Dodaj do ulubionych

Rak płuc :/

27.10.05, 14:28
Witam - mam 27 lat, od jakiegoś miesiąca LEKKO bolą mnie płuca i mam z rzadka
kaszel. Jako, że jestem hipochondrykiem oczywiście w miarę czytania na temat
nowotworu płuc zaczynam zauważać coraz to nowe objawy (np ćmi mnie prawy
bark). Nie palę nałogowo papierosów - palę okazyjnie przy piwie - koło 10
petów w jeden wieczór. No i oczywiście boję sięiść na prześwietlenie płuc :(
Czy ktoś wie, jaki jest poziom ryzyka w moim przypadku (wiek, papierosy), czy
objawy jeśli już występują mają takie natężenie czy może kaszel jest mocny?
Ból w klatce piersiowej - jakie jest jego natężenie? Proszę o info ludzi
któzy cokolwiek na ten temat wiedzą - muszę przemóc się z tymi badaniami :)

Michu
Obserwuj wątek
    • ninka25 Re: Rak płuc :/ 27.10.05, 14:38
      po pierwsze: przyczyny kaszlu mogą być różne
      po drugie: najpierw idź do lekarza a on zdecyduje na co cie skierować
      po trzecie: lęk nie sprawi, że choroba znika :)
      Idź, zrób co trzeba i nie dopatruj się więcej u siebie chorób. Bo jak na moje
      oko to nic Ci nie jest :)
      • mitchumi Re: Rak płuc :/ 27.10.05, 14:42
        pisze przecież że jestem hipochondrykiem - nawet nie wiesz jakie to uciążliwe.
        Swego czasu miałem podobnie z bólem podbrzusza - no myślałem że w łeb se palne -
        nie mogłęm przemóc strachu przed pójściem do lekarza na badania (skoro boli to
        już i tak po mnie :() - jednak mnie na kpoach rodizna wygnała - okazało sie ze
        mialem dolegliwości związane z nerwicą - IBS. A człowiek sobie sam napędza lęki
        nawet z błachej przyczyny.
        dziś chyba polece po skierowanie. zawał murowany :(
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Rak płuc :/ 27.10.05, 14:49
          Nie przejmuj się tak bardzo,ja mam 26 lat, paliłam 7 lat paczkę dziennie i na
          początku tego roku miałam niewielki kaszelek połączony z lekkim pluciem krwią.
          Postawiłam na sobie krzyżyk. Ale powoli sie przemogłam (chociaż byłam
          przekonana, że nie ma dla mnie ratunku) i poszłam do lekarza. Zrobili mi
          prześwietlenie, dla pewności bronchoskopię i okazało sie, że ta krew była z
          wysuszonej śluzówki krtani. też jestem hipochondrykiem okropnym, i wiem jak sie
          czujesz. Ale zrób sobie badania. Bo to tylko złudzenie, że problem nie nazwany
          nie istnieje :-)
          • mitchumi Re: Rak płuc :/ 27.10.05, 14:53
            wlasnie takiego bodzca potrzebowalem - dzis ide po skierowanie - dzieki

            Michal
          • madziara41 Re: Rak płuc :/ 27.10.05, 15:42
            Balbinka Ty to umiesz pocieszyć jak rzadko kto, oby więcej było takich jak Ty
            na forum, a nie same hasełka od niektórych osób typu "do lekarza" iść trzeba
            wiadomo i to nie podlega dyskusji.
    • rybka_tecza Re: Rak płuc :/ 27.10.05, 14:59
      No cuż nie pomyśl, że cię straszę ale chyba bez lekarza nic nie wskurasz.
      Moja siostra(akurat twoj rocznik) miała raka płuc, ale nigdy w życiu nie paliła,
      podobnie jej mąż, ojciec rzucił palenie jakies 15 lat temu(raka miała 2 lata temu)
      nie mam w rodzinie nikogo kto kiedys chorowała na nowotwór, zdrowo się odżywia i
      prowadzi aktywny tryb zycia.
      Jak widzisz zero ksiązkowego ryzyka, a jednak.
      Tak więc tu ci nikt nie powie czy masz tylko kaszel czy raka.
      Biegiem na badania i dopiero z wynikami bedziesz sie martwić.
      Na pocieszenie po chorobie siostry wszyscy byli pewni ze ja mam guza
      muzgu(dosłownie) wszystkie objawy na to wskazywaly, a okazalo sie ze to tylko
      wrodzone zwyrodnienie kregosłupa.
      Tak wiec nie prorokuj tylko do lekarza.
      Powodzenia!
    • gabi3333 Re: Rak płuc :/ 29.10.05, 09:51
      Nazywasz siebie hipochondrykiem i mówisz że to uciążliwe. Hipichondria jest w
      głowie a nie w ciele zachęcam cię więc do wizyty u psychoterapeuty, mnie pomogło.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia . GABI
    • mysliwy.z.kijem Re: Rak płuc :/ 29.10.05, 14:10
      Ja tez jestem hipochondrykiem. Ale zeby moja choroba sie nie nasilala, to
      niestety, ale musze znac prawde. W zeszlym tygodniu sobie zrobilem rtg klatki
      piersiowej, przychodze po wyniki , babka, trzeba jeszcze zrobic zdjecia po
      boku. Zestresowany, rozgorczakowany, ale w ostatecznosci szczesliwy bo pluca sa
      czyste:))) Teraz bedzie kolej na gastoskopie bo mnie niepokoi cos , a moze glowa
      mnie niepokoi:))) Ale coz najlepiej jest wiedziec na czuym sie stoi.
    • axe2006 Re: Rak płuc :/ 30.10.05, 07:58
      DAM CI DOBRA RADE: IDZ NA PRZESWIETLENIE ALBO NADAL SIE BOJ,,,
      • biqmisiul Re: Rak płuc :/ 30.10.05, 19:57
        Płuca nie B O L Ą!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka