Dodaj do ulubionych

helikobakter pyroli

IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 08:44
helikobakter pyroli

Czy ktoś miał do czynienia z tą bakterią. Jakie powoduje objawy
i jak ją leczyć.
Bardzo mi zależy na szybkiej informacji.
Może ktoś wie gdzie można znaleźć informacje na ten temat w sieci.
Dziękuję z góry za odpowiedzi.
Magda
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: helikobakter pyroli IP: 195.13.26.* 13.11.02, 12:12
      Helicobacter. Tak. Objawy powoduje rozne, z ktorych najistotniejszy jest udzial tej bakterii w powstawaniu choroby wrzodowej zoladka i dwunastnicy. Leczy sie jak wszystkie bakterie: antybiotykiem, najczesciej klarytromycyna. I warto to zrobic!
      • Gość: Artur Re: helikobakter pyroli IP: *.ss.shawcable.net 13.11.02, 16:33
        Leczenie bezobjawowej infekcji (kiedy nie ma wrzoda ani zapalenia blony
        sluzowej zoladka) jest ciagle problematyczne. Z jednej strony obenosc H.pylori
        jest zwiazana z nieco podwyzszonym ryzykiem raka zolodka ( a moze i raka
        watroby), z drugiej strony badania genetyczne donosza ze H. jest zwiazny z
        ludzkoscia przez tysiace lat wiec moze jestsmy do jego obecnosci jakos tam
        przystosowani. Przyszle badania lepiej odpowiedza na to pytanie.

        Prawidlowe (klasyczne) leczenie jest bardzo toksyczne. Uzywa sie az 3 lekow
        jednoczesnie i nie wszyscy chorzy sa w stanie przetrwac na nimzalecany
        miesiac. Dlatego pojawiaja sie roznorakie proby leczenia w formie jednego leku
        przez krotki okres czasu. Praca ktora czytalem kilka lat temu sugerowala, ze
        praktycznie wszyscy chorzy leczeni jednym antibiotykiem mieli w ciagu 1-2 lat
        nawrot choroby podczas gdy ci leczeni 3 lekami metoda klasyczna nawrotow nie
        mieli. Wydaje sie wiec, ze bakteria jest w stanie przezyc gdzies w organizmie
        leczenie jednym antibiotykiem i znowu zaatakowac.
        Kwestia kontrowersyjna pozostaje takze to czy leczyc oboje partnerow
        jednoczesnie. Wydaje sie, ze raczej tak, jako ze jest bardzo duza korelacja
        infekcji u wspolpartnerow. Po co sie leczyc, jezeli szansa reinfekcji jest
        duza? Infekcja H. od rodzicow do dzieci zdarza sie nieco trudniej.

        Drogi infekcji sa w sumie o ile wiem nieznane ale przypuszczalenie jest to
        droga pokarmowa. Gdzies czytalem, ze surowe produkty miesne (zwl kurczaki) sa
        czesto zainfekowane H.p. Czyli nalezy dbac by nie spowodowac zakazenia innych
        produktow zywnosciowych surowym miesem (np uzywajac tego samego noza do miesa i
        do salaty).
        • Gość: marik30 Re: helikobakter pyroli IP: *.acn.waw.pl 13.11.02, 16:43
          Jesteśmy z męzem klasycznym przykładem-tzn.on tak ja nie ,choć ja miewałam
          podobne dolegliwości.2 lata temu zrobiliśmy badania w spóldzielni ok.70 zł/os,u
          niego( +) u mnie (-),potem do lekarza -tak jak wczesniej ktoś pisał 3
          antybiotyki i jak na razie spokuj,żadnych objawow. Chciałam ten test
          powtórzyć,ale lekarz stwierdził ze u mężą zawsze będzie (+),bo on tą bakterię
          ma ,ale mie ma już dolegliwości.
          • Gość: Artur Re: helikobakter pyroli IP: *.ss.shawcable.net 13.11.02, 16:51
            Zalezy jaki test (+). Jezeli badamy przeciwciala to nawet jezeli bakteria jest
            dawno DEAD -test bedzie dodatni.
            Ale sa tez testy na aktywna infekcje (Urea breathing test)
        • Gość: Doki Re: helikobakter pyroli IP: *.186-136-217.adsl.skynet.be 13.11.02, 21:54
          Artur, Twoje informacje sa nie do konca scisle. Patrz obszerny artykul w: NEJM z 10 pazdziernika tego roku:
          Sebastian Suerbaum, M.D., and Pierre Michetti, M.D. Helicobacter pylori Infection NEJM, Volume 347:1175-1186 October 10, 2002.
          Cytacik 1:
          "The goal of H. pylori treatment is the complete elimination of the organism. Once this has been achieved, reinfection rates are low; thus, the benefit of treatment is durable. Clinically relevant H. pylori?eradication regimens must have cure rates of at least 80 percent (according to intention-to-treat analysis) without major side effects and with minimal induction of bacterial resistance. Such goals have not been achieved with antibiotics alone. Because luminal acidity influences the effectiveness of some antimicrobial agents that are active against H. pylori, antibiotics are combined with proton-pump inhibitors or ranitidine bismuth citrate. So- called triple therapies, combinations of one antisecretory agent with two antimicrobial agents for 7 to 14 days, have been extensively evaluated, and several regimens have been approved by the Food and Drug Administration (FDA)"
          Cytacik 2: "The chief antimicrobial agents used in these regimens are amoxicillin, clarithromycin, metronidazole, tetracycline, and bismuth."

          Gdzie te toksyczne leki???

          Cytacik 3: "Eradication is more difficult when a first treatment attempt has failed, usually because of either poor patient compliance or the development of antibiotic resistance. Therefore, a 10-to-14-day treatment course is advocated for second-line therapies. However, the optimal strategy for retreatment after the failure of eradication has not yet been established."

          Cytacik 4: "Several issues regarding indications for therapy remain unresolved. The available results suggest that subgroups of patients with nonulcer dyspepsia may benefit from the eradication of H. pylori infection, but clear criteria for the identification of these subgroups are lacking.70 In dyspeptic patients who have not been evaluated by endoscopy, however, testing for H. pylori and treating patients with positive findings may be as effective as endoscopy-based management and may reduce costs.105 The precise contribution of H. pylori to ulcerogenesis and to upper intestinal bleeding in users of NSAIDs remains unclear. Finally, the risk of cancer may be high in patients with nonulcer dyspepsia.61 Although more studies are needed to confirm these results, it can be argued that H. pylori infection should be treated in these patients on the basis of the risk of cancer alone."

          PZDR
          • Gość: Artur Re: helikobakter pyroli IP: *.ss.shawcable.net 14.11.02, 03:20
            Sprawe Helicobactera studiowalem kilka lat temu wiec nie jestem tak zupelnie na
            biezaco a teraz nie mam czasu by sie w to jeszcze raz wczytywac. Triple
            therapy do ktorej sie odnosilem to tetracyklina, metronidazol i bizmut. I to
            jest ta klasyczna triada uzywana od samego poczatku po odkryciu Helicobactera.
            Zawsze miala duza skutecznosc ale byla toksyczna. Potem bylo mnostwo prob
            leczenia H.p pojedynczymi lekami i wszystko to nie wygladalo za dobrze. Efekty
            niby dobre ale testy robiono w ciagu kilku tygodni po leczeniu i nikt sie nie
            interesowal czy choroba nie wracala np po pol roku.
            Ty przytaczasz jakies nowsze leczenie, ktorego nie znam, ale ktore tez ma trzy
            leki. Troche to obiecujace, ale nie znam szczegolow. Nie wiem czy robiono
            ponowne testy na obecnosc bakterii po roku i po dwoch latach.

            A czy leczyc bezobjawawa infekcje czy nie leczyc jest ciagle sprawa otwarta.
            Twoj artykul jest za, ale inne artykuly sa przeciw. Jezeli jestes za leczeniem
            to problemem jest to ze w niektorych populacjach zarazonych jest az 25% ludzi.
            Jak chcesz to tego podejsc?
            • Gość: Doki Re: helikobakter pyroli IP: 195.13.26.* 14.11.02, 10:49
              Gość portalu: Artur napisał(a):
              Triple
              > therapy do ktorej sie odnosilem to tetracyklina, metronidazol i bizmut. I to
              > jest ta klasyczna triada uzywana od samego poczatku po odkryciu Helicobactera.
              > Zawsze miala duza skutecznosc ale byla toksyczna.

              Bo ja wiem? Wszystkie te leki sa niezle znoszone, metronidazol jest klopotliwy, bo to ten jedyny antybiotyk, przy ktorym picie alkoholu moze sie nieprzyjemnie skonczyc, ale poza tym... pacjent musi wiedziec po co to robi i spodziewac sie dzialan ubocznych. To kwestia wyboru...

              > A czy leczyc bezobjawawa infekcje czy nie leczyc jest ciagle sprawa otwarta.
              > Twoj artykul jest za, ale inne artykuly sa przeciw. Jezeli jestes za leczeniem
              > to problemem jest to ze w niektorych populacjach zarazonych jest az 25% ludzi.
              > Jak chcesz to tego podejsc?

              Fakt, problem jest. Moze tak samo, jak powinno sie dodawac do wody pitnej betabloker, nalezaloby tez dodac makrolid? :-)
              A powaznie, nie wiem. Ani logistycznie, ani ekonomicznie nie da sie tego zrobic. Moze podejscie a la PSA? Test sie robi, a od pacjenta zalezy, czy da sie badac i leczyc na ewentualnego raka prostaty?
              • Gość: Artur Re: helikobakter pyroli IP: *.ss.shawcable.net 14.11.02, 16:04
                Gość portalu: Doki napisał(a):

                > Gość portalu: Artur napisał(a):
                > Triple
                > > therapy do ktorej sie odnosilem to tetracyklina, metronidazol i bizmut. I
                > to
                > > jest ta klasyczna triada uzywana od samego poczatku po odkryciu Helicobact
                > era.
                > > Zawsze miala duza skutecznosc ale byla toksyczna.
                >
                > Bo ja wiem? Wszystkie te leki sa niezle znoszone, metronidazol jest
                klopotliwy,
                > bo to ten jedyny antybiotyk, przy ktorym picie alkoholu moze sie
                nieprzyjemnie
                > skonczyc, ale poza tym... pacjent musi wiedziec po co to robi i spodziewac
                sie
                > dzialan ubocznych. To kwestia wyboru...

                Wszystkie trzy leki w kupie sa na tyle przykre, ze wiekszosc pacjentow
                rezygnuje z leczenia juz po kilku dniach. Ale juz nawet tydzien leczenia moze
                wyleczyc trwale jakis tam procent pacjentow. Ten procent wyleczonych rosnie
                wraz z dlugoscia leczenia az do miesiaca. Warto zacisnac zeby ale nie wszystko
                mozna osiagnac sila woli.

                Leczenie H.p przypomina troche leczenie gruzlicy gdzie tez stosuje sie z
                koniecznosci wiele lekow jednoczesnie i tez sa problemy z objawami ubocznymi
                lekow.

                Wielu lekarzy zapomina, ze medyczne testy maja ograniczona wrazliwosc i
                wypadaja ujemnie gdy liczba bakterii jest mala. Bakterie niestety potrafia sie
                rozmnozyc ponownie, choc moze im to zajac troche czasu, stad postuluje te
                testy o ktorych pisalem po roku lub dwoch latach by miec pewnosc trwalego
                wyleczenia. Dlatego tez te wszystkie nowsze terapie musza byc dobrze
                przetestowane zanim zaczniemy je szeroko uzywac.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka