Gość: ania
IP: 212.33.87.*
01.04.05, 14:14
Mam 45 lat, jestem nauczycielem akademickim. Dwa lata temu miałam tę chorobę,
teraz dotknęła mnie znów. Ból nie do zniesienia, gorszy niż przy porodzie.
Moje pierwsze pytanie - co przeciwbólowo (żaden amizepin itp. nie pomaga).
Pytanie drugie - wyczytałam gdzieś, że nawroty mogą świadczyć o poważnej
chorobie (podstawowe wyniki mofologii mam ok). Nie mam siły (przez ból)
biegać po lekarzach. Każdy zresztą daje to samo - tegretol, amizepin,
heviran...A mnie booooooli