Dodaj do ulubionych

Leczenie kanałowe

16.12.05, 15:51
witam! chciałabym się dowiedzieć czy ktoś z Was mial robione leczenie
kanalowe zęba, po którym to leczeniu za jakiś czas okazało się, że było ono
zrobione nieprawidłowo, czy też po prostu nie dalo skutków i musieliśćie
podjąć leczenie kolejny raz albo usunąć zęba?? jak wygląda takie ponowne
leczenie kanałowe? z góry dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: Leczenie kanałowe 16.12.05, 16:12

      czyści się ponownie kanały i znów plombuje
    • diastema Re: Leczenie kanałowe 16.12.05, 17:08
      wyglada identycznie jak poprzednie usuniecie wypelnienia ponowne udroznienie
      kanalow, ponowne wypelnienie kanalow , kontrola rtg i ponowne zalozenie
      wypelnienia. to tak w skrocie :)
      • dmuchawiec6 Re: Leczenie kanałowe 16.12.05, 23:00
        Parę razy skarżyłam się mojej dentystce, że boli mnie ten ząb choć nie powinien
        przecież jeżeli był leczony kanałowo i przez to martwy. Ona twierdziła, że to
        wina moich wrażliwych ,miejscami poodsłanianych szyjek zębów i bolesnych
        dziąseł. Nie kazała mi robić rentgena - choć parę razy przychodziłam z tym
        zębem, zazwyczaj doklejała kruszącą się plombę. Wyjechała do pracy za
        granicę,poszłam do innej, kiedy ten ząb mi się ukruszył.Ta spiłowała mi go a
        właściwie tą resztkę , która została. Robiła komputerowe zdjęcia korzenia
        (chyba ze trzydzieści - za wszystko normalnie płaciłam)aby ewentualnie póżniej
        założyć taką koronkę. Pokazała mi jakiś wg niej nie wypełniony ponoć przez
        poprzednią dentystkę kanał w korzeniu, który wyglądał mi na pęknięcie, ale ja
        nic nie wiedziałam wtedy "w tym temacie". Coś tam założyła. Kazała czekać
        miesiąć. Zniecierpliwiłam się. Poszłam do niej. Wtedy poleciła mi w budynku
        obok wykonać normalne zdjęcie tego zęba (już nie korzystała ze swojego
        skomputeryzowanego urządzenia). Na zdjęciu widać było korzeń jakby pęknięty -
        ona twierdziła, że zastosowane przez nią leczenie nie podziałało. I tak okazało
        się, że korzeń trzeba usunąć, że ewentualnie zamiast korony na tym korzeniu
        mogę zrobić mostek - a to kosztuje więcej i trzeba spiłować jeszcze jeden ząb.
        Nie ostrzegła mnie że w tym miejscu (piątką dużo się gryzie - jest narażona na
        większe zużycie)raczej powinno się do tego mostka zużyć (spiłować)jeszcze dwa
        zęby, żeby dobrze się trzymał. Zrezygnowałam z psucia dwóch dodatkowych zębów -
        na razie. Moja rada - po pierwsze zrób rentgen tego zęba. Pokasz jednemu do
        którego masz zaufanie albo paru z polecenia dentystom. Jeżeli coś zauważysz w
        korzeniu - dopytaj uczciwych poleconych przez przyjaciól fachowców - czy to
        pęknięcie (wtedy już nie można zrobić na tym korzeniu tzw koronki tylko trzeba
        robić mostek oparty na jednym spiłowanym bądź dwóch spiłowanych do korzenia
        zębach. Życzę zdrowego korzenia i uczciwej, fachowej obsługi. Pozdr.
      • ania_05 Re: Leczenie kanałowe 16.12.05, 23:23
        Diastema, a mozesz mi powiedzieć, czy dobrze zrobiony kanałowo ząb ma prawo
        boleć przy nagryzaniu. Bolał mnie prawie miesiac, ból stopniowo się zmniejszał,
        w tej chwili już nie boli. Kanały były mierzone, po wypełnieniu robiono rtg.
        Czy może coś jest nie tak?
        • iselle Re: Leczenie kanałowe 17.12.05, 00:44
          Pod mosty zębów nie piłuje się do korzeni, a szlifuje szkliwo w tzw. schodek,
          dlatego można to osadzić również na żywym zębie.
        • diastema Re: Leczenie kanałowe 17.12.05, 09:34
          tak z tego co mowisz skoro bol sie zmniejszal to podejrzewam ze byl to reakcja
          ozebnej na leczenie kanalowe, bardzo czesto sie tak zdarza takze jesli w rtg
          wszystko jest ok i zab juz nie boli na nagryzanie to nie ma co sie martwic.
          • ania_05 Re: Leczenie kanałowe 17.12.05, 12:48
            dziękuję serdecznie za odpowiedź.
          • pia.ed Re: Leczenie kanałowe 19.12.05, 01:56
            Diatema!
            Mam pytanie. Prawie dwa lata temu zrobilam wypelnienie kanalow na szostce
            dolnej i dalam koronke bo z powodu wielu plomb w tym zebie
            nie bylo gwarancji ze odbudowa zeba bedzie sie trzymala.

            Problem w tym, ze ten zab w pewnych sytuacjach mnie boli...
            Kiedy jem cos twardego, a przede wszystkim przy myciu zebow.
            Jego zewnetrzna czesc jest bardzo wrazliwa i pry dotknieciu szczoteczka do
            zebow - boli.

            Zeba leczyl mi bardzo dobry dentysta, dlatego nie rozumiem jak moze bolec!

            • diastema Re: Leczenie kanałowe 19.12.05, 14:36
              wiesz co skoro zab jest po leczeniu kanalowym to jakos nie wydaje mi sie zeby
              mogla bolec jego czesc koronowa i okolica szyjki zeba ale tak sobie mysle ze
              skoro masz na nim korone to mogl zrobic sie jakis stan zapalny dziasla i
              brodawki miedzyzebowej i stad bol przy szczotkowaniu, moze stosujesz zla
              technike szczotkowania lub masz zbyt twarda szczoteczke.
              a prz jedzeniu boli cie tez ta sama okolica co przy szczotkaowaniu? czy bol
              ulokowany jest bardziej w korzeniu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka