne - mama wykonuje to również w domu)
      Po trzecie: Układanie na prawym i lewym boku dziecka w łóżeczku, doklejając do
      bocznej ścianki łóżeczka - przeciwdziałanie odgięciu.
      Po czwarte: Bobath-NDT zabawa w pozycjach zgięciowych przy utrzymaniu głowy w
      prawidłowym ustawieniu, zmiana pozycji, przekraczanie linii środkowej ciała i
      pokazywanie linii srodkowej ciała.
      Dodatkowe rzeczy wspomagające, to żelki - podgrzanie i przyłożenie, jak również
      żel dla dzieci firmy Bayer dostępny w aptece . Wszystko pod kierunkiem
      rechabilitanta.
      Dodatkowe informacje:
      Ośrodek Wczesnej Interwencji Dąbrowa Grn. 032 261 71 69 Elżbieta Piniarska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka