Dodaj do ulubionych

Globus - ucisk w gardle

25.07.05, 13:07
Globus hystericus
- objaw histerii polegający na odczuwaniu wrażenia zatykania gardła (choremu
wydaje się, że ma w gardle dużą gałkę, której nie może przełknąć).
Słownik Wyrazów Obcych PWN.

Czy jest na to jakieś skuteczne lekarstwo?
Próbowałem Validola, ale to chyba nie jest skuteczne długotrwałe rozwiązanie.
Biorę też od ok. tygodnia lek homeopatyczny "Ignatia Amar" zalecony przez
lekarza, jak na razie nie bardzo pomaga. Nie wiem co robić. Czy będę się z
tym męczył do końca życia?

Mam 19 lat. Czasami zdarza się, że globus znika, jednak jest to dosyć
rzadkie. Nie przeszkadza mi podczas snu, podczas budzenia z drzemki wyraźnie
czuję ulgę, jednak, zaraz pojawia się znowu. Nie dokucza też gdy jem, piję,
przełykam ślinę. Czasami jest tak silny, że tracę wszelką nadzieję i wpadam w
wyjątkowo zły nastrój. Bywa, że zajmę się czymś i globus nie dokucza, jednak
zawsze się "budzi" podczas chwil wolnych od zajęć. Da się z nim żyć, ale nie
jest to przyjemne; czasem bywa silniejszy, czasem słabszy i zazwyczaj wiąże
się uczuciem przygnębienia.
Do kogo powinienem się zwrócić?
Czytałem, że niektórzy męczą się z globusem latami, czy mnie też to czeka?
Proszę o pomoc!
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Globus - ucisk w gardle 25.07.05, 13:59
      kiedyś też tak miałam - to uczucie gałki w gardle. myślałam, że mam problemy z
      drogami oddechowymi, laryngolog nic nie wykrył ale sugerował wizytę u
      endokrynologa (bo to może problemy z tarczycą?). globusa zdiagnozowała (przez
      telefon) szwagierka-lekarka i zaczęła drążyć temat "globus-nerwy-stres-
      przyczyna". zapierałam się zadnimi łapami, że żyję wesoło jak szczygiełek i
      żaden stres mnie nie dotyczy. ale ona była uparta i w końcu w rozmowie wróciłam
      do paskudnego wspomnienia sprzed kilku miesięcy - robiłam masaż serca
      topielcowi, niestety bezskutecznie. i w miarę tego, jak szwagierce opowiadałam
      całą historię, to niemal czułam, jak gula w gardle znika. aha, to nie było tak,
      że nikomu przedtem nie mówiłam o tym topielcu, na pewno w sobie tego nie
      kisiłam, wręcz przeciwnie. nie umiem powiedzieć, dlaczego organizm zareagował
      globusem dopiero po jakimś czasie. zastanów się, czy też nie przeżyłeś czegoś
      silnie stresującego i myślisz, że to już za tobą. bo organizm może mieć inne
      zdanie na ten temat.
      • kevin_w_domu Re: Globus - ucisk w gardle 25.07.05, 17:43
        Zastanawiałem się już i nad tym. Rzeczywiście, jak pamiętam,
        poprzednie "globusy" właśnie w ten sposób mi przechodziły, część chyba uleczył
        czas. Robiłem ostatnio takie "sesje", że osobie, której ufam zwierzałem się ze
        wszystkiego. Dosłownie opowiadałem wszystko co mi przychodziło na myśl,
        zastanawiałem się co byłoby mi trudno z siebie wydusić i to właśnie mówiłem.
        Jednak globus jest nadal, a większość problemów wydaje mi się błaha, a
        przejmowanie się nimi irracjonalne. Cierpię na tą dolegliwość nie pierwszy raz.
        • ogrom Re: Globus - ucisk w gardle 25.07.05, 18:07
          moze być tak, że robiłes coś no np. studia ale w miedzy czsie sporo myślałes o
          tym by byc gdzie indziej np ciagneło Cie do pracy....... albo np inne studia...
          inny kierunek ..... ja tak miała i globus był straszny....... az mi migdałki
          wycieli ,,,,,,, i przeszłam ne diete kwaśniewskiego...... nie bede sie dalej
          wglębiać co i jak.... ale wspólczuje........ to męczące jest okropnie....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka