elutka_111
20.03.05, 20:36
Ok kilku dni na fali jest informacja o pewnej kobiecie, która jest baaardzo
ciężko chora i właściwie tylko maszyny i komputer podtrzymywał jej wszytskie
fynkcje zyciowe, jednak postanowiła ona zrezygnować z zycie w ten sposób i
poprosiła o odłączenie ją od aparatury. Powoli będzie teraz umierać, może
umrzeć nawet za kolkanaście dni z głodu i wycieńczenia...
Zastanawiam się, jakie jest wasze zdanie na temat aborcjii...czy jesteście ZA
czy PRZECIW? Napiszcie co o tym myślicie...