izaradzgazeta.pl
18.01.06, 22:47
proszę o pomoc , może ktoś przechodził tą chorobę i bedzie mógł mi udzielić
wskazówek jak dalej postepować i co można zrobić aby nie nastąpił nawrót
choroby. U mojego męża w 30.08.2004r. wykryto czerniak złośliwego postać
powierzchowną bez przerzutów, zrobliśmy badanie węzła wartownika i również
nie stwierdzono przerzutów. Od tamtej pory mąż robi zgodnie ze wskazaniem
lekarza prześwietlenie płuc co pół roku, badanie USG jamy brzusznej,
morfologie co 3 miesiące. Jak do tej pory jest wszystko ok. ale czy jeszcze
mogę mu jakoś pomóc przecież wszyscy wiemy jaki to typ nowotworu. Prosze o
pomoc.