Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjne mleko

06.02.06, 20:22
Witam!
Moje pytanie kieruję w szczególności do p. Artura.

Co Pan sądzi na temat mleka? Jedni nas do niego zachęcają, inni przed nim
straszą.

Znalazłam w sieci m.in. taki artykuł dr Kradjian:
www.medserwis.pl/nm.asp?p=6176,1,1686,92017
Dla mnie samej to temat szczególnie ważny, bo jestem w I trymestrze ciąży. Z
jednej strony poradniki zwracają uwagę na zwiększone zapotrzebowanie na mleko
w tym okresie (wapń!), a z drugiej czytam coś takiego.

Nabiał bardzo lubię, ale nie chcę przecież zrobić krzywdy ani sobie, ani
swojemu dziecku. W tej chwili jem nabiału dosyć dużo.

Co Pan na ten temat sądzi i jak ewentualnie zapewnić sobie właściwą ilość
wapnia bez mleka?

Obserwuj wątek
    • artur.kalinski Re: Kontrowersyjne mleko 10.02.06, 15:17
      Dyskusja na temat mleka toczy się już długo i pewnie nie ustanie w najbliższym
      czasie. Rozumiem niektóre argumenty przeciwników (zaburzenia w trawieniu
      laktozy, zdolność uczulająca mleka, czy jego wątpliwa jakość mikrobiologiczna i
      chemiczna), ale też zdaję sobie sprawę z jego zalet (zawartość
      pełnowartościowego białka, wapnia, czy witamin z gr.B).

      Wydaje mi się, że najsensowniejszą postawą jako można przyjąć w tym przypadku
      jest „złoty środek”. Warto jest znać argumenty obu stron, być ich świadomym i
      samemu podjąć decyzję. Ja jestem zdania, iż mleko w rozsądnych ilościach nie
      szkodzi (chyba, że ktoś cierpi na alergię lub nietolerancję laktozy).
      Odpowiednia podaż wapnia jest możliwa bez spożywania mleka (ale przy
      odpowiedniej podaży jego przetworów), ale nie zmienia to faktu, iż wapń
      przyswaja się z niego najlepiej. Oczywiście zawsze pozostaje alternatywa w
      postaci suplementów wapniowych, jednak trzeba pamiętać, że ich przyswajalność
      jest zazwyczaj bardzo niska.
    • gata.verde Re: Kontrowersyjne mleko 12.02.06, 10:25
      Nie wiem jak to jest z tym mlekiem, ale dla uspokojenia napisze Ci, ze gdy 9
      lat temu bylam w ciazy pilam mleko hektolitrami, od samego poczatku jej
      trwania. Jedyny skutek "uboczny" tego picia to fakt, ze nasza corka (a wysocy
      nie jestesmy, 162cm i 176cm) jest o pol glowy wyzsza od reszty dzieci w klasie
      i wyglada jakby powtarzala rok. Nie wiem czy to zasluga mleka, czy geny po
      jakis wysokich przodkach, ale pisze Ci to dla Twojego spokoju. Ja ani chwili
      nie wahalam sie co do mleka (wtedy nie bylo jeszcze takich watpliwosci co do
      jego dzialania) i dzidzia zdobyla 10 pktow w skali Apgar, odpukac nie miala
      zlamanej zadnej kosteczki chociaz kilka okazji do tego bylo. Zycze udanego
      zdrowiutkiego bobasa!
      • margonik Re: Kontrowersyjne mleko 13.02.06, 12:19
        Dzięki! :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka