Dodaj do ulubionych

ile za zabieg

18.06.05, 21:26
Nie oszukujmy sie -w tym kraju żeby być zdrowym trzeba płacic za zabiegi "w
łapę". Ciekaw jestem jakie sa stawki?
Obserwuj wątek
    • gtomi Re: ile za zabieg 19.06.05, 21:49
      dlaczego pytam - znajomy musiał dać (nie chciał)ponad 1kzł,a po zabiegu okazało
      sie ,że w ciele dziecka coś zostało...na pewno szykuje sie proces.
      • snajper55 Re: ile za zabieg 19.06.05, 23:26
        gtomi napisał:

        > dlaczego pytam - znajomy musiał dać (nie chciał)ponad 1kzł,a po zabiegu okaza
        > ło sie ,że w ciele dziecka coś zostało...na pewno szykuje sie proces.

        A nie zapłacił za to, co zostało ? Może nie dogadał się dokładnie z lekarzem za
        co płacił ?

        S.
    • snajper55 Re: ile za zabieg 19.06.05, 23:27
      gtomi napisał:

      > Nie oszukujmy sie -w tym kraju żeby być zdrowym trzeba płacic za zabiegi "w
      > łapę". Ciekaw jestem jakie sa stawki?

      Jesteś lekarzem, który bierze, że tak płacenie reklamujesz ?

      S.
      • gtomi Re: ile za zabieg 20.06.05, 07:27
        Z Twoich postów nie wynika żebys był specjalnie inteligentny - jakbym chciał
        sie reklamować w tak idiotyczny sposób nie pisałbym o tego typu incydencie.
        Nigdy nie byłem lekarzem i nie będę ,ale mnie szlag trafia jak widzę bulenie
        za to co byc powinno bez żadnej łaski i to jeszcze płacenie za lekarskie fuchy.
        • snajper55 Re: ile za zabieg 20.06.05, 15:04
          gtomi napisał:

          > Z Twoich postów nie wynika żebys był specjalnie inteligentny

          No cóż, wszyscy nie mogą być tak błyskotliwi jak Ty.

          > jakbym chciał
          > sie reklamować w tak idiotyczny sposób nie pisałbym o tego typu incydencie.

          To nie jest idiotyczny sposób. Gdy się w społeczeństwie utrwali pogląd, że
          wszyscy dają, to rzeczywiście wszyscy dawać będą. A jest to pogląd
          nieprawdziwy. Nieliczni lekarze biorą, nieliczni pacjenci dają. To margines.

          > Nigdy nie byłem lekarzem i nie będę ,ale mnie szlag trafia jak widzę bulenie
          > za to co byc powinno bez żadnej łaski i to jeszcze płacenie za lekarskie fuchy

          Prosta rada - nie bul. Lecz się w ramach ubezpieczenia lub płać za prywatne
          wizyty.

          S.
    • zaba_pelagia Re: ile za zabieg 20.06.05, 07:45
      no, popatrz
      a ja się ciąglę oszukuję
      • praszka.m Re: ile za zabieg 20.06.05, 09:16
        Jestem po zabiegu , i nikt nie chcial żadnej łapowki , przemily personel.
        Reklamuje -SZPITAL ONKOLOGIOCZNY GLIWICE , Nie życze nikomu tam sie znaleść ,
        ale jeżeli juz to tylko tam . pa pozdrawiam , życze personelowi i pacjentom
        zdrowia
        • snajper55 Re: ile za zabieg 20.06.05, 15:05
          praszka.m napisała:

          > Jestem po zabiegu , i nikt nie chcial żadnej łapowki , przemily personel.
          > Reklamuje -SZPITAL ONKOLOGIOCZNY GLIWICE , Nie życze nikomu tam sie znaleść,
          > ale jeżeli juz to tylko tam . pa pozdrawiam , życze personelowi i pacjentom
          > zdrowia

          I taka jest większość lekarzy. Wbrew zdaniu tych, co uważają, że trzeba płacić
          lub tych, co chcą dostawać.

          S.
          • gtomi Re: ile za zabieg 20.06.05, 21:52
            Mam wrażenie ,że żyjesz w innym świecie - lekarz stwierdził ,że zabieg jest
            potrzebny szybko(małe dziecko),a po przyjeździe do szpitala stwierdzono "ok.
            ale najbliższy termin jest na koniec roku" i nic nie zmyślam,tak że przestańcie
            p... o "wspaniałej" służbie zdrowia!
            Inny przykład koleżanka poszła do "państwowego" dentysty ,a tam "lekarki"
            popijają kawkę i opowiadają sobie historyjki.Na pytanie o "interwencję w
            zębach" stwierdzają z rozbrajającą szczerościa " nie ma juz funduszy", a po
            stwierdzeniu "ja zapłacę" rzucają sie popracować .Rozumiem że w/g zachwyconych
            tutaj jest to coś "dziwnego"? No chyba ,że piszą tu rzeczywiście sami
            lekarze,próbujący usprawiedliwić swoje sumienia.
            Inna sprawa moja ciotka siedzi u krewnej w Warszawie ,bo szpital odmówił
            przyjęcia na oddział.Powód? "pani ma raka i jest na wykończeniu ,a my nie
            możemy sobie psuć statystyk".
            Nastepna koleżanka(sąsiadka zresztą) poprzez błąd lekarki prawie przeniosła
            sie na tamten świat.Winnych oczywiście nie ma...A ona jest skazana na rentę do
            końca życia i trwanie w niepewności (nietypowa choroba - można ja zatrzymać ale
            nie wyleczyć)przed śmiercią ,która może nadejść w każdej chwili.
            • praszka.m Re: ile za zabieg 22.06.05, 14:16
              Wiem i wiedzą to wszyscy , ze w służbie zdrowia sie dzieje źle , brak
              pieniedzy! ,ale mówimy o braniu. Jeżeli sa tacy co daja to i z pewnościa sie
              znajdą tacy co biorą ,ale nie generalizujmy .Ty sypiesz samymi zł ymi
              przykładmi w leczeniu , a ja wyszłam ze szpitala pełna podziwu własnie dla
              słuzby zdrowia, i nie jest to tylko moje zdanie ,ale wspołpacientek z
              pokoju.Wiemy że trzeba zmienić dużo w słubie zdrowia , bo dzieje sie źle ,ale
              nie ubliżajmy tym co na to nie zasługują .pa pozdrawiam
              praszka .
              A dla przykładu -kuzyn miał przeszczep nerki w Poznaniu wiadomość z pierwszej
              ręki nic ich to nie kosztowało,bo nawet by nie mieli z czego dać , jedynie
              wdzieczność pa
              • wilknaanne Re: ile za zabieg 22.06.05, 15:45
                praszka.m napisała:
                > A dla przykładu -kuzyn miał przeszczep nerki w Poznaniu wiadomość z pierwszej
                > ręki nic ich to nie kosztowało,bo nawet by nie mieli z czego dać , jedynie
                > wdzieczność
                Wyjątek potwierdzający regułę że większość lekarzy to półgłówki nieuki
                i łapówkarze!!!!!!!
                • snajper55 Re: ile za zabieg 22.06.05, 16:39
                  wilknaanne napisał:

                  > praszka.m napisała:
                  >
                  > > A dla przykładu -kuzyn miał przeszczep nerki w Poznaniu wiadomość z pierw
                  > > szej ręki nic ich to nie kosztowało,bo nawet by nie mieli z czego dać, jedy
                  > > nie wdzieczność
                  >
                  > Wyjątek potwierdzający regułę że większość lekarzy to półgłówki nieuki
                  > i łapówkarze!!!!!!!

                  Skoro to takie nieuki i łapówkarze to się nie lecz i nie płać. Ktos Cię zmusza ?

                  S.
                  • wilknaanne Re: ile za zabieg 22.06.05, 17:06
                    Do snajper55
                    Czy napisałem że sie u nich leczę?
                    Naucz się czytać ciećwierzu.
                    • snajper55 Re: ile za zabieg 22.06.05, 23:32
                      wilknaanne napisał:

                      > Do snajper55
                      > Czy napisałem że sie u nich leczę?
                      > Naucz się czytać ciećwierzu.

                      To skąd wiesz, że większość lekarzy to półgłówki nieuki i łapówkarze ? Pewnie
                      Goździkowa Ci powiedziała.

                      S.
            • zaba_pelagia Re: ile za zabieg 22.06.05, 14:20
              1. zaba nie jest lekarzem
              2. zaba nigdy nie wreczyla lapówki
              3. nikt nigdy zabie nie sugerował wręczania
              i tyle
    • gtomi Re: ile za zabieg 22.06.05, 18:01
      Mi bardziej chodzi o dawanie w łapę w sytuacji ,kiedy na zabieg się
      zapisujesz w kolejkę za np kilka m-cy,a po przyjściu do prywatnego gabinetu
      tego samego lekarza(ze szpitala) i daniu w łape masz ten zabieg w tym samym
      szpitalu od ręki i bez kolejki.
      • snajper55 Re: ile za zabieg 22.06.05, 23:33
        gtomi napisał:

        > Mi bardziej chodzi o dawanie w łapę w sytuacji ,kiedy na zabieg się
        > zapisujesz w kolejkę za np kilka m-cy,a po przyjściu do prywatnego gabinetu
        > tego samego lekarza(ze szpitala) i daniu w łape masz ten zabieg w tym samym
        > szpitalu od ręki i bez kolejki.

        To nie jest żadne dawanie w łapę, tylko opłata za zabieg. Kolejka obowiązuje
        tych, za których ZUS płaci. Gdy sam swoje leczenie finansujesz czekać nie
        musisz.

        S.
        • gtomi Re: ile za zabieg 23.06.05, 08:10
          Wiesz co snajper - Twoje "uwagi" pokazują ,że słoma z butów do dziś dnia nie
          wyszła.
          Skoro operacja jest pilna to jak można ją przekładac "w kolejkę" za pół roku?
          To po pierwsze.
          Po drugie przestań p...lić ,że to prywatnie a tamto państwowo z ZUS. Robione
          jest w "państwowym" szpitalu ,z "państwowe" pieniądze (które sami płacimy) i w
          godzinach pracy "państwowego" personelu. A dając (przymusowo w tym wypadku ) w
          łapę przyspieszamy to co i tak przyspieszone bez żadnej łaski byc powinno. Bo
          żadnego lekarza nie stać na wyposażenie sali operacyjnej (no chyba żeś się już
          nachapał - z Twoich postów wynika że jestes lekarzem lub kimś bardzo blisko
          nich). Czas najwyższy żeby lekarze (tak samo jak i adwokaci) mieli zamontowany
          w końcu w gabinetach kasy fiskale (przynajmniej żaden z nich nie będzie mógł
          p... głupot że na "służbę zdrowia nie ma pieniędzy".W końcu nasze podatki
          (oprócz zapyziałego zus)też na to idą.
          • snajper55 Re: ile za zabieg 23.06.05, 13:27
            gtomi napisał:

            > Wiesz co snajper - Twoje "uwagi" pokazują ,że słoma z butów do dziś dnia nie
            > wyszła.
            > Skoro operacja jest pilna to jak można ją przekładac "w kolejkę" za pół roku?

            Gdy w kolejce są same operacje pinle, to nawet z pilną trzeba czekać.

            > To po pierwsze.
            > Po drugie przestań p...lić ,że to prywatnie a tamto państwowo z ZUS. Robione
            > jest w "państwowym" szpitalu ,z "państwowe" pieniądze (które sami płacimy) i w
            > godzinach pracy "państwowego" personelu.

            Nie. Nie jest robione za państwowe pieniądze, tylko za pieniądze pacjenta. W
            przypadku płacenia przez pacjenta ZUS nie płaci. Dlatego kolejka takiego
            pacjenta nie obowiązuje.

            > A dając (przymusowo w tym wypadku )

            Nie ma żadnego przymusu. Mozna czekać w kolejce jak wszyscy.

            > w łapę przyspieszamy to co i tak przyspieszone bez żadnej łaski byc powinno.

            A to niby dlaczego ? Jesteś lepszy od tych, co w kolejce czekają ???

            > Bo żadnego lekarza nie stać na wyposażenie sali operacyjnej (no chyba żeś się
            > już nachapał - z Twoich postów wynika że jestes lekarzem lub kimś bardzo blis
            > ko nich).

            Ani jedno, ani drugie.

            > Czas najwyższy żeby lekarze (tak samo jak i adwokaci) mieli zamontowany
            > w końcu w gabinetach kasy fiskale (przynajmniej żaden z nich nie będzie mógł
            > p... głupot że na "służbę zdrowia nie ma pieniędzy".W końcu nasze podatki
            > (oprócz zapyziałego zus)też na to idą.

            Podatki na to nie idą.

            S.
        • walerinka Re: ile za zabieg 23.06.05, 08:15
          snajper55 napisał:

          > To nie jest żadne dawanie w łapę, tylko opłata za zabieg. Kolejka obowiązuje
          > tych, za których ZUS płaci. Gdy sam swoje leczenie finansujesz czekać nie
          > musisz.
          >
          > S.

          NIe gadaj głupot snajper!! W jednym mamy porozumienie. Zgadasz się z autorem
          wątku, ze takie sytuacje są. Pacjent, zeby szybciej trafić na stół płaci. Tylko
          problem jest w tym, ze płaci do kieszeni białego fartucha. Cała kwota zasila
          prywatne konto lekarza a tymczasem biedny szpital ponosi kolejną padaczkę
          finansową (koszt eksploatowania sali operacyjnej, sprzętu, środków
          opatrunkowych itp.). Biedny szpital staje się coraz biedniejszy a operatywny
          doktorek ma się coraz lepiej.
          W koncu te bryczki i super wille z nieba nie lecą. Ech życie..!
          • praszka.m Re: ile za zabieg 23.06.05, 09:42
            Zapewne macie racie w tych sporach, bo to nie tylko w tv. o tym sie mówi , i
            jest to przykre . Ja miałam to szczęscie że jak do tej pory nie musialam
            kożystać z takiej forym rozrachunku, moze nie byłam w sytuacji podbramkowej.
            Jedno jest pewne ze źle sie dzieje w służbie zdrowia i trzeba to zmienić. Tylko
            kto to zrobi każdy następny minister zdrowia tylko pogłebia tą sytuacje , a
            my dalej nażekamy pa praszka
          • snajper55 Re: ile za zabieg 23.06.05, 13:30
            walerinka napisała:

            > NIe gadaj głupot snajper!! W jednym mamy porozumienie. Zgadasz się z autorem
            > wątku, ze takie sytuacje są. Pacjent zeby szybciej trafić na stół płaci. Tylko
            > problem jest w tym, ze płaci do kieszeni białego fartucha. Cała kwota zasila
            > prywatne konto lekarza a tymczasem biedny szpital ponosi kolejną padaczkę
            > finansową (koszt eksploatowania sali operacyjnej, sprzętu, środków
            > opatrunkowych itp.). Biedny szpital staje się coraz biedniejszy a operatywny
            > doktorek ma się coraz lepiej.
            > W koncu te bryczki i super wille z nieba nie lecą. Ech życie..!

            To nie jest tak. Lekarz nie operuje potajemnie w piwnicy. Najczęściej dzieje
            sie to w ramach współpracy miedzy prywatną firmą a szpitalem. Firma wynajmuje
            od szpitala sprzęt i salę oraz dzieli się zyskiem. Taka sytuacja jest jak
            najbardziej prawidłowa. ZUS płaci za tyle zabiegów, na ile ma kasy.
            Resztę "mocy produkcyjnych" szpitala mozemy sami wykorzystać, za własne
            pieniądze. To nie sa żadne łapówki, to zwykłe opłaty za zabiegi, na które nie
            stać ZUS.

            S.
            • mechanior Re: ile za zabieg 23.06.05, 14:13
              snajper55 napisał:
              > To nie jest tak. Lekarz nie operuje potajemnie w piwnicy. Najczęściej dzieje
              > sie to w ramach współpracy miedzy prywatną firmą a szpitalem. Firma wynajmuje
              > od szpitala sprzęt i salę oraz dzieli się zyskiem. Taka sytuacja jest jak
              > najbardziej prawidłowa. ZUS płaci za tyle zabiegów, na ile ma kasy.
              > Resztę "mocy produkcyjnych" szpitala mozemy sami wykorzystać, za własne
              > pieniądze. To nie sa żadne łapówki, to zwykłe opłaty za zabiegi, na które nie
              > stać ZUS.
              Ciekawe kto wybudował budynek w którym robi się te zabiegi i kto dał na to kasę?
              Ciekawe że ZUS ma kasę na bankiety i siedziby a nie na operacje!
              Jeśteś chory umysłowo i módl się żeby cię leczyli z kasy ZUS bo prywatnie Cię ogolą.
              • snajper55 Re: ile za zabieg 23.06.05, 22:13
                mechanior napisał:

                > Ciekawe kto wybudował budynek w którym robi się te zabiegi i kto dał na to
                > kasę ?

                Prywatna firma wynajmuje pomieszczenia od szpitala, który jest właścicielem
                budynku.

                > Ciekawe że ZUS ma kasę na bankiety i siedziby a nie na operacje!

                Ma też na pensje swoich pracowników, samochody dyrekcji i wiele innych rzeczy,
                które są kosztami działalności, tak jak i w każdej innej instytucji. Rozumiem,
                że ZUS powinien nie mieć siedziby i biurka ustawić na ulicy, za co też
                Zarządowi Dróg by musiał zapłacić.

                > Jeśteś chory umysłowo i módl się żeby cię leczyli z kasy ZUS bo prywatnie Cię
                > ogolą.

                Leczę się w ramach normalnego ubezpieczenia. A choroby umysłowej jakoś jeszcze
                u mnie nie zdiagnozowano. Ale nic straconwgo.

                S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka