gizela6
20.01.06, 19:47
Przepraszam za ten intymny temat ,ale myślę, że może na tym forum
zrozumiecie.Często miewam kłopoty z jelitami (zatwardzenia) i myślę o jakiejś
diecie co by pomogła. Moja koleżanka śmieje się, że powinnam tak jak ona
przestać jadać mięso. Chwali się, że jak tylko pójdzie do toalety, to przy
okazji siusiu, następuje też i to drugie wypróżnienie, w niewielkich
ilościach. A do toalety chadza dość często. I ponoć tak ma od paru lat i
wiąże to z przejściem na dietę bezmięsną. Ona jest zadowolona i mówi, że to
zdrowo tak mieć. Mnie się jednak wydaje, że to jakieś schorzenie jelitowe,
albo zwiastun innej choroby. Co to może być, może trzeba ją przekonać, że aż
takie przyspieszenie przemiany materii i wydalania kału trzeba zbadać np u
gastrologa. O czym może świadczyć coś takiego? Nie wiem czy ta jej dieta taka
zdrowa ,bo narzeka także na wzdęcia, czasami swędzenie odbytu itp. Co to może
być za objaw - pomóżcie... Naprawdę to nie jest żart, pozdr.