Dodaj do ulubionych

Bocianki :))))))))

10.04.06, 11:14
No to już jesteśmy 3 cukrzyczki czekające na bociany.
Piszcie dziewczyny, jak tam wasze staranka.
My teraz będziemy się starać w niedzielę wielkanocną :).
Obserwuj wątek
    • alex359 Re: Bocianki :)))))))) 10.04.06, 12:09
      mi w sobote i niedziele test owu pokazał dwie kreski (jedna była słabsza więc
      nie wiem) i zobaczymy, przytulanko było (w górze nóżki też trzymałam :)) wg.
      moich obliczeń owu powinnam mieć dziś bądź jutro więc przytulanka ciąg dalszy
      nastąpi :)))
        • alex359 objawy? 14.04.06, 12:30
          mnie od paru dni bolą piersi jak na okres, podbrzusze i od środy chodzę bardzo
          zmęczona do tego stopnia, że o 21 jestem już w łóżku i te humorki... Zwalam to
          na przesilenie wiosenne oby to sobie nadzieji nie robić :)
              • zzuza1 Re: świąteczne jajo? 14.04.06, 19:00
                u mnie było podobnie, miałam wrażenie, że zamieniam sie w niedźwiadka zimą.
                Tylko bym spała i spała... tak czy inaczej pod koniec miesiąca będę z
                niecierpliwością oczekiwać doniesień na temat wyrobów garmażeryjnych ;-)))
                PS a kiedy wybierasz sie na Bródno???
                kasia
                • nowakaga5 Re: świąteczne jajo? 14.04.06, 22:42
                  Ola, te objawy są charakterystyczne dla II fazy cyklu. Ja już też nie raz
                  myślałam, że coś z tego wyniknie i guzik. Radzę nie robić sobie nadziei, ale
                  trzymam mocno za Ciebie kciuki.
                  Zrobiłam dzisiaj test owu i oczywiście, jak zawsze, wyszedł ujemny. Te testy
                  chyba nie są dla mnie :). Jużęcej udaje mi się wyczytać z temperatury (co
                  bardzo polecam).

                  Wesołych świąt!!!
                  • alex359 Re: świąteczne jajo? 15.04.06, 09:47
                    też tak myślę Aga, chyba obydwie musimy dać sobie na wstrzymanie co? Mi co
                    prawda test w poniedziałek pokazał piękne 2 grube krechy (test owu), ale jak
                    zrobiłam go następnego dnia była już tylko jedna. Niby prawidłowo...
                • alex359 Re: świąteczne jajo? 15.04.06, 09:49
                  hehe, ja dalej zwalam to na przesilenie wiosenne :)
                  na Bródnie bede 10 maja, musze wczesniej zrobic badania na watrobe itp. Spotkamy
                  sie Kasiu?
                  Wesolego zajaca dla Was dziewczyny!!!
                  • alex359 dzwiny sen 15.04.06, 10:01
                    snilo mi sie, ze byl jakis szpital na ul. bartyckiej w warszwie gdzie lekarze po
                    zrobieniu badan stwierdzili, ze musze miec operacje bo cos mi sie robi w
                    podbrzuszu :). Nigdy nie mialam tak powaznego zabiegu i cholernie sie balam,
                    wykrecalam sie tym, ze nie maja oddzialu diabetologicznego i nikt podczas
                    narkozy mnie nie zbada ani nie obsluzy pompy. Uparlam sie, ze moga mnie tam
                    zoperowac, ale pozniej przewioza na Brodno. Po jakims czasie podszedl do mnie
                    lekarz z moimi wynikami badan i powiedzial, ze zabiegu nie bedzie bo jestem w
                    ciazy, a ten maly guzik sie proawdopodobnie wchlonie. Co bylo dalej nie wiem bo
                    obudzily mnie dzisiaj promienie sloneczne...
                    To tak w wielkim skrocie, ale daje do myslenia... A jesli jutro zobacze u
                    rodzicow pod wawa bociana to chyba oszaleje!!!
                    • nowakaga5 Re: dzwiny sen 15.04.06, 10:29
                      :))))))))))))
                      Ja idę 16 maja na zabieg usunięcia ganglionu (małej torbieli) z dłoni. Na
                      szczęście podczas zabiegu będę przytomna. Przed zabiegiem powiem, żeby się nie
                      dotykali pompy :)
                      A takie sny, że trafiam do szpitala, w którym nie znają się na cukrzycy, też
                      miewałam :)
                      • dwamartaki Re: dzwiny sen 15.04.06, 15:08
                        A mi się nie śnił szpital, w którym się nie znają na cukrzycy, hehe… ja to
                        przeżyłam:). Karowa: zjawiam się na patologii, gdzie oddziałowa skrzętnie
                        odnotowuje na tablicy przy biureczku ile biorę insuliny na jaki posiłek. Pytam,
                        czy mam podać to razem z ilością WW, ale nie. Tylko insulina. Rano dostaję
                        polecenie, by wstrzyknąć insulinę, bo za pół godziny będzie śniadanie. Myślę
                        sobie: wstrzyknę jak już przyniosą, bo jak się spóźnią, to kiepsko będzie.
                        (Spóźnili się). Pielęgniarka przypomina mi, że zgodnie z zapiskiem z tablicy mam
                        zapodać tyle i tyle insuliny. Myślę sobie, w końcu jestem w klinice, gdzie
                        kobiety z cukrzycą rodzą, że widocznie ilość WW spisano z mojej karty. Ostatnio
                        w szpitalu leżałam jak zachorowałam, więc taka myśl mi przeszła. A na śniadanie
                        zapodano wszystkim cukrzyczkom to samo: chrupki chleb z serem i ogóreczkiem.
                        Pyszna sprawa, ale jak bym zapodała insulinę to bym padła. Na obchodzie lekarz
                        powiedział, że mam się nie stosować do zaleceń pielęgniarek tylko prowadzić się
                        na własną rękę. Mężulek dostarczał mi zwykłego chleba i było O.K. W szpitalu nie
                        mogli mi podać zwykłego chleba, bo miałam w karcie zapisane DIETA CUKRZYCOWA:).
                        Do operacji pompę miałam odłączoną. Nie wiem czemu. Wydawało mi się cały czas,
                        że wiedzą, co zalecają. W czasie operacji sama mierzyłam sobie cukier 5 razy
                        (podczas drugiej cesarki ani razu nie kazali w czasie operacji). Już na
                        pooperacyjnej mdlił mnie aceton, a gdy okazało się, że cukier wysoki zapodano mi
                        ze szpitalnej pompy actrapid;). (W torbie pod łóżkiem miałam Humalog).
                        Na drugi dzień po cc zalecenie od lekarza było takie, że mam nie przyjmować
                        bazy, bo będę miała niedocukrzenia. No skoro to mówi lekarz, to się zastosuję. W
                        końcu to klinika, w której rodzą cukrzyczki. Cukry na poziomie 300 – 400. Na
                        drugi dzień inny lekarz powiedział, że mogę brać insulinę wg swojego wyczucia,
                        bo nie wiedzą ile powinnam, a profesora nie ma.
                        Oczywiście tego było więcej, ale to tak z grubsza;). Więc, kobitki, pilota od
                        pompy trzymajcie przy sobie:).
                        Radosnych Świąt przy okazji.
                          • dwamartaki Re: dzwiny sen 17.04.06, 17:12
                            A gdzie się przeniosłaś? Bo ja wcześniej byłam na Bródnie, ale odeszłam stamtąd
                            na Karową jak o mało co nie wyłyżeczkowano mi ciaży twierdząc, że w 6 tygodniu
                            serce zarodka przstało bić. Karowa ma i swoje plusy jak choćby oddział
                            intensywnej terapii noworodków i neonatologia. Standart szpitala też jest na
                            wysokim poziomie, więc jakby co to tam wracam mimo wszystko. W końcu już wiem
                            kogo omijać i kogo nie słuchać;). Jak jesteś na Banacha, bo to już jedyny
                            ośrodek do wyboru (chyba) to opisz jak możesz jak tam jest, bo słyszałam dobre
                            opinie i zawsze jestem ciekawa nowych. Pozdrawiam świątecznie!:)
                            • zzuza1 Re: dzwiny sen 17.04.06, 19:48
                              A ja dla odmiany przeniosłam się na Bródno i jestem bardzo zadowolona. Do
                              Karowej się zraziłam, bo... nie przygotowali mnie odpowiednio do ciąży, a jak
                              już zaszłam i w 6 tyg. dostałam kwasicy (cukry miała idealne, ale przez 24h na
                              dobę aceton był na poziomie +++) to odesłali mnie z izby przyjęć twierdząc, że
                              to normalne u kobiet w ciąży, że nerki coś tam przepuszczają i żebym przyszła
                              za parę dni to zrobią mi badania a teraz powinnam sie leczyć witaminą C. Tak
                              czy inaczej na Bródnie bez problemu uznali to za powód hospitalizacji i
                              doprowadzili mnie do porządku (aceton okazał się głodowym, więc teraz aby go
                              uniknąć musze pałaszować co 2-4h od 8:00 do 24:00). Mam nadzieję, że Ciebie
                              potraktują z pełnym profesjonalizmem tak to zazwyczaj jest, że zdania sa mocno
                              podzielone. Pozdrawiam
                              • nowakaga5 Re: dzwiny sen 17.04.06, 20:08
                                Na Banacha niestety nie ma ginekologii.

                                Wydaje mi się, że z prowadzeniem ciąży w cukrzycy w większości Klinik dali by
                                sobie radę, natomias z opieką nad noworodkiem (a nawet płodem, jeśli chodzi
                                głównie o serce) jest już gorzej. Dlatego ja też wybrałam Karową.
                                • dwamartaki Re: dzwiny sen 19.04.06, 18:13
                                  Nie wiedziałam, że tam ginekologii nie ma. Myślałam, że jak tam jest taka fajna
                                  poradnia dla ciężarnych cukrzyczek to automatycznie rodzą w tamtej placówce.
                                  Innymi słowy do wyboru dla nas jest tylko Bródno i Karowa?
                              • dwamartaki Re: dzwiny sen 19.04.06, 17:31
                                A tak, na izbie przyjęć na Karowej też miałam bardzo niemiłą sytuację. No ale
                                na Bródnie jak już wspomniałam też. Wszystko w sumie zależy od ekipy, na którą
                                akurat się trafi:).
                  • zzuza1 Re: świąteczne jajo? 15.04.06, 11:31
                    10 będę u ginekologa (w sumie to to samo piętro) tylko nie pamietam o której,
                    ale nie wykluczone, że będe też u Raźnej bo u niej jestem prawie co tydzień.
                    pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki
                    kasia
    • alex359 Re: Bocianki :)))))))) 18.04.06, 09:14
      cześć dziewczyny!!!
      robiłam dzisiaj test (bo nie wytrzymalam) i jest ujemny :( jedna wielka gruba
      krecha... Dzisiaj doszły nudności, ale to chyba od świątecznego
      przejedzenia :)))
      Z nadzieją na bociana przechodzę na maj...
    • dwamartaki Zapytanie do Nowakagi:) 24.04.06, 14:47
      Pani doktor:). Drugie cięcie cesraskie miałam planowene zaraz po ukończeniu 36
      tygodnia ciąży. Czy nie powinnam była dostawać tych zastrzyków na rozwój płuc
      dziecka? Bo teraz na forach czytam, że kobiety z planowanym cc na 37 tc dostają
      takie zastrzyki. Moja córeczka nie umiała oddychać po porodzie, leżała kilka dni
      pod respiratorem i zastanawiam się czy coś przoczono czy nie. Miesiąc wcześniej
      leżałam na patologii z wielowodziem, które też przyczyniło się do takiego stanu
      jej płuc. Jak byś to oceniła?
      I jak tam po praktykach na Karowej? Które oddziały obejrzałaś od podszewki:)?
      • nowakaga5 Re: Zapytanie do Nowakagi:) 24.04.06, 17:40
        Nie znam się za dobrze na neonatologii, ale z tego co pamiętam, płuca płodu
        rozwijają się do 35 Hbd. Jeśli więc dziecko prawdopodobnie urodzi się przed 35
        Hbd, podaje się steryd na przyśpieszenie rozwoju płuc dziecka, jeśli skończy
        się 35Hbd nie ma sensu podawać już starydu. Na zaburzenia oddychania noworodka
        po porodzie może wpływać wiele różnych czynników, na które sterydy nie
        działają. Myślę więc, że lekarze dobrze zrobili, że nie dali Ci sterydu.
        A jeśli chodzi o Karową, to zdecydowanie polecam (choć o swoje cukry podczas
        hospitalizacji lepiej zadbać samej, ale myślę, że to nie jest duży problem i
        nie jest to już najważniejsze w ostatnich dniach ciąży).
        Pozdrów swoją córeczkę :))
    • alex359 do nowakaga 26.04.06, 12:03
      jeśli nie zajdę w maju będę musiała moje plany na brzdąca odłożyć na późniejszy
      termin. Właśnie wróciłam od okulisty i po marcowym laserze mam kolejne zmiany,
      chcą mi zrobić jakieś badanie z lekiem dożylnym w czerwcu aby sprawdzić
      dlaczego się to u mnie tak szybko rozwija. Lekarka poinformowała mnie, że w
      ciąży tego badania nie mogę zrobić gdyż lek, który mi podadzą może źle
      podziałać na płód. Aga wiesz na czym to badanie polega? Zapoznałam się ze
      skutkami ubocznymi, ale może faktycznie nie starać się w maju o dziecko tylko
      najpierw się tym zająć? Ile czasu muszę odczekać po tym badaniu aby zajść w
      ciążę? Czuję się już bezsilna...
      • nowakaga5 Re: do nowakaga 26.04.06, 14:32
        Ola, nie wiem dokładnie o czym mówisz. Chyba nie o kontraście podawanym podczas
        zwykłej angiografii, bo pewnie miałaś jż już nie raz. Na prawdę nie wiem.
        Myślę, że jeśli masz duże zmiany, to najpierw powinnaś jednak załatwić tę
        sprawę. W ciąży zmiany mogą się bardzo nasilić (ale oczywiście nie muszą).
        Wydaje mi się, że chyba lepiej poczekać, ale wiem również jak bardzo chcesz
        zajść w ciążę. Dlatego musisz sama podjąć decyzję. Ja bym chyba poczekała...
        Myślę, że w ciążę będziesz mogła zajść od razu po odstawieniu tego leku.
        Wątpię, żeby jego działanie teratogenne było długotrwałe, ale najlepiej jak
        zapytasz się okulisty.
        Z tego co pamiętam, to chodzisz do dr Jamiałkowskiej. Powinnaś jej zaufać.
        Porozmawiaj z nią na spokojnie i spytaj się co ona o tym sądzi. (Ja idę do niej
        pierwszy raz 5.05.)
        Trzymam za Ciebie mocno kciuki.
    • alex359 Re: Bocianki :)))))))) 11.05.06, 09:35
      no i chyba wróciliśmy sami :(
      dzisiaj mi sie śniło jak bocian wzbił się do góry i dołączył do stada, było ich
      5. Czyżbym musiała czekać na maleństwo jeszcze 5 miesięcy?
      Aga jak u Ciebie?
      dostałam zgode na angiografie, robie ja w czerwcu.
    • wiosenna10 Re: Bocianki :)))))))) 11.05.06, 14:52
      Alex359, mi jak się snił bocian, to za 2 tyg. okazalo się, ze jestem w ciąży.
      Głowa do góry:) (pewnie mnie nie kojarzysz, ale zaglądam tu codziennie, bo w
      ciąży wykryto u mnie cukrzycę:((((
        • nowakaga5 Re: Bocianki :)))))))) 11.05.06, 22:04
          Hej, byłam u Jemiałkowskiej - 3 małe mikrotętniaczki i poza tym ok.
          Chyba właśnie dzisiaj był ten oczekiwany dzień :), więc za 2 tyg. zobaczymy.
          Rozmawiałam już z dr, który robi HSG. Mam przyjść w pierwszym dniu cyklu (mam
          nadzieję, że będzie to w przyszłym roku :) ) aby się zapisać na badanie (które
          odbędzie się kilka dni później). Jeśłi okaże się, że jajowody są ok., to
          zrobimy inseminację, co bardzo zwiększa szanse.
          Tak więc czekamy 2 tyg... :)
          Ola, trzymam za Was kciuki.
          • alex359 Re: Bocianki :)))))))) 12.05.06, 09:22
            ja za Was również Aga!
            ja zauwazylam dziwna rzecz, dzisiaj jest 19 dc, a ja mam niskie cukry (zawsze
            po ok 15 dniu musze zwiekszac baze o ok 20%), wczoraj wieczorem mialam nawet 59
            (nie czulam tego poziomu, zbadalam sie jak zawsze przed snem). Dzisiaj rano 60
            (to juz czulam), zmniejszylam ilosc bolusa na sniadanie z 3.5 na 2j. Nasuwaja
            mi sie dwa wyjscia: albo jestem jeszcze przed owu albo jestem w ciazy :) Jest
            taka możliwość żeby w 28 c@ miec owu ok 20 dc?
            Aga wyslalam Ci maila w wolnej chwili jak mozesz to odpisz.
              • alex359 a już myślałam... 14.05.06, 09:04
                cukry wciaz piekne :) baza zmniejszona (nie jak od paru miesięcy zwiększona),
                ale typowe objawy @, ból piersi, ból podbrzusza i skurcze no i te pryszcze :).
                Chyba przechodzę na czerwiec, a nie! w czerwcu siesta bo bede miala angiografie,
                od lipca kurcze :(
                  • alex359 oj chyba sie udało?! 22.05.06, 09:51
                    W sobotę powinna przyjść @, póki co jest poniedziałek i nic :)
                    Zrobiłam przed chwilą test, druga kreska jest cienka i słabo widoczna, ale sie
                    pojawiła :) Jutro z rańca powtórzę i zobaczymy, juz nie mogę się doczekać!!!!
                                  • nowakaga5 Re: jestem w ciąży!!!!!! 25.05.06, 12:49
                                    Ola, ile fasolka ma dni nie powie Ci ani lekarz, ani za bardzo wynik. Sama
                                    sobie powiesz :) Dni ciąży liczy się od pierwszego dnia ostatniej miesiączki.
                                    Np. jeśli miałaś pierwszy dzień cyklu 1 maja, to jesteś w 25 dniu ciąży. Ciąża
                                    trwa 40 tyg. Za poród o czasie uważa się od 38 do 42 tyg.
                                    Gdzie będziesz prowadzić ciążę?
                                    • alex359 Re: jestem w ciąży!!!!!! 25.05.06, 14:19
                                      o rety naprawde tak sie liczy? czekaj 24 kwiecien to 1 dc i ostatnia miesiaczka
                                      bo ta 20 maja juz nie przyszla :)))))))))))
                                      ciaze bede prowadzic w Szpitalu Brodnowskim u dr Raźnej i Osłuch oraz w Lux
                                      Medzie u dr. Moniki Antepowicz (ginekolog) U pani Moniki jestem od paru lat i
                                      na pewno z niej nie zrezygnuje.
                                      Aga ta wspanialych cukrow nie mialam od lat!!! zycze Ci tego z calego serca!
                                      • zzuza1 Re: jestem w ciąży!!!!!! 26.05.06, 10:00
                                        Ola!!! Do tych wspaniałych cukrów możesz się przyzwyczaić przynajmniej do 20
                                        tygodnia. Powiem szczerze, że dobre cukry to dla mnie przekleństwo. W ciąży
                                        zrobiłam się bardzo wrażliwa na ruch, machnięcie ręką przy sprzątaniu śmieci ze
                                        stołu jest w stanie doprowadzić mnie do niedocukrzenia, a przy średnim cukrze
                                        po posiłku 80-90 nie trudno o to. Nie wychodzę z domu bez litrowej butelki
                                        soku, (co drugie skrzyżowanie kilka łyczków) a do niektórych posiłków
                                        przekąskowych całkowicie zrezygnowałam z bolusów. I tak się jakoś kręci
                                        ostatnia HB- 5,4 a zaczynałam ciążę z 7,1. Pozdrawiam serdecznie i trzymam
                                        kciuki. PS Raźna to dobry wybór, szczególnie cenię ją za niewprowadzanie
                                        nerwowej atmosfery a dla każdej przyszłej mamy, która o wszystko sie martwi to
                                        bardzo ważne. U niej mam poczucie, że naprawdę wszystko robie dobrze.
                                        • alex359 Re: jestem w ciąży!!!!!! 26.05.06, 10:38
                                          moje HCG-beta jest na poziomie 91,3
                                          Co do dr Raźnej jestem u niej od 18 roku życia czyli już 6 lat :)
                                          Faktycznie Kasiu też tak mam jak piszesz, wczoraj sojrzałam w zeszyt i
                                          stwierdziłam, że dałam tylko 2 bolusy na cały dzień. Odkąd wiem, że jestem w
                                          ciąży ustawiam budzik na godz. 3.00 żeby sprawdzić cukier, ale mój chomik dba o
                                          to żebym obudziła się o 2.30 (bo wtedy zaczyna dzoging w karuzeli) i za każdym
                                          razem mam ok 60. Moja ostatnia hemoglobina to 6.5 ciekawe jaka bedzie teraz?
      • alex359 Re: Bocianki :)))))))) 26.05.06, 12:49
        wiosenna10 jak to zjawisko wytłumaczysz? jestem pod wrażeniem!!!! z 10 na 11
        snily mi sie bociany i po 11 dniach dowiedziałam się, że jestemw ciąży!
        To jest niesamowite!!!!!!!!!!
      • zzuza1 Re: Wkłucia 30.05.06, 19:37
        Wkucia są refundowane na okres całej ciąży. Od diabetologa powinnaś otrzymać
        specjalne „zamówienie”- trzykrotnie w ciągu całej ciąży (podobno można też od
        ginekologa) z, którym trzeba pojechać do NFZ (powinnaś mieć przy sobie dowód
        ubezpieczenia). Z NFZ-tu otrzymasz tzw. kartę zaopatrzenia comiesięcznego, z,
        którą już tylko trzeba pojechać do firmy, w której zaopatrujesz się we wkucia i
        tam otrzymasz zapas na trzy miesiące (i tak trzy razy z tym, że przy drugim i
        trzecim razie nie trzeba odwiedzać NFZ szczegóły zdradzą ci w firmie jak to
        dokładnie u nich wygląda).
        Wkucia są refundowane do kwoty 300 zł miesięcznie – moje są nieco droższe, ale
        i tak dostałam 10 sztuk. Baterie, strzykawki i wszelkie inne gadżety kupujemy
        we własnym zakresie.
        PS. Miłe zaskoczenie w NFZ - wszystko załatwia się od ręki a okres czekania
        uzależniony jest od długości kolejki petentów. Gdyby coś z tego co napisałam
        było niejasne … to przepraszam w 17 tygodniu zaczęłam cierpieć na ciążowy
        obrzęk mózgu ;-))).
        pozdrawiam kasia
        • dwamartaki Re: Wkłucia 30.05.06, 20:18
          O, dobrze wiedzieć. Myślałam, że to musi być specjalny diabetolog prowadzący
          ciężarne, a to może być "zwykły" diabetolog?
          A jak się zaopatruje we wkłucia w aptece to tam też wydadzą dreny na taki kwitek?

          Nowakaga, moje gratulacje:)
          • zzuza1 Re: Wkłucia 30.05.06, 20:38
            nie wiem jak sprawa wygląda w przypadku apteki bo ja osobiście korzystam z
            usług Medteonic-a. A jeżeli chodzi o daibetologa to z tego co wiem na pieczątce
            musi byc informacja, że to daibetolog a nie np. specjalista chorób wewnętrznych
            (poza tym na pieczątce nie widac czy on/ona od "ciężarówek" czy nie :-)))

            pozdrawiam
              • zzuza1 Re: Wkłucia 31.05.06, 12:58
                na pewno się nie zmarnuje, zresztą ja nie jestem pewna czy przyznany przez NFZ
                zapas mi wystarczy. W miarę wzrostu brzucha wytrzymałość wkuć drastycznie
                spada, czasami muszę wymieniać co dwa a nawet jeden dzień. Ja też miałam
                niewielki zapas i jak na razie bardzo sie przydał.
                pozdrawiam
                PS a jak nie wykorzystasz w ciąży to i tak się nie zepsuje.
        • nowakaga5 Re: Aga 31.05.06, 18:15
          Jeśli chodzi o ginekologię, to tylko.
          We wtorek idę na pierwszą wizytę ciążową do prof. Czajkowskiego.
          Mam zamiar zapisać się też do dr Schindler z Banacha (diabetolog ciężarnych)
          • dwamartaki Re: Aga 31.05.06, 18:27
            O, to się rozminiemy, bo ja mam wizytę tydzień później. Szkoda. Trzy godziny w
            poczekalni jak znam życie, to miło pogadać:). Na "forum szpitale" Ci
            odpowiedziałam, że usg bardzo dobrze robi dr Szczecina. Bardzo dokładnie, z
            obfitym opisem, wszystko powie, na wszystko odpowie. Ale nie wiadomo na kogo się
            akurat trafi...
                • alex359 Re: Aga 01.06.06, 10:00
                  hej dziewczyny :)
                  dzisiaj ide do gina, wg moich i lekarki obliczen to 5 tydzien.
                  Co do wkuć, właśnie wczoraj byłam w NFZ, pamiętaj żeby wziąć ze sobą książeczkę
                  ubezpieczeniową, zaświadczenie od lekarza o refundację i koniecznie jakiś
                  dokument (książeczka, karta czy zaświadczenie), że jesteś w ciąży. Mi lekarz
                  wczoraj zapomniał tego dać i jak weszłam do NFZ tak też i wyszłam bez
                  załatwionej sprawy. W środę robię kolejne podejście :)
                  Aga mi też już bliźniaki rosnął (cycuszki), a jak bolą. Najgorszą jednak dla
                  mnie wiadomością było "na razie nici z sexu!" no tak tylko zapomniałam się
                  zapytać czy tu chodzi o stosunek czy o orgazm ;/
                    • alex359 Re: Aga 02.06.06, 09:28
                      no własnie nie wiem dlaczego?
                      dzisiaj rano byłam na usg, moje maleństwo ma 5,5 mm na razie jest małą czarną
                      kropeczką :))) dostałam też skierowanie na HCG-beta ponieważ to poprzednie było
                      naprawdę niskie (tak jak mi się też wydawało). Wiem na pewno, ze mały jest
                      dobrze umiejscowiony i poki co wszystko jest ok.
                      Aga kiedy ty idziesz na usg?
                      • nowakaga5 Re: Aga 02.06.06, 17:13
                        We wtorek idę na wizytę i się okaże. Mam nadzieję, że niedługo. Jak nie to
                        chyba nie wytrzymam i pójdę zrobić gdzieindziej. W poniedziałek zrobię jeszcze
                        raz betę i progesteron. Ty też pilnuj progesteronu, żeby nie spadał.
                        Ja dzisiaj zaczynam szósty tydzień (5tyg i 1 dzień) - budowanie serduszka :)
                        Jak pójdę na USG to powinno być już widoczne.
                        • alex359 Re: Aga 02.06.06, 18:09
                          no ja mam 5 tyg i 5 dni i nie bylo slychac echa serca, mam zrobic usg za
                          tydzien. Moje maleństwo jest na razie plamką :)
                          • nowakaga5 Re: Aga 02.06.06, 21:01
                            Mierzyć jego poziom we krwii i jeśli spadnie, to brać luteinę. Jego poziom
                            najbardziej spada ok 8-9 tyg. Jest potrzebny do utrzymania ciąży.
                            Mierzenie progesteronu nie jest w standardzie, ale mi tak poleciła Pani mgr -
                            laborantka w moim szpitalu, która się specjalizuje w hormonach.
                            • alex359 Re: Aga 05.06.06, 09:28
                              hej wlasnie odebralam moja morfologie, beta i progesteron - wszystko w normie i
                              beta w koncu jest na dobrym poziomie 2726 :) oby tak dalej :)))
                                • alex359 Re: Aga 05.06.06, 20:56
                                  kurcze niezla ta beta u ciebie.
                                  Ja sie czuje coraz lepiej, czasami mam mdlosci i bole glowy, poza tym to nic mi
                                  nie dolega, czuje sie tak jakbym nie byla w ciazy, acha no jedynie bolace piersi
                                  mi o niej przypominaja. Sluchaj Aga w sierpniu to juz chyba brzuchy nam zaczna
                                  rosnac co?
                                  • nowakaga5 Re: Aga 05.06.06, 21:25
                                    Koleżanka, która jest teraz w 22 tyg, powiedziała, że jej zaczął rosnąć ok 17
                                    tyg.
                                    Jeśli chodzi o piersi, to może pomoże Ci noszenie stanika dla kobiet w ciąży -
                                    jest specjalnie dostosowany do powiększających się piersi. Na forum o ciąży
                                    dziewczyny je zachwalają. Skopiuję Ci link
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=42979223
                                    Poza tym staraj się codziennie je masować np. wcierając olejek. No i wogóle
                                    chodź na tamto forum :)
                                    • alex359 jak samopoczucie? 08.06.06, 09:49
                                      Aga jak sie czujesz? Mi juz daja w kosc hormony, a do tego nawet nie moge
                                      powiedziec, ze cos mnie boli bo zaraz slysze "ciagle tylko narzekasz i
                                      narzekasz, tak bardzo Ci ta ciaza przeszkadza?" Chyba mam depresje.
                                      • nowakaga5 Re: jak samopoczucie? 08.06.06, 19:50
                                        Ja się czuję dobrze :))
                                        Byłam we wtorek na Karowej. W przyszły wtorek ide na USG a w poniedziałek do dr
                                        Schindler (diabetolog od ciężarnych). W 12 tyg mam przyjść na ECHO serca płodu.
                                        W lipcu i październiku wizyta u dr Jamiołkowskiej. Ciąża to jedno wielkie
                                        siedzenie w poczekalni... :)))
                                        • zzuza1 Re: jak samopoczucie? 08.06.06, 20:14
                                          Dlaczego w 12 tyg. będą Ci robić echo serduszka?... Ja jestem teraz w 19
                                          tygodniu i zalecają, aby takie badanie przeprowadzać pomiędzy 20 a 22
                                          tygodniem - czyli w trakcie połówkowego, z oceną narządów. W trakcie USG na
                                          przezierność karkową (czyli 12 tydzień) o serduszku można było jedynie
                                          powiedzieć, że ma prawdopodobnie tyle komór ile potrzeba. Hmm ciekawe
                                          pozdrawiam kasia
                                          • nowakaga5 Re: jak samopoczucie? 09.06.06, 07:40
                                            Doc. Dangel na Karowej (kardiolog, pediatra) specjalizuje się w
                                            echokardiografii płodu. Pracuje teraz nad oceną echokardiograficzną małych ciąż
                                            (ok 12 tyg) i powiedziała mi, żeby wtedy właśnie przyjść. Ok 22 tyg
                                            prawdopodobnie będzie drugie ECHO.
                                            • alex359 Re: jak samopoczucie? 09.06.06, 15:43
                                              ja 23-go mam kolejne usg :)
                                              mdlosci mam czasami, brzuch mnie tylko czesto boli no i glowa, jak zacznie to i
                                              dwa dni potrafi lupac...
                                              dzisiaj mialam jazde z NFZ, nie chcieli dać mi refundacji na wkucia za maj bo
                                              data zlecenia byla 31.05.2006 a ja byłam z tym dzisiaj. Po wielu godzinach
                                              załatwiania poprosiłam o rozmowę z kierownikiem i okazało się, ze 2 pracowników
                                              wprowadzało mnie w blad i juz dawno moglam miec ta spraw zalatwiona. Tylko po
                                              co te nerwy? Oj ciezki mialam dzisiaj dzien...
                                            • zzuza1 Re: jak samopoczucie? 09.06.06, 16:10
                                              Teraz rozumiem ja też wybieram się właśnie do Dr Dangel. tylko, że prywatnie bo
                                              z Karowa zakończyłam współprace na samym początku ciąży.
                                              pozdrawiam i trzymam kciuki
                                                • alex359 Re: jak samopoczucie? 09.06.06, 17:08
                                                  hehe dobre, to aż tak ludzi w balona robią?
                                                  Dziewczyny ja póki co wszystkie wizyty ginekologiczne miałam tylko w Lux Medzie
                                                  bo na Bródnie wolny termin to 14 czerwca, owszem tam też pójdę, ale na pewno
                                                  nic nie powiem, że kawał roboty to odwalił za nich już kto inny.
                                                  • nowakaga5 Re: jak samopoczucie? 10.06.06, 19:34
                                                    Na Karowej jest o tyle dobrze, że możesz zadzwonić do prof. na komórkę,
                                                    powiedzieć, że jesteś w ciąży i od razu masz wizytę. Tyle, że jesteś dopisana
                                                    do listy i wchodzisz jako ostatnia. We wtorek wszystkie pacjentki przyjął
                                                    prof., tylko mnie dr Romejko (bo prof. poszedł do krwotoku). Ale ona też jest
                                                    bardzo dobra (jest szefową patologii ciąży). Niestety czekałam prawie 4 godz.,
                                                    ale byłam na to przygotowana. Na kolejną wizytę idę w przyszły wtorek. Postaram
                                                    się od razu pozapisywać na dalsze wizyty, żeby być wpisaną jak najwcześniej.

                                                    Ola, to jaką datę trzeba mieć na skierowaniu do wkłuć? Ja niedawno kupiłam
                                                    wkłucia, więc następne będę kupować najwcześniej pod koniec lipca. Wziąć
                                                    skierowanie tuż przed, czy mogę już?

                                                    Ola, jak boli Cię brzuch, to możesz brać No-spę. Jeżeli macica jest za bardzo
                                                    napięta (co pewnie wywołuje u Ciebie ból) to też nie dobrze. I powiedz o tym
                                                    lekarzowi na następnej wizycie.
                                                  • zzuza1 Re: jak samopoczucie? 10.06.06, 19:56
                                                    Ja tak a propos profesora Czajkowskiego. Owszem można do niego dzwonić na
                                                    komórkę i próbować się umówić. Kilkakrotnie tak robiłam (bo byłam u niego przez
                                                    około rok przed zajściem w ciążę), ale potem się okazywało, że nie ma czasu i
                                                    nie może przyjąć albo inne takie tam. Zawsze oczywiście ktoś przychodził na
                                                    zastępstwo, i w efekcie w przeciągu dwóch m-cy miałam trzech lekarzy
                                                    prowadzących. Ale tak naprawdę podpadli mi czymś zupełnie innym niż
                                                    czterogodzinne kolejki pod gabinetem … i inne niedogodności.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • dwamartaki Re: jak samopoczucie? 10.06.06, 22:45
                                                    Była tam raz ankieta satysfakcji pacjenta. W polu "czas oczekiwania pod
                                                    gabinetem" wpisałam, że zdąży się za jednym posiedzeniem przeczytać trylogię
                                                    Tolkiena. Najgorzej pod koniec ciąży jak w tych korytarzykach brakuje tlenu:)
                                                  • nowakaga5 Re: jak samopoczucie? 11.06.06, 08:29
                                                    Myślę, że u nas nawet nie jest aż tak ważne prowadzenie ciąży (bo każda z nas
                                                    jak chce, to z cukrem sobie poradzi i wyczyta w internecie na co trzeba zwrócić
                                                    uwagę)jak opieka nad noworodkiem. Dlatego wybrałam Karową. Mają
                                                    niezaprtzeczalnie najlepszą neonatologię. I dla mnie to jest najważniejsze.
                                                  • alex359 Re: jak samopoczucie? 12.06.06, 09:59
                                                    no ty powinnas miec jak tylko dowiedzialas ze jestes w ciazy. Ja zadzwoniłam do
                                                    Dr Raźnej na komórkę, od razu chciała mnie widzieć, ale ponieważ dobrze się
                                                    czułam więc przesunełam wizytę na za tydzień. Poszłam do niej akurat 31 maja i
                                                    wypisała mi to zlecenie. Ty niestety straciłaś już maj. NFZ daje miesięcznie
                                                    300 zł na wkucia więc ty będziesz miałą refundację na 8 miesięcy a nie na 9 :(
                                                    Załatw to jak najszybciej. Z wnioskiem idzie sie do NFZ na ul. Chałbińskiego 8
                                                    (wejście od Wspólnej) i podchodzisz do stoiska od 1-9. Pamiętaj żeby mieć ze
                                                    sobą książeczkę ciążową i ubezpieczeniową. Zlecenie od diabetologa jest ważne
                                                    30 dni od daty wystawienia. Tam wystawiają Ci taką kartę na zaopatrzenie w
                                                    sprzęt do pompy insulinowej. Jeśli masz wkucia Roch to z NFZ idziesz do Dajmedu
                                                    na ul. Poznańską 12. Tam podbijają Ci tę kartę, pytają jakie wkucia używasz i
                                                    gdzie je dostarczyć i w ten sam sposób musisz pójść do nich za 3 miesiące. Nie
                                                    czekaj do lipca, zrób sobie poprostu zapas, wykorzystaj to, że chociaż troche
                                                    Ci NFZ daje. Jak zaczyna rosnąć brzuch wkucia podobno nie wytrzymują dłużej jak
                                                    2 dni, czasami trzeba zmieniać je codziennie.
                                                    Brzuch przestał mnie boleć, ale mam teraz wzdęcia :)
                                                  • alex359 Re: jak samopoczucie? 13.06.06, 10:14
                                                    hej Aga, właśnie dostałam dostawę wkuć. W NFZ powiedzieli mi, ze dostanę 300 zł
                                                    na miesiąc czyli 2 700 zł na cała ciążę. Ty nie dostajesz kasy do łapki, NFZ z
                                                    daną firmą rozlicza się sam. Jak poszłam do tego Dajmedu tam mi powiedzieli, ze
                                                    NFZ ma limit 10 wkuć na miesiąc (bez względu na rodzaj) . Otwieram pudło i ...
                                                    dostałam 30 wkuć na 3 miesiące czyli Dajmed miał rację. I ten zapas ma mi
                                                    starczyć do końca lipca :). Aga ja używam tych najdroższych wkuć FlexLink-ów
                                                    choć długo sie do nich musiałam przekonywać (ciężko się je wbija) i jak
                                                    zobaczyłam pudło a tam 30 szt. to aż się uśmiechnęłam :). Pędz do lekarza i
                                                    załatwiaj sobie tą refundację!
                                                  • alex359 Re: jak samopoczucie? 27.06.06, 16:04
                                                    Aga rośni Ci już brzuch? Mnie już kurczę tak wywaliło, że daj spokój, aż lekarz
                                                    był zdziwiony, że już tak widać :) Musze chyba się wybrać na zakupy po nowe
                                                    spodnie bo mi w biodra weszło. Przytyłam 1.5 kg :/
                                                  • zzuza1 Re: jak samopoczucie? 13.06.06, 14:59
                                                    Ola wybierasz się może jutro do Raźnej?? ja będę koło 9:00. A propos NFZ - to
                                                    mnie nie kazali pokazywać książeczki ciążowej ani nawet zaświadczenia,
                                                    potrzebowałam tylko papierków od diabetologa i ksiązeczki ubezpieczeniowej.
                                                    Pozdrawiam kasia
                                                  • alex359 Re: jak samopoczucie? 13.06.06, 16:22
                                                    no jasne, że będę :))) zobaczymy się :) później do Osłuch lecę :))) po 12.00
                                                    co do NFZ to tak jak pisałam 2 pracowników wprowadziło mnie w błąd bo gdyby nie
                                                    oni to już dawno miałabym tą sprawę załatwioną.
            • alex359 do Agi 27.06.06, 16:05
              Aga rośni Ci już brzuch? Mnie już kurczę tak wywaliło, że daj spokój, aż lekarz
              był zdziwiony, że już tak widać :) Musze chyba się wybrać na zakupy po nowe
              spodnie bo mi w biodra weszło. Przytyłam 1.5 kg :/

              • nowakaga5 Re: do Agi 27.06.06, 17:37
                Słuchajcie, byłam w NFZ, wzięłam ten papier i poszłam na Pańską. Przeszłam
                kurcze prawie całą wzdłuż i wszerz i za ch... nie mogłam znaleźć Pańskiej 12.
                Teraz już wiem, że miało być 15, ale takiego numeru też nie znalazłam :).
                Widziałam od 3 do 7 po stronie Emili Plater a w drugiej części Pańskiej były
                numery od 57. Gdzie te 15???????????????? :((((((((
                Już mnie tak nogi bolały, że po 40min chodzenia wróziłam do domu (z cukrem 60).

                Ja też przytyłam 1,5kg. Brzuch właściwie od paru dni mam większy pod pępkiem,
                ale jeszcze się jakoś mieszcze. Ale chyba już niedługo. Jak kupisz coś fajnego
                z ubrań to daj znać.
                • nowakaga5 Re: do Agi 27.06.06, 17:38
                  O k...............!!!!!!!!!!!
                  Dopiero teraz zobaczyłam, że Poznańska, a nie Pańska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  :((((((((((((((((((((
                  • alex359 Re: do Agi 28.06.06, 10:02
                    no właśnie Poznańska :/ kurczę aż mi Ciebie szkoda :(
                    Aguś fajne ciuszki są KDT stoisko C-31 tel: /22/ 330-97-55 lub 0-606-163-569.
                    Ceny jak to pod pałacem :)
                    Ja się tam wybiorę chyba w sobotę bo moje ciuszki są juz na styk. Wczoraj się
                    trochę martwiłam, że jednak ten brzuch jest u mnie za duży jak na 10 tydzień,
                    ale idę dzisiaj na wizytę na Bródno i zobaczymy co lekarz powie.
                    Aga zerknij na maila.
                    • alex359 Re: do Agi 28.06.06, 15:34
                      no i jestem po wizycie u ginekologa na Bródnie. W końcu miałam przyjemność
                      poznać Panią Dr. Jest bardzo miła. Niestety moje badania są słabe, poniżej
                      normy RBC (co to jest Aga?), HGB, HCT (tego też nie wiem), BUN i CREA. Powyżej
                      normy PDW (rety co to jest?). Schudłam też 700 g (rety a ja tyle jem!)Dostałam
                      żelazo, magnez i wit. E no i nie mogę jechać do Chorwacji :( muszę zaplanować
                      coś nad naszym Polskim morzem.
                      • dwamartaki Hej hej 28.06.06, 16:22
                        Na kiedy macie terminy?:). Chyba gdzieś tu pisałyście, ale wątek się już tak
                        rozrósł, że nie jestem pewna. I ile to tygodni już? Mówią, że ciaża się dłuży,
                        ale ona śmiga raz dwa. Zwłaszcza u cukrzyczek, co to muszą urodzić ciut
                        wcześniej:). Profesor z Karowej dał na porównanie słonie. 20 miesięcy ciąży. Rany...
                        Alex, może coś na Helu na pociesznie? Ponoć w Chorwacji plaże takie kiepskie;)
                        Kamieniste... A u nas mięciutki piasek:) Jastarnia jest miłą miejscowością, może
                        byłaś.
                        • alex359 Re: Hej hej 28.06.06, 17:06
                          hehe dzięki za pocieszenie :) chyba Międzyzdroje zwiedzę bo mnie tam jeszcze
                          nei było.
                          Ja mam termin na 31 stycznia, teraz jest 10 tydzień. Na Bródnie słyszałam, że
                          niechętnie robią cc i nawet dzieciaczki ponad 4 kg każą rodzić siłami natury.
                          Ja chyba się będę stawiać bo boję się o moje oczy :/
                          • nowakaga5 Re: Hej hej 28.06.06, 19:35
                            Ola, RBC - erytrocyty, czyli czerwone krwinki, Hgb - hemoglobina. Masz po
                            prostu trochę niedokrwistości, ale to normalne w ciąży. Ja miałam miesiąc temu
                            Hgb - 15,3, a wczoraj 13,1, więc też trochę spadła, choć jeszcze jest w normie.
                            W końcu dzidzi ciągnie z nas :) Masz jeszcze poniżej normy kreatyninę i
                            mocznik, ale to nic złego, świadczy o tym, że masz super wydolne nerki :) i
                            tyle. Ja też mam te parametry ciut poniżej normy.

                            Załatwiłam w końcu dzisiaj te wkłucia :) Ale okazało się, że nie Poznańska 15,
                            tylko 12!!! Ale dzisiaj przynajmnije mniej się nastawiłam.
                            Od wczoraj jakoś mi spadły cukry. Najczęstrzy mój cukier od wczoraj to 65 :)
                            Choć pani dr diabetolog od ciężarnych mówi, że to jeszcze w normie, ale ja przy
                            tej normie się wybudzam w nocy, więc wolę wypić choć 3 łyki coli i mieć 80.

                            Ja byłam w chorwacji 2 lata temu. Chyba jechać tam w ciąży to rzeczywiście
                            nienajlepszy pomysł. Straszne upały!!! I jeszcze klimatyzacja jest tam
                            rzadkością. Ja z kolei chciałam pochodzić po tatrach, ale chyba w ciąży to
                            nienajlepszy pomysł (rozciągają się wszystkie więzadła i ryzyko kontuzji jest
                            większe). Też myśleliśmy nad polskim morzem. Może rzeczywiście Międzyzdroje???
                            Pojechalibyśmy na początku sierpnia.

                            Ja chyab w niedzielę pojadę do KDT :) Wczoraj jak założyłam jeansy, to
                            wyglądałam jak baleron przewiązany sznurkiem :) Na szczęście jeszcze mieszczę
                            się w niższe spodnie (prawie biodrówki).

                            Ja mam termin na 2 lutego.
                            • alex359 Re: Hej hej 28.06.06, 20:23
                              hahahaha dobre z tymi spodniami :) też się czasami tak czuje.
                              U mnie cukry są na poziomie 70-100 i od 2 dni nie daje bolusow do jakiegokolwiek
                              posilku, żuję gumę z cukrem, która mi często pomaga szczególnie na zakupach.
                              no my tez pewnie na poczatku sierpnia wybierzemy się na urlop, ale nic nie
                              planujemy bo czekam na termin obrony mgr, ktora nie wiadomo kiedy bedzie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka