Gość: Agata
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.03.05, 20:30
To problem nie moj, lecz mojej mamy, ktora bezskutecznie lata po lekarzach
probujac znalezc przyczyne tej dolegliwosci.
Palce mamie puchna juz od dluzszego czasu. Dzis mi powiedziala, ze juz nawet
3 lata temu zauwazyla, ze np. po jezdzie na rowerze ma spuchniete palce. Ja
tez tak mam czesto po wysilku fizycznym, np. wycieczkach gorskich, ale to
przechodzi. A u mamy nie. Caly czas ma opuchniete palce. Od miesiecy
ograniczone ruchy - nie moze do konca palcow zgiac.
Lekarz najpierw podejrzewal kregi szyjne i zalecil mamie jakies zabiegi.
Raczej nie pomoglo. Potem zabiegi na nadgarstki. Tez nic.
Czy ktos ma moze pomysl co to moze byc? Czy to dziedziczne?