Dodaj do ulubionych

Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ...

17.05.05, 19:39
to mogą być żylaki wewnętrzne ? Jak się je leczy ?
Obserwuj wątek
    • achemiczka Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 19.05.05, 08:31
      Ja sie z tym bujam już od paru lat, odwiedziłam kilku lekarzy, miałam zrobione
      wiele badań w tym USG Doopler'a, które nic nie wykazało, a nogi jak puchły tak
      puchną nadal. Po pracy jest różnica nawet do ok. 1,5 cm w obwodzi. Wygląda to
      okropnie, nie nosze praktycznie spódnic :( Jeden z lekarzy powiedział mi jak
      tylko zmnie zobaczył na wejściu "Schudnąć". Był młody i przystojny , nie dość
      że ja sie bardzo zawstydziałm, to poczułam się okropnie :((( Mam 172 i ważę 65
      kg, może to nie jest tak mało, ale chyba nie mam nadwagi.... Po tej wizycie
      wogóle sie zniechęciłam do wszelkich wizyt u lekarzy. Brałam juz chyba
      wszystkie leki od żylaków, bo tak wcześniej podejrzewano, wydałam mnóstwo kasy
      i żadnych efektów nie ma. Nogi oprócz tego, że puchną to mam uczucie jakbym
      nosiła na nich kilogramy ołowiu. Oczywiście to nie jest codziennie, w wole dni
      od pracy jest trochę lepiej (praca siedząco-stojąca). Najgorzej jest jak założę
      szpileczki, więc praktycznie z tego też zrezygnowałam. Dodam, że lekarze nie
      stwierdzili u mnie żylaków. Którys z nich powiedział, że to prawdopodobnie
      kłopoty z układem limfatycznym, tylko jak to leczyć, tego juz nie powiedział...
      Własciwie to juz nie wiem gdzie mam się udać i co ze sobą zrobic. Moze ktoś z
      Forumowiczów mi pomoże i coś podpowie?
      • mmagda12 Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 19.05.05, 10:23
        Hej dziewczyny,borykam sie z tym samym problemem i final taki ,ze lekarz
        pierwszego kontaktu powiedziala ,ze nie mam sie tym przejmowac[to sa jej
        slowa].Moze krociotko opisze .Kilka lat temu bylam u chirurga ,zbadal i
        stwierdzil ,ze nie mam tetna w prawej nodze ,przepisal dawke lekow krazeniowych
        [pentacheksal ,sadamine i jeszcze jeden ktorego nie pamietam teraz] nic nie
        pomoglo ,gdy poszlam do kontroli ,opier.. mnie ,co robie itp].Dalam
        spokoj ,spowrotem wrocilam do niego w tym roku],ale zrobilam sobie przeplywy
        konczyn dolnych ,ktore wyszly ok],Zbadal mnie [tetno w konczynach] i
        powiedzial ,ze ludzie przychodza tu z powaznymi sprawami ,a nie pierd....Final
        taki ,ze kazdy lekarz olewa [sorry za wyrazenie]I wlasnie nogi rano mam "chude'
        kilka razy w nocy staje sikac],a wieczorem banie.Dopiero moja neurolog ,gdy jej
        pokazalam nogi ,powiedziala mi ,ze mam wziasc skierowanie do poradni
        angliolog.i najwazniejsze ,ze tam zrobia mi przeplywy tetnic i zylne,i cos
        wspominala o zylach glebokich.A wiec tez jestem w punkcie wyjscia Aha corka
        moja [25l] ma tez puchniecie nog ,robila wszystkie badania sa ok ,ale brala
        tabletki anty i musiala przerwac ,moze po tabletkach?Jej lekarz kazala
        obserwowac 2 m-ce ,ale zupelnie inaczej podchodzi,a w razie jakby czula sie
        gorzej to ma przyjsc.U corki tez puchna i czuje gorac,ale nie sika w nocy.Tez
        nie moze nosic szpilek i jeszcze strasznie ja bola,ale u niej cale nogi.Tez
        czekam na jakies rady
        • achemiczka Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 19.05.05, 10:39
          Generalnie też słyszałm podobne zdania, np: "To ich uroda (tych moich kończyn)"
          buhaha... Z każdej wizyty wychodziłam podłamana... Przepisywali mi jakieś
          Venorutony, itp, już nawet nie pamiętam, bo duzo tego było, głównie leki na
          żylaki, których mi nie stwierdzono, nawet tych głębokich żył. Jeden z lekarzy
          zalecił mi noszenie podkolanówek bądź pończoch na żylaki. Po nich czułam sie
          jeszcze gorzej. To jak loteria... Chciałam Cię zapytać mmagda12 coż to
          ta "poradnia angliolog". Ja też biorę anty, ale przedtem też tak sie działo,
          wiec myślę, że to nie jest efektem od przyjmowania anty. Pozdrawiam i życzę
          zdrowia :)
          • rezurekcja i mnie puchna nogi 19.05.05, 10:47
            1. angiolog - to lekarz specjalista od żył
            2. mnie puchna poniewaz prowadze siedzacy tryb zycia. Mam siedziaca prace po
            prostu a potem tez malo sie ruszam.
            3. MOj lekarz przepisal mi leki, nazwy nie podam. Oraz bandazowanie łydek
            bandazem elastycznym, zeby polepszyc krazenie w dolnej czesci nogi. Sam tez
            bandazuje sobie lydki (widzialam na wlasne oczy), poniewaz jako lekarz tez
            prowadzi siedzacy tryb zycia. Zamiast bandaza mozna nosic specjalne
            podkolanowki robione na miare albo rajstopy elastyczne.
            4. Mam wrazenie, ze latem nogi puchna mi bardziej.
            5. Nie mam nadwagi, przeciwnie, powinnam przytyc.
            • achemiczka Re: i mnie puchna nogi 19.05.05, 10:59
              Tak, masz rację rezurekcja, latem jest jeszcze gorzej. Ten bandaż to taki
              specjalistyczny? Mogłabyś podać kiedyś nazwę tego leku? Ja jak sobie poćwiczę
              lub jak pojeżdzę rowerem to jest lepiej, przechodzi opuchlizna...
              • zyrafa46 i mnie puchna nogi 19.05.05, 14:33
                Mi nogi puchły tak, że już kostek nie było widać. Zjadłam trochę preparatu
                kupionego od znajomej lekarki i na klka miesięcy miałam spokój. Teraz jakby
                znowu trochę puchną. Skończę więc to opakowanie co je zaczęłam w grudniu i
                liczę, że znowu będzie dobrze (zwłaszcza, że zostało 3/4 opakowania). Jeśli Was
                cokolwiek zainteresowało, to napiszcie zyrafa46@gazeta.pl, ponieważ prawie juz
                nie wchodze na forum. Ponadto parę razy mi sie zdażyło, że miałam coś napisac
                i - zapomniałam. Kiedys "udzielałam się czynnie" w wątku "co zrobic, żeby
                lepiej pamiętać". Niestety nie zakończyła się ta akcja sukcesem:-(. Co do tego
                roweru będę musiała zwrócić uwagę. Ale to fakt, że nie pamiętam, żebym po
                rowerze oglądała nogi. Czyli jak nie dokuczają to się nie ogląda. Coś w tym
                jest. Ja to mam jeszcze haluksy, ale to juz inny wątek;-).Pozdrawiam
                serdecznie, Żyrafa
                • mmagda12 Re: i mnie puchna nogi 19.05.05, 14:47
                  zyrafa46 napisała:

                  > Mi nogi puchły tak, że już kostek nie było widać. Zjadłam trochę preparatu
                  > kupionego od znajomej lekarki i na klka miesięcy miałam spokój. Teraz jakby
                  > znowu trochę puchną. Skończę więc to opakowanie co je zaczęłam w grudniu i
                  > liczę, że znowu będzie dobrze (zwłaszcza, że zostało 3/4 opakowania). Jeśli
                  Was
                  >
                  > cokolwiek zainteresowało, to napiszcie zyrafa46@gazeta.pl, ponieważ prawie
                  juz
                  > nie wchodze na forum. Ponadto parę razy mi sie zdażyło, że miałam coś napisac
                  > i - zapomniałam. Kiedys "udzielałam się czynnie" w wątku "co zrobic, żeby
                  > lepiej pamiętać". Niestety nie zakończyła się ta akcja sukcesem:-(. Co do
                  tego
                  > roweru będę musiała zwrócić uwagę. Ale to fakt, że nie pamiętam, żebym po
                  > rowerze oglądała nogi. Czyli jak nie dokuczają to się nie ogląda. Coś w tym
                  > jest. Ja to mam jeszcze haluksy, ale to juz inny wątek;-).Pozdrawiam
                  > serdecznie, Żyrafa
                  Czesc zyrafko ,witaj w klubie ,nie martw sie ,ja tez mam "zaniki
                  pamieci".Dlatego najlepsze oprocz lekow jest czytac ,czytac i jeszcze raz
                  czytac,w ten sposob cwiczy sie pamiec.Powiedzial mi to
                  kiedys ,neurolog.Zyrafka ,mam jedno pytanie [nie musisz odpowiadac ,jak uznasz
                  to za niestosowne] jaki Twoj znak zodiaku?Ja BARAN
                  • zyrafa46 Re: i mnie puchna nogi 19.05.05, 14:53
                    A ja koza. Żartuję, tak mi sie w pierwszej chwili pomyślało. Chyba bliżniak.
                    Choć mój brat bliźniak jest bykiem. Ale checa. Pozdrawiam Żyrafa

                    pssss: w jakim celu zacytowałas moje pisanie?
                    • mmagda12 Re: i mnie puchna nogi 19.05.05, 15:36
                      zyrafa46 napisała:

                      > A ja koza. Żartuję, tak mi sie w pierwszej chwili pomyślało. Chyba bliżniak.
                      > Choć mój brat bliźniak jest bykiem. Ale checa. Pozdrawiam Żyrafa
                      >
                      > pssss: w jakim celu zacytowałas moje pisanie
                      Chodzilo mi tylko o ta pamiec nic innego nie mialam na mysli.Jezeli chodzi o
                      znak to tak myslalam ,ze albo jestes spod znaku Barana i blisko bylam.Ja tez
                      mam brata blizniaka ,chociaz ja jestem "jeden dzien starsza'
              • rezurekcja bandaz elastyczny 20.05.05, 10:18
                achemiczka napisała:

                > Tak, masz rację rezurekcja, latem jest jeszcze gorzej. Ten bandaż to taki
                > specjalistyczny?

                to jest bandaz elastyczny. Ten moj ma nawet instrukcje zawijania nogi, ale
                lepiej isc do lekarza, zeby pokazal.
                Albo sprawic sobie specjalne podkolanowki obciskajace.

                > Mogłabyś podać kiedyś nazwę tego leku?

                Nie. NIe dosc ze nie pamietam (dawno nie zazywalam bo sie zaniedbalam) to
                jeszcze uwazam, ze leki dobiera lekarz prowadzący.

                > Ja jak sobie poćwiczę
                > lub jak pojeżdzę rowerem to jest lepiej, przechodzi opuchlizna...

                Bo to jest zwiazane z tym, ze nasz nogi wiekszą częsc dnia sa nizej niz reszta
                ciala i pozostaja w bezruchu. Dlatego warto trzymac je przynajmenij na stoleczku.

                Flebolog, tak, tak! flebolog to jest lekarz od zyl i u niego nalezy szuakc
                porady z puchnacymi nogami. NIewatpliwie zaproponuje podkolanowki albo bandaz
                oprocz farmakologii. Koleznaka byla u flebologa, zaordynowal jej wlasnie
                podkolanowki robione na miare z bardzo mocnej nici ealstycznej.
          • mmagda12 Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 19.05.05, 14:37
            poradnia angiologiczna to inaczej por. chirurgii naczyniowej.To tylko sugestia
            z anty ,poniewaz corka od kiedy zaczela brac zaczely sie problemy z nogami.Ale
            teraz wyczytalam ,ze flebolog to jest specjalista chirurg ,zajmuje sie
            zylami ,slyszeliscie o tym?Bo ja pierwszy raz o tym czytam
            • zyrafa46 Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 19.05.05, 14:57
              Kiedys przyszłam do lekarza (kobiety) z takim bólem nóg, ze nie mogłam
              wykonywac zawodu. Dała mi 3 dni zwolnienia. Poprosiłam o leczenie.
              Powiedziała: "Mam to samo, rozumiem panią, nie wiem co z tym robić". - Smiac
              się czy płakać. Pozdro, Żyrafa
      • maddy3 Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 20.05.05, 17:06
        ja mam ten sam problem. powinnas uzywac kremow obnizajacych temperature(cold
        crem). bedziesz miala wrazenie zimna..... i oczywiscie masaze reczne nie
        maszynowe. mnie to pomaga, ale nie "ratuje"
    • ewax100 Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 19.05.05, 21:14
      Mam od lat taki sam problem.Myślę że lekarze sa bezsilni /nie umieja tego
      wyleczyć/jeszcze nie słyszałam żeby ktos pomógł choremu w sprawie puchnięcia
      nóg,a jest to ogromny problem.Mam przepisane tabletki odwadniajace /wiem ze to
      żaden sposób ale tylko na taki stać moich lekarzy/i jak nie mogę poradzić sobie
      z tą opuchlizną bo nogo bolą to biorę tabletke na noc i tyle.Latem szczególnie
      muszę brac te tabletki prawie cały czas,do tego potas bo sie słabnie przez
      takie odwodnienie.Jak zapytałam czy to nie szkodliwe?-odpowiedziano mi że nie
      mam wyjścia.
      • nnike Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 20.05.05, 02:31
        Kiedyś, parę lat temu, zażywałam Troxerutin i chyba znów do niego wrócę, bo
        pamiętam że bardzo dobrze działał na zmęczone i opuchnięte nogi.
        • nnike Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 20.05.05, 02:32
          A tu jest informacja o tym leku:
          www.synteza.com/troxer.html
          • achemiczka Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 20.05.05, 07:36
            A czy można go kupić bez recepty? I ile kosztuje jedno opakowanie?
            • nnike Re: Puchnie mi noga od kostki do kolana czy ... 20.05.05, 08:35
              Ja miałam na receptę, ale chyba można, a cena za 60 tabl. (jest na tej
              stronie), w granicach 20 zł. Ale czytaj dokładnie ulotkę, bo tego nie zażywa
              się stale.
              Podobnie działa Herbapolowski Venescin :)
    • rezurekcja notatka informacyjna 20.05.05, 12:36
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,3575
      Obolałym nogom na ratunek


      Anna Skowron 19-05-2005 , ostatnia aktualizacja 19-05-2005 20:26

      - Wysokie, długonogie panie, osoby z nadwagą, kobiety w ciąży i mężczyźni
      grający w piłkę - wszystkim grozi niewydolność żylna - przestrzegał prof.
      Zbigniew Rybak z Katedry i Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i
      Transplantacyjnej Akademii Medycznej, otwierając akcję "Servier w trosce o żyły"

      Żylaki traktujemy jako defekt kosmetyczny i rzadko idziemy z dolegliwościami do
      lekarza. Błąd! Zaniedbanie leczenia może prowadzić do zakrzepicy i powodować
      śmierć. - Krwinki są jak fusy w herbacie. Gdy nie ma właściwego obiegu krwi,
      opadają i odkładają się w naczyniach, tworzą skrzep. Skrzep się kiedyś oderwie i
      tragedia gotowa - tłumaczył profesor Rybak. Najlepiej schorzeniu zapobiegać.
      Dużo spacerować, pływać, robić nogom masaże wodne. Jeżeli odczuwamy bóle nóg,
      uczucie ciężkości lub obrzęki, to trzeba się zgłosić do lekarza.

      Jeszcze w piątek na pl. Wolności czekają specjaliści, którzy nas bezpłatnie
      zbadają i postawią diagnozę. Organizatorzy zapraszają od godz. 9 do 19. Badanie
      nie jest bolesne. Lekarz przesuwa po gołej nodze pacjenta specjalnym urządzeniem
      i obserwuje żyły na monitorze. Od razu poznamy wyniki.

      - Na wysokich obcasach też można chodzić. Ale gdy siedzimy, często ruszajmy
      nogami, zmieniajmy ich położenie, to ma dobroczynny wpływ na ciśnienie krwi i
      zapobiega niewydolności żylnej - zaleca profesor Rybak.
      1,2719486.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka