Dodaj do ulubionych

Zła siostra-ANOREKSJA

IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 18.03.01, 11:33
Kochani,mam 17 lat,mam podobno świat perzed sobą ten,który już teraz powoli się
przede mną zamyka.Ona wkradła się w moje życie dnia feralnego o godzinie nie
chcę nawet pamiętać,ona-anoreksja.co tydzień obiecuję rodzicom,że nie schudnę i
co tydzień kilo mniej,awantura.Boję się ,że moja samotność zabije we mnie
człowieka,że odsunę się całkowicie od rodziny.Paraliżuje mnie lęk przed
przytyciem,a na słowa"Zwiększ jedzenie"reaguję agresją,złością,trzaskam
drzwiami.Leczę się już u specjalistów,ale tak bardzo liczę na pomoc
dziewczyn,które przeszły przez to piekło ,stanęły na nogach,potrafią zatrzymać
uśmiech na twarzy i czasami wiatr we włosach...Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: *** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 212.160.56.* 18.03.01, 21:37
      Czy jestes corka Pani, ktora pisala juz na tym forum o anoreksji?
      • Gość: Lady Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 18.03.01, 22:46
        Tak,to ja.Mama zmobilizowała mnie do tego kroku.Mam nadzieję,że warto spróbować
        i w ten niekonwencjonalny sposób odciągnąć myśli od bóstwa,epicentrum-
        anoreksji,jedzenia,niejedzenia,liczenia kalorii,spalania.Boże,jakie to
        prymitywne.Może ktoś poda mi dłoń,doradzi...
    • Gość: m Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 213.25.153.* 19.03.01, 14:56
      powiedz mi moja droga czy Ciebie napawa obrzydzeniem spozywanie czegokolwiek?
      Cieszy to,że sama zdajesz sobie sprawe ze swojej sytuacji. Miałam kiedys
      anoreksje, sama z niej wyszłam i tez agresja reagowałm na każdy przejaw
      pomocy/chciałabys sie spotkać?
      • Gość: *** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 192.168.1.225, 195.117.99.* 19.03.01, 16:37
        A dla mnie Twoje, co podkreslila poprzedniczka, zdanie sobie sprawy ze swojej
        sytuacji jest nieco podejrzane, dlatego tak mysle, mysle i nie wiem ciagle co
        Ci napisac. Ale tak czy inaczej, nawet jesli niektorym udaje sie wyjsc z tego
        bez lekarza, nie rezugnuj z niego.
        • Gość: *** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 212.160.57.* 19.03.01, 19:05
          Mam nadzieje, ze lekarz stara sie wydobyc z Ciebie problemy nie zwiazane z
          jedzeniem, bo zwykle w anoreksji (o tej o ktorej mowimy t.j. odzielnej
          jednostce chorobowej, bo wstret do jedzenia moze towarzyszyc wielu innym
          chorobom, a nawet zdarzac sie i zdrowym), to one stanowia przyczyne. Choc samo
          niejedzenie daje z czasem takie skutki, ze tez staje sie problemem.
          • Gość: *** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 212.160.57.* 19.03.01, 19:07
            I dlatego co do jedzenia niestety musisz sie przymuszac.
            • Gość: *** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 20:14
              Nie chodzi o to, zebys nagle jadla tak jak inni, a juz na pewno nie duzo
              wiecej, bo po wyglodzeniu masz zbyt maly zoladek na to, a jelita nie
              przyzwyczajone do takich ilosci, wiec tylko bedziesz miala bolesci, ale jedz
              wiecej niz dotad jadlas, chociaz co jakis czas. Wybieraj rzeczy, ktore lubisz
              zeby bylo latwiej. Jesli boisz sie, ze przytyjesz to pamietaj, ze bedac chuda
              masz jeszcze dluga droge do tego by byc choc w normie, a jakby sie zdarzylo, ze
              bys ja przekroczyla, to przy Twoich niebywalych zdolnosciach do odchudzania i
              tak potem sobie schudniesz nawet w krotkim czasie.
              Jesli jesz tyle, co inni, ale wymiotujesz, to trudno mi Ci cos poradzic, bo ja
              nie wymiotowywalam, ale mam kolezanke, ktora wymiotowywala, wiec moze ona by Ci
              cos poradzila. Prawie wyszla z anoreksji.
              • Gość: *** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 20:47
                Mojej kolezanki kolezanka tez chyba wymiotowala.
    • Gość: m Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 213.25.153.* 19.03.01, 14:58
      napiszesz? jeśli podam Ci maila?
      • Gość: Lady Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 217.96.138.* 19.03.01, 21:11
        Napiszę na pewno.Chcę odbudować choć część tego
        świata ,który legł w gruzach....
        • Gość: m Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 213.25.153.* 20.03.01, 09:24
          napisz,pogadamy, moze nabierzesz zaufania i bedziemy mogly pogadać szczerze.
          magdalene@poczta.fm
    • Gość: agat Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.man.polbox.pl 17.05.01, 09:02
      Mam 23 lata. Zaczełam chorować na anoreksje gdy miałam 20 lat. Od pól roku
      jestem zdrowa. Przytyłam do wagi którą miałam wcześniej. Łykałam tabletki,
      chodziłam do psychologów, psychiatrów. Moi rodzice wydali fortune na moje
      leczenie i za to ich kocham, ze mi pomogli. W tej chwili funkcjonuje normalnie,
      nie jesm rzeczy tłustych bo nie moge, mam kamienie. Pamiętam że jak próbowałam
      przytyc przy rodzicach jadłam a potem byle pretekst i szłam do kibla. Ale to
      się zmieniło. Wydaje mi się że trzeba w siebie uwierzyć i ważne dla mnie było
      podparcie moje narzeczonego i rodziców. Podobno to jest choroba do końca życia,
      więc boję się że może powrócić ale jestem dobrej myśli.
      • Gość: **** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 192.168.1.* / *.adserver.pl 17.05.01, 16:20
        Ja jestem juz pare lat po. Utrzymuje w miare normalna wage.
        • Gość: kasia Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 217.127.184.* 27.08.01, 11:40
          nie wiem,ja choruje juz 7 lat...pamietam doklakladnie jak sie zaczelo-mala
          nadwaga...tez slyszalam ze to zostaje do konca zycia,ze wystarczy impuls i
          wszystko zaczyna sie od nowa.
          • Gość: Anna Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 10.128.131.* / *.acn.pl 27.08.01, 14:36
            Kasiu,jeżeli chcesz wyjść z tej choroby i wrócić do normalnego życia,
            skontaktuj się ze mną araab@poczta.onet.pl lub tel:(22)643-28-69
            Anna Jerzy
            • Gość: Kasia Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 16:03
              Gość portalu: Anna napisał(a):

