Dodaj do ulubionych

stan podgorączkowy

05.06.05, 22:32
od ok 2 miesiecy mam stan podgoraczkowy od 36.6 do 37.2.wyniki krwi w
normie.CRP-ujemne, OB-2,czynniki reumatyczne w normie.RTG klatki piersiowej
dobre.jestem załamana bo wiem ze taki wzrost temp.oznacza raka....
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 08:21
      to wiesz źle
    • kartoffeln_salat Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 10:50
      miałam tak przez kilkanaście miesięcy. Lekarze, badania, zadnej diagnozy, stan
      bez zmian ciągle 37. Wszystko niby ok: krew, zęby, gin.
      W koncu poszłam do poleconego rewelacyjnego lekarza. Chciał mnie wysłac na
      hematologie oczywiście na pobranie czegos tam ze szpiku z mostka.
      Jestem okropnym cykorem i od razu mu powiedziałam, ze nie pojde.
      Altermantywne rozwiżanie: biopsja węzła chłonnego - też powiedziałam, żeby
      sobie to wybił z głowy.
      Już w ogóle nie poszłam nigdzie, bo miałam dosyc tych buraków.
      Podczas rutynowych badań z pracy okazało sie że mam lamblie, no comments.
      Po wyleczeniu stany podgorączkowe ustały.

      Więc żwawo ruszaj do apteki po probówke :).
      Pozdro
      • szykszyk Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 11:14
        dzieki za porady.a jesli chodzi o lamblie...jak to Ci się objawiało??co to za
        test?błagam odpisz
        • kartoffeln_salat Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 11:22
          lamblie nie objawiały sie wcale (poza tymi stanami, ale to może miec wiele
          przyczyn). Gdy mnie wysłąli na rutynowe badania, pojawiły sie u mnie ostre bóle
          żółądka, ale naprawde takie, że sie kładłam w pozycji embrionalnej.
          To już był etap, gdy lamblie zadomowiły sie na dobre. I dobrze sie zbiegło, bo
          w tych badaniach od razu wyszło.

          Badanie/test: Probówka + "wkładka" :) = badanie kału na obecnośc pasozytów
          • szykszyk Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 11:30
            dzieki wielkie za ta informacje.chyba kupie ten test..albo pojde do lekarza i
            poprosze o skierowanie na badanie kału...ta wkładka mnie jakos zniecheciła:)
          • szykszyk Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 11:47
            jeszczze mam jedno pytanie.czy takie dziwne bialo przezroczyste niktki ciagnace
            sie od mojego kału moga wskazywac na lamblie????(sorry za tak obrzydliwy opis)
            • kartoffeln_salat Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 12:01
              hahahha.... nie wiem, ale lepiej idź szybko, bo to może być jeszcze cos
              ohydniejszego.
              Lamblie są raczej niewidoczne gołym okiem.
              • kartoffeln_salat Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 12:03
                aha, no i jeśli tak jest jak mówisz, to lepiej zdecyduj sie na "wkładke", bo
                test z apteki na lamblie wykrywa tylko tą jedną rzecz, a może to być coś innego.
                • szykszyk Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 12:36
                  to niezle by bylo....."cos jeszcze bardziej ohydniejszego"!aaa boje sie.ale
                  myslisz ze inne pasozyty tez moga wywolac stan podgoraczkowy?
                  • kartoffeln_salat Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 14:57
                    hmmm nie znam się na tym, ale na chłopski rozum patrząc stan podgorączkowy
                    pojawia sie gdy coś jest nie tak, wiec pasożyty pewnie też mogą to wywołac.

                    Nalżeżałoby najpierw wszystko wykluczyć, zanim będziesz sie zamartwiać rakiem.
                    U mnie na tą prostą rzecz nie wpadli. Ale powody mogą być przeróżne.
    • maladorotka Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 10:53
      moze byc jeszcze mononukleoza a moze ciąża? to ostatnie oczywiscie tez nalezy
      wziac pod uwage? Z usmiechem
      • agaka31 Re: stan podgorączkowy 06.06.05, 23:03
        Ja mam pytanie odnośnie tego testu - co to za test który mozna kupić w aptece.
        Bo ja tez mam cały czas stan podgorączkowy i badałam kał 2 razy i nic nie
        wyszło, ale też słyszałam że trochę trzeba mieć szczęście i trafić na
        odpowiedni moment wydalania się tych lamblii żeby je wykryć. A żołądek też mnie
        długi czas bolał. Może ten test jest lepszy? Bo ja już podejrzewam boreliozę i
        nie wiadomo co, a może to jednak ta cholerna lamblia? A bananami zarzerałam się
        bez opamietania (podobno stąd one głównie się biorą)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka