gwen6
06.02.06, 02:36
Właśnie obudził mnie zupełny brak tchu, przez dobre 2 min łapałam powietrze
jak ryba i nie "wyrabiałam", w ustach jakiś "węglany" posmak.
Owszem budzę się rano niewyspana itd. ale myślałam że pewnie to wina
ciśnienia (90/60) i lekkiej anemii. Jestem szczupła, mam 31 lat, lekko
obniżony nastrój, poza tym zdrowa.
Czy jeden taki epizod (drugi przed paroma miesiącami słabszy) to powód do
robienia szumu, czy państwowi lekarze (neurolog?) to strata czasu?