              &#62 Kasiu,jeżeli chcesz wyjść z tej choroby i wrócić do normalnego życia,
              &#62 skontaktuj się ze mną araab@poczta.onet.pl lub tel:(22)643-28-69
              &#62 Anna Jerzy
              A czy Ty Aniu wyszłaś z tej choroby całkowicie, bo moja córka jest po terapii
              szpitalnej, na pewno dużo zmieniło sie w jej zyciu, ale czasami dopada ją
              przerażenie, że je za dużo, że może prztyć. Jej samopoczucie zmieniło się, jest w
              lepszej formie, ale nie jest to tak, jak wtedy, gdy obca była jej anoreksja.Czy
              Ty nie miewasz takiego strachu???Własnie moja córka nazwała anoreksję złą
              siostrą. Jest wszystko na najlepszej drodze, ale ...zawsze pozostaje ale.
              Pozdrawiam .
              • Gość: Anna Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 10.128.131.* / *.acn.pl 27.08.01, 19:16
                Ja nie miałam anoreksji na szczęście ale znam taki przypadek.Dziewczyna była w
                stanie skrajnego wyczerpania organizmu. Przytyła 21 kg (masa mięśniowa,nie
                tłuszcz),ma świetną figurę.Zapraszam na nasze Studio Zdrowia w czwartek 30bm.
                o godz. 18-ej na ulicy Podwale 17,I piętro. Ja tam będę to porozmawiamy.
                Pozdrawiam,Anna
                • Gość: Kasia Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 19:55
                  Gość portalu: Anna napisał(a):

                  &#62 Ja nie miałam anoreksji na szczęście ale znam taki przypadek.Dziewczyna była w
                  &#62 stanie skrajnego wyczerpania organizmu. Przytyła 21 kg (masa mięśniowa,nie
                  &#62 tłuszcz),ma świetną figurę.Zapraszam na nasze Studio Zdrowia w czwartek 30bm.
                  &#62 o godz. 18-ej na ulicy Podwale 17,I piętro. Ja tam będę to porozmawiamy.
                  &#62 Pozdrawiam,Anna

                  Dziękuje serdecznie, ale mieszkam w Suwałkach.
                  • Gość: Anna Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 10.128.131.* / *.acn.pl 27.08.01, 21:36
                    Przepraszam, przeoczyłam adres.Myślę jednak,że można by córce pomóc pozbyć się
                    tego lęku powrotu do anoreksji (przedtem przytycia),jeżeli przekona sie w
                    dłuższym okresie czasu,że może bez problemu kontrolować swoją wagę stosując
                    naturalne produkty ziołowe.Tak było w opisanym przeze mnie przypadku.Oczywiście
                    każdy przypadek jest indywidualny ale może warto sprobować?
                    Pozdrawiam, Anna
                    • Gość: hekate Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 00:49
                      Wszystkim zagubionym Duszyczykom w świecie kalorii, jedzenia,
                      niejedzenia,wymiotowania, emocji - radości i smutków, zwycięstw i przegranych,
                      Tym które stawiają pierwsze kroki po chorobie, w tym kruchym poczuciu własnej
                      wartości,polecam stronę: &#60www.bulimia.hg.pl&#62 Trafiłam tam osobiście przez
                      przypadek, ale warto było. Wszystko idzie ku lepszemu, dzięki wsparciu, którego
                      udzieliły mi dziewczyny z forum. (One również pozostawały przez dłuższy czas w
                      szponach złej siostry anoreksji i jej bliźniaczki - bulimii....)
                    • Gość: Lilka Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.csioz.gov.pl 29.08.01, 09:22
                      Wiesz, żal mi takich ludzi, którzy wykorzystują chorobę innych do promowania
                      Herbalife''u. Chcesz zarobić kosztem tej dziewczyny, to nie fair.
                      • Gość: hekate Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 10:16
                        HERBALIFE!!!!CO TY W OGÓLE PISZESZ!!!TO NIE ŻADNA PROMOCJA ANI
                        WYKORZYSTYWANIE!!!!!! TO JEST FORUM ZAŁOŻONE PRZEZ TAKIE SAME DZIEWCZYNY JAK
                        JA - CZYLI DOTKNIĘTE TĄ CHOROBĄ. FORUM - TO PO PROSTU STRONA GDZIE DZIEWCZYNY
                        JEŚLI CHCĄ TO PISZĄ O SOBIE, POZNAJĄ SIĘ, JEŚLI NIE CHCĄ NIE MUSZĄ - WSZYSTKO
                        JEST ZADARMO - CZYTAJ ZADARMO, ZADARMO, ZADARMO!!!! JA NIE CHCĘ ŻADNYCH
                        PIENIĘDZY ZA TO ŻE O TYM NAPISAŁAM (bo na tej stronie nawet nie ma mowy o
                        takich kwestiach!!!), JAK MOŻESZ TAK PISAĆ? O JAKIE PIENIĄDZE CI CHODZI!!!
                        STRASZNIE MNIE ZRANIŁAŚ, TRZĘSĄ MI SIĘ TERAZ RĘCE (dobrze, że piszę na
                        komputerze) - nie wiem nawet na jakiej podstawie tak twierdzisz. Może
                        zapomniałaś, że jest jeszcze odrobina pozytywnych uczuć w ludziach, nawet w
                        internecie?I nie wiem co mam napisać, żebyś uwierzyła, że o forum pisałam poto,
                        żeby może choć jedna DUSZCZYka zajrzała i ... stwierdziła to samo co ja - że
                        nie jest sama.. Zajrzałaś na to forum w ogóle??
                        • Gość: Lilka Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.csioz.gov.pl 29.08.01, 14:19
                          Hekate, moja odpowiedź nie dotyczyła Twojego postu, lecz postu Anny. Przykro
                          mi, że wzięłaś to do siebie. Zezłościło mnie, że na taki poważny temat jak
                          anoreksja daje się radę: stosuj "naturalne produkty ziołowe" i zaprasza na
                          spotkanie. Miałam już do czynienia z dystrybutorami Herbalife i dlatego jestem
                          na nich taka cięta. Jeszcze raz przepraszam Cię, jeżeli poczułaś się urażona.
                          Strona, którą polecasz na pewno jest wartościowa, wejdę tam w wolnej chwili.
                          Pozdrawiam serdecznie i trzymaj się ciepło.
                          Lilka
                          • Gość: hekate Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 17:12
                            Wybacz mi, Lilko, moją nieroztropność. Całe szczęście, że już się wszystko
                            wyjaśniło. Bo wiesz, zależało mi tak bardzo, żeby podzielić się z Wami dobrymi
                            nowinami, (bo wiem ile znaczy odkryć, że nie jest się samym )- że z wrazenia
                            nie zwróciłam uwagi, że rzeczywiście Twój post nie dotyczy mojego. Wybacz,
                            pozdrowiam gorąco!! Hekate
                          • Gość: Anna Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 10.128.131.* / *.acn.pl 30.08.01, 12:59
                            Gość portalu: Lilka napisał(a):

                            &#62 Hekate, moja odpowiedź nie dotyczyła Twojego postu, lecz postu Anny. Przykro
                            &#62 mi, że wzięłaś to do siebie. Zezłościło mnie, że na taki poważny temat jak
                            &#62 anoreksja daje się radę: stosuj "naturalne produkty ziołowe" i zaprasza na
                            &#62 spotkanie. Miałam już do czynienia z dystrybutorami Herbalife i dlatego jestem
                            &#62 na nich taka cięta. Jeszcze raz przepraszam Cię, jeżeli poczułaś się urażona.
                            &#62 Strona, którą polecasz na pewno jest wartościowa, wejdę tam w wolnej chwili.

                            Nie wiem kim jesteś i ile masz lat ale wiem, że potrafisz manipulować
                            wypowiedziami i obrażać innych, wcinając się do dyskusji i nie wnosząc nic
                            konstruktywnego.
                            Po pierwsze: nie promowałam niczego na FORUM.Określenie "naturalne produkty
                            ziołowe" jest bardzo szerokie.Takim produktem jest np.aloes pulver sprzedawany
                            przez Bonifratrów, świetny na wrzody żołądka.Moją mamę uratowały naturalne
                            produkty ziołowe i dieta, nie leki (chemia)od śmierci w wieku 34-ch lat, gdy
                            miała guz trzustki.Medycyna konwencjonalna ją skazała. To Ty promujesz konkretną
                            firmę, wymieniając jej nazwę(negatywna promocja to też promocja!)
                            Po drugie: nie potrzebuję Twojego współczucia.Idąc tokiem Twojego rozumowania,
                            wszyscy lekarze z gabinetów prywatnych, lecznic,lekarze zajmujący się
                            ziołolecznictwem,bioenergoterapeuci, aptekarze są godni Twojego współczucia, bo
                            wykorzystują chorych aby zarobić Ich kosztem.Powinni zostawić chorych swojemu
                            losowi czy też leczenie i leki powinny być za darmo? Jakaś pokręcona ta Twoja
                            logika.
                            Po trzecie: nie napisałam stosuj(zalecenie)lecz stosując(informacja).Nie
                            dostrzegasz różnicy czy udajesz?
                            Po czwarte:anoreksja jest tak samo poważną chorobą jak wiele innych np.gościec
                            postępujący,miażdżyca,złośliwy rak prostaty,astma w ostrej formie,zespół złego
                            wchłaniania(uczulenie na białko zwierzęce i gluten) itd...
                            Z takimi osobami jak Ty nie warto dyskutować, ponieważ wypowiadaja sie na temat,
                            o którym nie mają pojęcia.Dyletant prezentuje swoje emocje, bo wiedzy brak. Ale
                            muszę dać tę odpowiedź z szacunku dla innych uczestników tej dyskusji.
                            Z poważaniem,Anna

                            • Gość: Lilka Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.csioz.gov.pl 30.08.01, 13:31
                              Anno, nie było moim zamierzeniem obrażanie kogokolwiek. Chodziło mi tylko o to,
                              że Twoje poprzednie posty (zapraszające na spotkanie i mówiące o tych
                              naturalnych produktach) nasunęły mi skojarzenie ze sposobem działania firmy, o
                              której już pisałam. Odwiedzam nie tylko to forum i uwierz mi-często spotykam
                              się z natrętną reklamą ich produktów, które mają być lekiem "na wszystko". Być
                              może rzeczywiście nie jest Twoją intencją zarabianie na cudzej chorobie, ale
                              mogło to przyjść na myśl po przeczytaniu Twoich wiadomości. Przykro mi, że
                              poczułaś się urażona. Pozdrawiam.
                              P.S. A tak z ciekawości: oświecisz mnie jakie to produkty miałaś na myśli?
                              • Gość: ******** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 192.168.1.* / *.adserver.pl 30.08.01, 14:24
                                Musze przyznac, ze mi sie tez tak skojarzyly (tak samo jak kiedys w jakims
                                stopniu posty m, tylko wtedy nic nie napisalam). Nie mam nic przeciwko
                                naturalnym produktom ziolowym, lekom zreszta tez, stosowanym takze w anoreksji,
                                zwlaszcza gdy doszlo do znacznego wyniszczenia organizmu, ale trzeba byc
                                ostroznym by nie wzbudzic uludnego wrazenia, ze one same pomoga wyjsc z
                                anoreksji.
                                • Gość: xxx Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.01, 17:59
                                  Mysle, ze w anoreksji czczłowiek jest sam. Przeszłam przez tą chorobę 4 lata
                                  temu (pomogli mi lekarze i rodzice), ale do tej pory nie jestem tak do końca
                                  zdrowa. Anoreksja, a szczególnie charakterystyczny sposób myślenia (czy nie
                                  przytyję, itp.) wraca w niemal każdej trudniejszej sytuacji życiowej. I ja sama
                                  jestem zupełnie inna. Mniej ufna, bardziej skryta, znacznie trudniejsza dla
                                  otaczających mnie ludzi. I to co chcę przekazać wszystkim - bardzo żałuje, że
                                  ta choroba pojawiła się w moim życiu. Mimo, że jakoś poradziłam sobie z nią i
                                  dalej sobie radzę, to jestem zła, że do tego dopuściłam. Zniszczyłam parę lat
                                  sobie i swojej rodzinie. Zamiast cieszyć się życiem. Pozdrawiam wszystkich.
                                  • Gość: kasia Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 19:07
                                    Re: Zła siostra-ANOREKSJA
                                    Autor: Gość portalu: Kasia
                                    Data: 31-08-2001 18:38 adres: *.suwalki.sdi.tpnet.pl


                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    Nie wierzę w to ,że anoreksja nie jest wyleczalna. Trzeba bardzo chcieć wyjść z
                                    tej choroby, pisać afirmację, nastawić się na pozytywnie myślenie, i dotykać
                                    własne ciało każdego dnia, aby nauczyć się je kochać.Taka autoterapia jest
                                    potrzebna każdego dnia , nie wolno o sobie zapominać,jeśli pragniecie być
                                    zdrowe odrzucajcie myśl o lęku, zastąpcie ją inną pozytywną. Mam córkę(po
                                    terapii) anorektyczkę i widzę jej zachowanie, niby wszystko jest w porządku,
                                    ale ten lęk, że może zmienić się jej ciało, istnieje.Wierzę,że poprzez pracę ze
                                    sobą odejdą wszystkie obawy. Katarzyna.

                                    --------------------------------------------------------------------------------


                                    • Gość: *** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 21:03
                                      Poza tym trzeba myslec nie tylko o ciele.
                                  • Gość: ***** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 21:08
                                    Nie win sie az tak.

                                    • Gość: ***** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 21:21
                                      I... postaraj sie skupic raczej na tym, co jest teraz np. zeby skoro to widzisz
                                      nie byc ~"mniej ufna, bardziej skryta, znacznie trudniejsza dla otaczajacych
                                      Cie ludzi", bo o to, to moglabys byc na siebie zla.
              • Gość: *** Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: 192.168.1.* / *.adserver.pl 30.08.01, 14:41
                Przepraszam, ze sie wtracam, ale milo uslyszec, ze nastapila poprawa u Pani
                corki. Niech bedzie cierpliwa, to dlugi proces. Zycze by wyszla z tego zupelnie
                i nie podchodzila do jedzenia inaczej niz reszta ludzi. (Choc jakas tendencja
                pozostanie pewnie na zawsze, a czasem nawet moze sie zdarzyc, ze jej, ale jesli
                rzeczywiscie wyjdzie z tego, to w mniejszym stopniu i na krocej, ulegnie.)
                Nigdy nie bedzie juz taka jak byla, ale jesli bedzie miec sprzyjajace warunki,
                bo przeciez nie wszystko zalezy od nas, to powinnna byc duzo lepsza!
    • Gość: Kasia Re: Zła siostra-ANOREKSJA IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 18:38
      Nie wierzę w to ,że anoreksja nie jest wyleczalna. Trzeba bardzo chcieć wyjść z
      tej choroby, pisać afirmację, nastawić się na pozytywnie myślenie, i dotykać
      własne ciało każdego dnia, aby nauczyć się je kochać.Taka autoterapia jest
      potrzebna każdego dnia , nie wolno o sobie zapominać,jeśli pragniecie być
      zdrowe odrzucajcie myśl o lęku, zastąpcie ją inną pozytywną. Mam córkę(po
      terapii) anorektyczkę i widzę jej zachowanie, niby wszystko jest w porządku,
      ale ten lęk, że może zmienić się jej ciało, istnieje.Wierzę,że poprzez pracę ze
      sobą odejdą wszystkie obawy. Katarzyna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka