Dodaj do ulubionych

Jutro usuwam znamię-boję się !!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 10:42
Jutro idę wyciąć 2 znamiona. jedno jest już parę lat, drugie nie wiem jak
długo bo ostatni rok byłam w ciąży i nie widziałam swojego łona (a tam
niestety jest). Dermatolog powiedział że znamię jest brzydkie, ma siateczki i
nierówne wybarwienie. Poza tym nic się nie dzieje. A ja jestem przerażona,
już wyobrażam sobie złe wyniki, że coprawda nie bolało, nie było otoczki ale
jest bardzo źle. Czy to możliwe jeśli jeszcze nie ma takich zmian. Prosze
odpowiedzcie bo z tych nerwów zwariuję!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaja Re: Jutro usuwam znamię-boję się !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 11:28
      Ani jak bedziesz juz po, to prosze opisz jak to wygląda...też za niedługo chcę
      sie wybrac na usuwanie znamion.
    • Gość: nadja Re: Jutro usuwam znamię-boję się !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 12:45
      pierwszze znamie mam od okolo 10 lat(zaczerwieniona skora,pod nia jakby guzek)
      kolejne wyskoczylo mi jakies 2 lata temu.Od kilku miesiecy pojawiaja sie
      kolejne.....boje sie...
      • she8 nie bój się 17.04.05, 12:49
        usuwałam kilka znamion , które tak długo hodowałam,aż zaczęły swędzić. Jest w
        porządku, u Ciebie też tak będzie. Trzymaj się!
        • anula36 Re: nie bój się 17.04.05, 18:18
          ja sie tne w piatek- 3 szt na twarzy tez sie stresuje ale bardziej z powodow
          estetycznych- jak bede wygladac po.
          Teraz zaluje ze je tak dlugo hodowalam- fakt oddaje sie za spora kase w rece
          dobrego chirurga- wiec stres ciut mniejszy - ale i tak ewentualne nastepne
          problematyczne narosle na skorze zamierzam usuwac od razu po pojawieniu sie.
    • Gość: tina Re: Jutro usuwam znamię-boję się !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:10
      Po co idziecie je usuwać jak nie przeszkadzają.Ja też mam i któryś z lekarzy
      zainteresował się nimi,kazał mi je usunąć.Zapytałam po co skoro żyję z nimi
      kupę lat i w niczym mi to nie pprzeszkadza.Powiedział mi,ale do czego są pani
      potrzebne,odpowiedziałam do ozdoby.Nie ruszajcie tego,znajoma ruszyła i okazało
      się to żałosne w skutkach.Pozdrawiam.
      • Gość: Anula36 Re: Jutro usuwam znamię-boję się !!!!! IP: *.crowley.pl 17.04.05, 23:41
        no mnie niestety przeszkadzaja - rozrosniete "kalafiory" jedno na skroni nie
        raz dziabniete i rozkrwawione fryzjerskimi nozyczkami drugie pod nosem -
        wrzodzieje po kazdym katarze.
        Rozrost podejrzanie szybki- wiec szczesliwa bede dopiero jak odbiore negatywne
        wyniki z histopatologii.
      • calineczka79 Re: Jutro usuwam znamię-boję się !!!!! 18.04.05, 19:52
        A ile osób nie usunęło i okazało się to dla nich tragiczne?

        Przecież nikt nie mówi o usuwaniu wszystkiego co wpadnie w oko tylko o takich
        które wydają się podejrzane lub są w nieodpowiednich miejscach (narażonych na
        otarcia bądź zadrapania).

        PS. Może warto było posłuchać tego lekarza? Na razie żyjesz ale pytanie czy to
        życie do końca będzie takie sielskie? Skoro nie spodobało mu się dane znamię to
        coś w tym jest w końcu ma na pewno większe doświadczenie niż my!
    • Gość: gość Re: Jutro usuwam znamię-boję się !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:51
      Mojemu tacie, też kazali usunąc. Było to na zasadzie zamrażania a potem to
      odpadało - coś takiego.
    • Gość: melmire nie boj sie, to nie jest straszne IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 17.04.05, 23:52
      Ja usuwalam i zyje, sladu nie ma. Usuwali mi w znieczuleniu miejscowym,
      zalozyli 1 szew i po sprawie. Badanie wycinka wykazalo ze to nic groznego, a
      czy grozne czy nie warto wyciac skubanca. Zanim sie rozlezie, czyli dokladnie
      tak jak ty:) Bede trzymac jutro kciuki ^^
      • anula36 Re: nie boj sie, to nie jest straszne 22.04.05, 15:56
        usunelam dzis 2 z 3 - nie wyrobilam nerwowo- ale i tak sie ciesze ze najgorsze
        juz za mna- na razie z opatrunkami na pol twarzy czekam do poniedzialku:)
        Do tego zakaz mycia zebow zeby sie opatrunek nie zamoczyl:(
        • calineczka79 Re: nie boj sie, to nie jest straszne 23.04.05, 00:29
          Ja usunęłam w środę 2 :-) Nic nie bolało, trwało ok. pół godzinki. Opatrunki
          owszem denerwują, szczególnie że ciężko mi samej je zmieniać (z tyłu szyi
          miałam usuwane) :-/ Rany już się goją bo swędzą niemiłosiernie. Szwy na 2
          tygodnie :-/ a potem jeszcze wyniki.

          PS. anula współczucia ale myślę że tak delikatnie mogłabyś ząbki umyć - 3 dni
          bez mycia? Ja tam głowę myję codziennie a opatrunek też jest narażony - staram
          się uważać i zawsze po tym odkażam i zmieniam na nowy :-)
          • anula36 Re: nie boj sie, to nie jest straszne 23.04.05, 17:48
            i mnie sie tez udalo jednak je umyc;)
            Polgebkiem jak wszystko co robie teraz:) Nigdy w zyciu nie wychoduje sobie juz
            takich kalafiorow- zwlaszcza na twarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka