kasiulka32
31.03.05, 15:22
------------------------------------------------------------------------------
--
Mam poważny problem... Moja prawie 14-letnia siostra Hanka strasznie się
garbi! Chodziła na ćwiczenia, jest pod opieką ortopedy. Lekarz stwierdził, że
jeśli ona sama nie będzie się prostować to "wsadzi ją w gorset". Hania
przechodzi teraz "bunt młodzieńczy", dlatego trudno jest jej cokolwiek wbić
do głowy. Nie raz siedzi prosto a nie raz chodzi krzywa jak chiński paragraf.
Czasami chodzi z kijem (tak zalecił lekarz...) ale czasami poprostu
go "olewa". Nie chcemy jej straszyć, ale może to sobie weźmie do serca, że
jak się nie wyprostuje to będzie miała opercję. Ma kolege, który miał
operację na kręgosłup i nawet on jej mówił, że nie robi nikomu łaski, że się
prostuje ale ona nadal nic. Może jest tu ktoś kto miał podobny proble... A i
jeszcze jedno, na ćwiczenia nie chodzi bo lekarz stwierdził, że jest już "za
stara"! Jeśli ktoś uzna ten post za niestosowny to prosze o jego wykasowanie,
ale jeśli nie to prosze o pomoc. My naprawdę nie wiemy już co mamy robić! :(