Dodaj do ulubionych

chemiczne zatrucie

28.01.06, 19:05
Od 2 lat jestem za granica z narzeczonym, wracamy z czerwcu, mamy juz biety,
od ponad roku pracuje/owalam oczywiscie sprzatajac, od kilku miesiecy ciagle
cos lapalam, to zapalenie gardla, bol plecow, w grudniu przelezalam tydzien w
lozku nie moglam sie ruszyc, kilka dni temu drapalo mnie w gardle, poszlam do
pracy, oczywiscie nawdychalam sie tego swinstwa, wstaje rano bol w plucach,
bol gardla, poszlam do pracy, zaslablam w metrze, siostra zabrala mnie do
lekarza, i co sie okazalo, zapalenie gardla, strun glosowych, calego ukladu
oddechowego srodkami chemicznymi, jesli bede dalej sprzatala grozi mi astma,
dzis zadzwonilam do pracy, powiedzialam co i jak, wystraszyli sie, okazalo
sie ze nie ja 1, kolezanka od 2 lat leczy sie na zoladek z powodu zatrucia,
sprzatajac raz na tydzien, ok, ale codziennie po kilka czy kilkanascie godzin
w malych pomieszczeniach miec kontakt ze srodkami to koszmar. Zostawiam ta
prace, dla mnie zdrowie jest wazniejsze, czekam na wyniki krwi, mam nadzieje
ze wszystko ok, mam nadzieje tez ze znajde cos na te 5 miesiecy, wiecie czego
mozna sie tu dorobic? choroby bo nie $
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: chemiczne zatrucie 29.01.06, 04:36
      Bynajmniej nie bronie srodkow chemicznych ani nie zachecam do wyjazdow do pracy
      ale coz to za srodki byly??? mam kilku znajomych ktorzy mieli lub maja
      firmy "sprzatajace" i nikt tak nie chorowal.. nawet po kilku latach.

      Venus

      • rojust Re: chemiczne zatrucie 29.01.06, 18:28
        tych srodkow jest wiele, windex, fantastik, tilex itd, ale chodzi o to ze
        uzywanie ich raz na tydzien nie szkodzi az tak, ja pracowalam po 8-11 h
        dziennie, spryskac lazienke czyms takim a potem wdychac to, a uwierzcie ze sa
        ludzie, klienci ze powie ci zebys zamknela lazienke bo jej smierdzi, skarzysz
        sie w pracy oni ci powiedza ze nikt cie nie zmusza do tej pracy, dlatego
        powiedzialam koniec, moze jedni sa bardziej odporni na to inni mniej.
    • ab661 Re: chemiczne zatrucie 29.01.06, 10:24
      Ja jestem uczulona na środki chemiczne , farby ,lakiery ,dezodoranty
      itp.Wystarczy że ktoś w moim otoczeniu pomaluje coś albo w pracy położą
      polimer .Zdycham.Nikogo to nie interesuje masz pracować bo na Twoje miejsce
      jest kilka innych osób.Lekarze mówią unikaj a jak tu unikać.Moja koleżanka z
      pracy wie że jestem uczulona na jej perfum i co ???I tak codziennie przychodzi
      wypryskana ja mam ból głowy ,chrypkę, wymioty, łzawienie.No cóż!Unikam jej.Nie
      zawsze to jest skuteczne.Pracować muszę!!
      Nikt nie powiedziła że będzie łatwo!!
      • venus22 Re: chemiczne zatrucie 29.01.06, 22:49
        >>tych srodkow jest wiele, windex, fantastik, tilex itd, ale chodzi o to ze
        uzywanie ich raz na tydzien nie szkodzi az tak, ja pracowalam po 8-11 h
        dziennie,<<

        nie mowie ze srodki ci nie zaszkodzily bo ewidetnie tak, ale moi znajomi
        mieli taka sama prace tez codziennie i tez po 8-11 godzin.
        moze uzywali innych a moze uzywali maske musialabym sie przy okazji zapytac..

        Venus



        • rojust Re: chemiczne zatrucie 30.01.06, 00:55
          pewnie, u nas jest wiele osob w firmie, niektorzy pracuja i po 5 lat i nic im
          nie jest, mi sie akurat przytrafilo, ale mniejsza o to, stalo sie, teraz chce
          wyzdrowiec i poczuc sie lepiej
          • venus22 Re: chemiczne zatrucie 30.01.06, 05:58
            mysle ze jak odetniesz sie od tych srodkow to wyzdrowiejesz.
            po prostu nie nadajesz sie do takiej pracy :)
            za blekitna krew :)

            musisz miec co najmniej sekretarke :)


            zycze zdrowka

            V.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka