22.07.05, 22:47
Od paru miesiecy(okolo 5) mam problem z oddychaniem.Czuje ze nie moge wziasc
glebszego wdechu,jakby cos tamowalo dostep tlenu do pluc i odczuwam jakas
dusznosc .Jest to bardzo uciazliwe i nieprzyjemne uczucie.Do tego doszly mi
jeszcze bole gardla(juz 2,5 miesiaca).Moje samopoczycie jest nie
najlepsze.Robilem badania RTG pluc,spirometrie,kontrole u laryngologa i
wszystko jest niby ok a ja czuje sie jednak coraz gorzej.
Moze ktos moze mi doradzic co to moze byc ewentualnie jakie badania jeszcze
zrobic ? Strasznie mnie to meczy, jestem juz zalamany
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Dusznosc 22.07.05, 22:58
      a co lekarz/e na to?
      • peka641 Re: Dusznosc 22.07.05, 23:09
        lekarze mowia ze to cgyba spowodowane jest stresem ale ja sie nie czuje
        zestresowany.
        • zaba_pelagia Re: Dusznosc 22.07.05, 23:14
          zero problemów w pracy, życiu osobistym itp.?
          szczęściarz...
          • peka641 Re: Dusznosc 22.07.05, 23:17
            nie takiej pomocy oczekiwalem od was,prosze sobie nie zartowac, naprawde czuje
            sie ciezko chory
            • zaba_pelagia Re: Dusznosc 22.07.05, 23:19
              my nie żartujemy i nie wątpimy, ze peka czuje się cięzko chory
              tylko, ze to nie jest gabinet lekarski, nie leża przed nami wyniki badań i nie
              mozemy bezpośrednio obejrzeć pacjenta
              to niestety sieć, a nie rzeczywistość

              PS naprawdę zero stresu? zero problemów w życiu?
              • peka641 Re: Dusznosc 22.07.05, 23:24
                czy takie dolegliwosc ktore posiadam moga byc spowodowane stresem ?
                • wadera3 Re: Dusznosc 22.07.05, 23:29
                  mogą , jak najbardziej,szczególnie,że badania są ok,a lekarze nic nie "widza".....
                • zaba_pelagia Re: Dusznosc 22.07.05, 23:34
                  serwisy.gazeta.pl/zdrowie/2,51176,,,,37395066,P_MEDIMEDIA_CHOROBY.html
                  • peka641 Re: Dusznosc 23.07.05, 12:15
                    Czy naprawde juz nikt nic nie moze mi pomoc ?
                    • wadera3 Re: Dusznosc 23.07.05, 12:17
                      a niby jak Co mamy pomóc? idź do psychologa...
                      • vanillaice Re: Dusznosc 23.07.05, 12:30
                        Takie dolegliwości jak Twoje dość często występują na tle nerwowym i nikt tu z
                        Ciebie nie żartuje. Moja mama ma to samo.
                        • basia-kasia Re: Dusznosc 23.07.05, 12:52
                          Gdybym ja czula sie zle, a moj lekarz twierdzil, ze wszystko jest w porzadku,
                          zmienilabym lekarza.
                          • wadera3 Re: Dusznosc 23.07.05, 12:55
                            ale jak trzeci lekarz mówi,żę nic się nie dzieje,a Ty odczuwasz duszności/np./
                            to się idzie do psychologa lub psychiatry....
                            • basia-kasia Re: Dusznosc 23.07.05, 15:55
                              A moze ci trzej lekarze, ktorzy mowia, ze nic sie nie dzieje sa ze studiow
                              wieczorowo-zaoczno-korespondencyjnych? Jesli nie umierasz co tydzien na inna
                              chorobe, zasiegnij drugiej opinii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka