tartuke
16.01.06, 22:37
Od kilkunastu lat pobolewa mnie brzych, w okolicach wyciętego już wyrostka i
wyżej. Lekarze co jakiś czas zapisują mi badanie usg, które nic nie wykazuje.
Jedynie pierwsze z badań usg wykonane ponad 15 lat temu zawiera dokładny opis
narządów z dolnej części brzucha, które to narządy, ze względu na zrosty nie
są
ustawione tak jak powinny.
Wszystkie pozostałe określają stan jako w normie.
W mojej ocenie mój stan systematycznie pogarsza się, jednak lekarze
lekcewarzą
mnie. Badania usg uznaję za nierzetelne, wykonywane są zwykle w państwowych
przychodniach, na dobrym sprzęcie jednak w czasie ekspresowym:
ostatnie z takich badań trwało kilkanaście sekund, a lekarz wogóle nie
dotykał
głowicą dolnej częsci brzucha, więcej, nie dotykał nawet środkowej częsci
brzucha, jedynie samą górę, i nie załączył żadnego zdjęcia.
Czy jest jakiś rodzaj prześwietlenia brzucha, może rodzaj rentgena, które
dobrze pokazało by wszystkie narządy jamy brzusznej?
O jakie badanie powinnam prosić lekarza?