Dodaj do ulubionych

aparat językowy

31.01.05, 18:22
Witam. Chcialabym się dowiedziec jaka jest średnia cena aparatu językowego
(lingwalnego) i jakie moga być ewentualne przeciwskazania. Jeźeli ktoś nosi
taki aparat prosze o napisanie paru słów na ten temat.Z góry dziekuję.
Obserwuj wątek
    • gozi1 Re: aparat językowy 21.02.05, 22:59
      Ja niedawno załozyłam, koszt jest spory po 4000 zł za łuk.
      Ja taki typ aparatu chciałam od początku, gdyż pracuje z ludźmi i nie chcę żeby
      był widoczny. Problem polega na tym ,ze niewiele gabinetów go oferuje. Na
      szczęście długo nie szukałam, bo koleżanka skierowała mnie do swojego orto,
      który taki aparat zakłada.
      Na pewno jest trudniejsza higiena i są kłopoty z wymową, ale ja ich na
      szczęście nie mam. Jeśłi chodzi o przewskazania w leczeniu to nie znam ich,
      słyszałam zaś,że szybciej się nim leczy niż tym zewnętrznym.
      • gozi1 Re: aparat językowy 15.05.05, 22:27
        Hej! Na temat aparatu językowego jest artykuł w kwietniowym numerze Zdrowia.
        Polecam, warto przeczytać. Ja swój noszę już 4 miesiąc i efekty są rewelacyjne.
        Zęby się szybko przesywają. Podobno szybciej niż tym na zewnątrz.
        • ortodonta Re: aparat językowy 30.05.05, 12:09
          czytałem ten artykuł. są tam 4 poważne błędy merytoryczne dotyczące leczenia
          ap . językowym i kilka mniejszych błędów, które w tak renomowanym czasopiśmie
          nie pownny mieć miejsca.
          • kasia_211 Re: aparat językowy 16.09.05, 12:56
            Szanowny Panie Doktorze,
            nazywam się Katarzyna Łoza-Sołtyk i tak się składa,że służyłam pomocą redakcji
            poradnika Zdrowie w przygotowaniu artykułu o aparatach językowych.Materiał,jak
            Pan doktor sam wie, jest szalenie trudny do przedstawienia w zrozumiały dla
            ogółu,a nie tylko dla specjalistów,sposób.Pani redaktor wykazała się dużą
            elastycznością aby przekazać fachową wiedzę nie używając zbyt dużo
            niezrozumiałych słów,aby nie zniechęcić czytelników,bo np. określenie "tork"
            osobom nie zajmującym się ortodoncją niewiele chyba mówismile
            Uważm,że artykuł został napisany w sposób przystępnie prezentujący zagadnienie.
            Bardzo jednak szanuję zdanie innych osób.Jeśli Pan doktor nadal uważa ,że
            artykuł zawiera poważne błędy merytoryczne ,bardzo chętnie porozmawiam.
            Podaję swój adres do korespondencji: kasia.soltyk@soldent.pl
            Z poważaniem

            Katarzyna Łoza-Sołtyk
        • adrianna200 Re: aparat językowy 25.08.05, 14:32
          Gozi1
          Proszę Cię o kontkat. Ja również chcę założyć aparat językowy ale mam wiele
          pytań a Ty jestes jedyną ososbą, na którą trafiłam, a która ma założony ten
          aparat.
          Adrianna200@gazeta.pl lub gg 6659583.
    • ortodonta Re: aparat językowy 16.05.05, 09:35
      zapraszam na www.piskorscy.pl/aparat_jezykowy.html , tam możecie
      dowiedzieć się więcej o aparacie językowym, szczególnie poloecam językowy
      aparat incognito. to nowa era w ortodoncji lingwalnej.
            • caryca1 Re: aparat językowy 12.10.05, 15:41
              napisz moze ogolne wrazenia jakie masz, jak Ci sie mowi. Jaki masz czas
              leczenia - czy wiesz jaki byl by czas normalnym aparatem. To sa ciekawe
              informacje.
              i dlaczego tak rzadko masz podkrecany aparat?
              jakiego typu jest on- na specjalne zamowienie czy standartowy?
            • ajka2000 Re: aparat językowy 12.10.05, 19:19
              W jakim miescie zakladalas aparat? Ja poszukuje klinik w Wawie. W jednej z
              klinik powiedziano mi,ze koszt to od 3,5 do 6 tys za łuk w zależności od wady
              dlatego jestem ciekawa jak Tobie przestawiono koszty tego leczenia.
              Napisz prosze tez dlaczego podkrecanie raz na 2 miesiace i ile czasu przewiduje
              twoj lekarz na korekte tego typu aparatem. Z gory wielkie dzieki
              • caryca1 Re: aparat językowy 12.10.05, 21:50
                z tego co slyszalam aparaty jezykowe jesli sa standartowe to tak samo dlugo je
                trzeba miec co te na zewnatrz. Tylko jak sa zrobione na miare bede szybciej
                dzialac.
                I to byl jeden z powodow dla ktorych sie nie zdecydowalam inaczej bym musialam
                wydac po 6 tys na luk....+ seplenic bo tak jest na poczatku- podobno
                • ortodonta Re: aparat językowy 13.10.05, 09:06
                  największą zaletą ap. językowych jest to, że są niewidzoczne. ap. incognito
                  dodatkowo, jest mniej uciążliwy. technika leczenia jest w zasadzie taka sama
                  jak aparatami montowanymi na zewnątrz. ogólnie mówiąc jest to technika
                  ślizgowa, czyli zęby są przesuwane po łuku, jak pociąg po szynach.Stąd leczenie
                  aparatami językowymi i tradycyjnymi/przedsionkowymi jest podobnie długie i
                  głównie zależy od częstości wizyt, dobrego planu leczenia i jego realizacji
                  (lekarz, lekarz, lekarz jego wiedza i doświadczenie). Należy wspomnieć, że
                  najlepszą techniką leczeniczą stosowaną w aparatach stałych jest technika łuków
                  segmentowych. Polega ona na stosowaniu specjalnych sprężyn/pętli, które
                  przesuwają zęby w bloku, gdzie dokładnie kontroluje się ustawienie korzeni,
                  gdzie utrata zakotwienia jest minimalna, gdzie jednym słowem uzyskuje się
                  najbardziej anatomiczne , funkcjonalne i estetyczne ustawienie zębów. tą
                  techniką nie da się pracować z aparatami językowymi, lub jest to baaardzo
                  trudne.
                  • adrianna200 Re: aparat językowy 13.10.05, 11:33
                    Aparat miałam zakładany we Wrocku. Na razie dolny łuk. Koszt 4 tys. za łuk.
                    Zakładanie nie bolało wogóle, twało 2 godz. Potem do nocy było ok. Nad ranem
                    zaczęło średnio bolec. Teraz dwa dni po, bolą zęby przy dotyku, ale tak wogóle
                    to prawie nie. Dyskomfort (oprócz tego bólu) oceniam w skali 0-5, na dwa. I
                    jest to spowodowane głownie problem z jedzeniem. Bol zębów uniemożliwia na
                    razie gryzienie. Nie mam problemów z sepleniem (ani w polskim, ani w obych
                    językach), nie mam żadnych problemów z podrażnieniem języka. Aparat mam nosić
                    ok. 1 roku. W styczniu mam mieć zakładaną górę. Moja wada nie wymaga częstszych
                    wizty u orto. W sumie jest na razie zadowolona, bo tyle się negatywnych opnii
                    naczytałam, a u mnie jest na prawdę znośnie. A to dopiero pierwsze i nagorsze
                    dni.
        • jednopokojowe Re: Aparat lingwalny po tygodniu :-) 08.12.05, 23:41
          mam jezykowy dokladnie od tygodnia i jestem zachwycona smile naprawde dyskomfort
          jest minimalny, po kilku dniach lekko tylko obtarlam sobie jezyk (co nie jest
          przyjemne, pieczze przy zarciu itp.), a poza tym zwracam uwage swoim r
          francuskim ,-) jesli mowie dluzej i jezykowi nie chce sie juz starac ,-)

          ale poza tym: od pierwszego dnia moglam jesc wszystko, co prawda staram sie
          wszystko kroic na kawaleczki, ale to tez dlatego by nie myc zebow godzinami
          potem smile poza tym, jak ide cos zjesc np oficjalnie, nie boje, ze mi sie jakies
          resztki zaklinuja i to bedzie widoczne, poza tym nie mam zadnych pierscieni,
          gumek i takich bajerow zazwyczaj utrudniajacych zycie z normalnym aparatem, a
          przede wszystkim...nic nie widac, zas postepy tak smile

          co do bolu zebowego, to od poczatku ciagnelo, ale bylo to raczej dziwne niz
          bolesne, przy dotykaniu i myciu zebow troche tak (jak przy nadwrazliwych
          zdebach), ale teraz po tygodniu to juz to ciagniecie nie przeskadza.

          jedna rada: jesli wydaje sie wam, ze seplenicie, nagrajcie sie na dyktafon i
          zobaczycie, ze to seplenienie slyszycie tylko wy, a nie rozmowca! takie
          subiektywne wrazenie, ale warto tym sposobem sie przekonac, niz wmawiac
          nieistniejace wady.

          Ogolnie b polecam, szczegolnie, jesli komus zalezy na dyskretnym zmianie i
          age'u. Co do dlugosci leczenia, to jest ona porownywalna, ja mam 18 miechow,ale
          2 ekstrakcje i aby sie wszystko dobrze wsunelo...smile

          ciesze sie, polecam wszystkim piekny usmiech smile za miesiac mam nadzieje
          napisac cos wiecej o efektach
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka