iwona_1989
21.12.05, 23:30
Moim problemem jest spóźniająca się miesiączka. Jakiś czas temu
przeprowadziłam głodówkę, w czasie której schudłam do wagi 43 kg (przy
wzroście 160 cm). Cała głodówka trwała prawie miesiąc, z tym że przez
pierwsze dwa tygodnie jadłam niektóre produkty, następnie przez 5 dni piłam
tylko wodę i prze kolejne 5 dni wracałam do normalnego odżywiania. Ostatnią
miesiączkę miałam właśnie podczas tych pięciu dni na samej wodzie (ale to
była taka miesiączka jakby jej nie było). Minęło już 35 dni a ja dalej nie
mam okresu. Dotąd miesiączkowałam w miarę regularnie, cykl trwał ok.21-23
dni. Czy ta głodówka mogła wpłynąć na to opóźnienie okresu? Czy to jest coś
poważnego? Dodam jeszcze że już odżywiam się normalnie.