Dodaj do ulubionych

Chrypka, chrypka, chrypka...

IP: 82.160.7.* 21.04.05, 19:36
od ponad pół roku mam nieustająca chrypę, nie moge długo mówić, ani śpiewać,
ani porządnie krzyknąć, w końcu udałam się do lekarza ,oczywiście rodzinny to
zbagatelizował, ale laryngolog stwierdziła zapalenie krtani, po leczeniu niby
przeszło, ale chrypa pozostala, czy ona kiedyś zniknie?? mam iść znowu do
kotnroli za miesiąć, ale już tak nie chcę, szpikuje się lekami, które i tak
nie pomagają. boję się, ze mi już zostanie taki zmutowany głos...:(
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: Chrypka, chrypka, chrypka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 16:21
      polecam zrobic badania na tarczyce, z tego co wiem przewlekla chrypka moze miec
      takie podloze
      • Gość: jola Re: Chrypka, chrypka, chrypka... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.05, 21:06
        nie chce cie straszyc ale chrypka zaczynaja sie tez powazne choroby wiec lepiej
        na kontrole do laryngologa idz i chodz az do skutku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka