bart13p
12.03.06, 14:56
Witam,
zauważyłem u siebie pewną rzecz dotyczącą snu. Mianowicie w tygodniu kiedy
śpię powiedzmy 5-7 godzin max czuje się dobrze i wyspany przez cały dzień. No
może najwyżej trochę senny jeśli mało śpię. Za to w niedzielę kiedy zdarza mi
się spać 12 godzin czuję się przez cały dzień gorzej niż po nieprzespanej
nocy. Ból głowy, słaby jakiś taki jestem, nic mi się nie chce, ani spać ani
nic... po prostu masakra... jak to jest że po takiej dawce snu czuje się
gorzej niż po jego zupełnym braku... ma ktoś podobnie?