Dodaj do ulubionych

NADCISNIENIE

19.01.06, 08:28
Poprosze o naturalne sposoby walki z ta przypadłością....oczywiście
zakładając,że nadcisnienie jest pierwotne a wszystkie badania nie wykazuja
żadnych nieprowidłowości ;-))
Obserwuj wątek
    • jacek1956 Re: NADCISNIENIE 19.01.06, 10:46
      Pobolewa Cię głowa,masz problemy ze snem,jesteś nerwowy?
      Może prowadzisz siedzący tryb życia,źle się odżywiasz?
      Skoro prosisz o naturalne sposoby eliminacji tej przypadłości to
      przeanalizuj,czy nie powinieneś w tych kwestiach czegoś zmienić.
      Możesz też przeczytać mój tekst.Link poniżej.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=34916986&a=35110767
      • snajper55 Re: NADCISNIENIE 19.01.06, 11:03
        A jakbyś był zainteresowany tym preparatem ziołowym, to napisz do Jacusia. Tak
        się całkiem przypadkowo składa, że on tym preparatem handluje. ;))))

        S.
        • bozzar Re: NADCISNIENIE 19.01.06, 16:22
          Snajper...to dobre okreslenie...widze ze śledzisz Jacusia i odstrzelasz go za
          każdym razem ;-)) Dlaczego z góry zakładasz,że to ,co oferuje Jacus jest
          złe...bo jest dystrybutorem?Czy tobie to w czyms przeszkadza? czy z natury
          jesteś taki upierdliwy? Nie wnosisz niczego nowego w dyskusję...dzieki za
          informację!! Kazdy ma swój rozum...pozwól ludziom wybierac...proszę...
          • snajper55 Re: NADCISNIENIE 20.01.06, 14:16
            bozzar napisała:

            > Snajper...to dobre okreslenie...widze ze śledzisz Jacusia i odstrzelasz go za
            > każdym razem ;-)) Dlaczego z góry zakładasz,że to ,co oferuje Jacus jest
            > złe...bo jest dystrybutorem?

            Jestem przekonany, że nie istnieją preparaty leczące wszystkie choroby. Gdyby
            taki preparat istniał, już dawno wszystkich by wyleczono.

            > Czy tobie to w czyms przeszkadza?

            Przeszkadza mi łamanie regulaminu forum oraz wykorzystywanie naiwności lub
            rozpaczy chorych ludzi. Dla pieniędzy.

            > czy z natury
            > jesteś taki upierdliwy? Nie wnosisz niczego nowego w dyskusję...dzieki za
            > informację!!

            Wnoszę. Wnoszę informację o tym, że Jacuś nie chwali tego preparatu
            bezinteresownie.

            > Kazdy ma swój rozum...pozwól ludziom wybierac...proszę...

            Alez nikomu niczego nie zabraniam. Jedynie informuję. Po to, aby wybierający
            miał jak najwięcej informacji i mógł trafnie wybrać.

            S.
    • dr-divlo Re: NADCISNIENIE 19.01.06, 15:25
      pierwotne... wszystko co pierwotne jest tak nazwane dlatego że nieznana jest
      przyczyna- a jakas przyczyna zawsze istnieje
      • bozzar Re: NADCISNIENIE 19.01.06, 16:26
        Z logicznego punktu widzenia tak powinno być...gdzie jest skutek - musi byc
        przyczyna...ale w praktyce ,szczególnie jeżeli chodzi o nadcisnienie...nic nie
        jest logiczne i proste...Jestem z wykształcenia pielęgniarką...dbam o
        siebie..prowadze higieniczny tryb zycia,unikam stresów w miare mozliwości ( bez
        nich nie da sie zyc )wyniki badań sa w normie...a cisnienie skacze ;-(((
        • kardiowerter Re: NADCISNIENIE 19.01.06, 18:55
          Mam nistabilne nadciśnienie, wzrasta nagle i opada. Sięga w porywach 220/125.
          Podejżewam że to może być watroba bo często przed takim skokiem wiatry ze hej.
          Może ktoś wie czy wątroba moze być przyczyną i jakie badania należy wykonać aby
          to ustalić. Dobrze by było aby w dyskusję o nadciśnieniu włączył sie lekarz
          mający doświadczenie w tym temacie bo polemiki Jacka ze Snajperem nie wnosza
          nic nowego dla ludzi szukających pomocy.Pozdr.
          • izzunia1 Re: NADCISNIENIE 19.01.06, 19:24
            Przy takich skokach cisnienia to powinienes raczej szukac lekarza w realu a nie
            w sieci bo mozesz nie doczekac na jego odzew. ( i absolutnie nie mowie tego ze
            zlosliwosci - takie cisnienie kwalifikuje sie do natychmiastowego! leczenia)
        • jacek1956 Re: NADCISNIENIE 20.01.06, 11:45
          Sugeruję przebadanie wątroby i nerek - "zapchane" toksynami mogą powodować
          kłopoty z ciśnieniem.
          Powody nadciśnienia:
          * palenie
          * duże ilości wypijanej kawy
          * picie alkoholu
          * zbyt duża ilość ołowiu w organizmie
          * spożywanie dużych ilości cukru i mąki
          * niedoczynność tarczycy
          * wiele leków
          * drożdżyca
          * chemiczne wyziewy z farb,lakierów itd

          Terapie oficjalne: pseudo-leki,które sztucznie obniżają ciśnienie.Z tego powodu
          chory musi je zażywać do końca życia i dlatego często odwiedzać swojego lekarza

          Terapie naturalne: nie będę pisał aby nie drażnić przeciwników tej terapii

          • bozzar Re: NADCISNIENIE 20.01.06, 12:13
            dzieki za podpowiedz ;-))byłam dzis u swojego lakarza...więc zaczeło sie od
            sterty zlecen na badania...straciłam chyba z pół litra krwi żeby wszystko móc
            wykonac ;-)) Ekg w normie i odpowiednio do wieku ;-)) zobaczymy jak beda wyniki
            badań...ach ..byłam jeszcze u okulisty zbadac dno oka..na szczeście wszystko
            jest ok...czyli maje nadcisnienie nie zdązylo jeszcze wyrzadzic widocznych
            szkód w organiżmie ;-))
            Jacek1059 możesz podesłac na skrzynke link do strony o prpearacie o którym
            mówisz...nie bedziemy wymieniac nazwy ;-)) bozzar@bkln.net
            • jacek1956 Re: NADCISNIENIE 20.01.06, 12:29
              Chyba chodziło Ci o mnie - Jacka1956?
              Jeżeli tak,to masz załatwione,zaraz to zrobię.
          • florencja29 Re: NADCISNIENIE 20.01.06, 12:13
            To może powiesz mi skąd ja mam nadciśnienie? Nie wystepuje u mnie żaden z
            powodów, które Ty wymieniłeś. Mam 31 lat. Uprzedzę pytanie, odżywiam się w miarę
            (staram się) zdrowo. Waga 52 kg przy 170 cm. Masz jakieś pomyśły?
            • florencja29 Re: NADCISNIENIE 20.01.06, 12:14
              To powyżej było do jacek1956
            • jacek1956 Re: NADCISNIENIE 20.01.06, 13:24
              Florencjo masz przebadane nerki i wątrobę?
              Być może Twoje odżywianie mimo starań nie jest zdrowe.Zresztą sama piszesz:
              "w miarę","staram się".Mimo to musisz zdawać sobie sprawę z tego,że nasze
              jedzenie daleko odbiega od właściwego.Nawet gdy będziemy jeść mało mięsa,
              dużo warzyw i owoców,pić soki,będziemy unikać używek to pozostaje kwestia,
              której nie jesteśmy w stanie rozwiązać-kwestia chemii,nawozów,hormonów,
              antybiotyków zawartych w naszym pokarmie,w powietrzu i wodzie.
              Ona tam jest i dostaje się do naszych komórek.
              Następna sprawa to ruch.Trzeba się codziennie przespacerować.Jak aura pozwoli
              pojeździć na rowerze,popływać,zimą narty,spacer,ograniczyć drastycznie spożycie
              soli,jeść powoli dokładnie żując pokarm - to sprawy podstawowe.Do tego
              nieodzowne moim zdaniem w dzisiejszych czasach jest wspomaganie organizmu
              suplementami żywnościowymi.Tak twierdzi coraz więcej lekarzy i dietetyków.
              Jeżeli będziemy mieli prawidłowo dotlenione i odżywione komórki,tkanki,narządy
              to będziemy zdrowi.Także ciśnienie będzie właściwe.
              Jednym słowem trzeba się napracować aby być zdrowym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka