Gość: justy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 02:43 Na czym polega zabieg ablacji (kardiologia)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Doki Re: ablacja w kardiologii IP: *.208-200-80.adsl.skynet.be 04.12.02, 07:40 Ustala sie ognisko ektopii, to znaczy to, w ktorym powstaja zaburzenia rytmu, a nastepnie niszczy sie je pradem wysokiej czestotliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy1 Re: ablacja w kardiologii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 09:25 Dzięki. Mam jeszcze jedno pytanie: Czy po zabiegu pacjenta obowiązuje jakieś specjalne zachowanie,np. czy musi leżeć, czy zostaje w szpitalu, czy też wraca do domu i może funkcjonować jak zwykle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: ablacja w kardiologii IP: 195.13.26.* 04.12.02, 10:18 Na ogol obserwuje sie pacjenta po ablacji jeszcze przez dzien- dwa, czy rzeczywiscie zabieg byl skuteczny. Po zabiegu ma funkcjonowac lepiej niz przedtem. Potem dopasowuje sie lecenie przeciwarytmiczne, jesli jeszcze jest potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: ablacja w kardiologii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 10:50 Dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDA Re: ablacja w kardiologiiABLACJA W ANINIE IP: SERVER.GHOST.PL:* / 192.168.0.* 05.12.02, 00:16 Gość portalu: justy napisał(a): >... N a czym polega zabieg ablacji (kardiologia> ,,,,,,,,,<<<< Prawie dziesiec lat temu , w Aninie wykonano mi zabieg ablacji .TO byly totalne hertz klekoty ,kilkanascie razy tygodniowo a w koncu tylko e,,,kardiowersie.Serdeczne podziekowania p.p. prof. F. Walczakowi ,dr. E. Szufladowicz i calemu zespolowi. dzieki nim zyje pracuje,dopiero poznaje swiat .Moge patrzec na szczescie najblizszych.serdeczne BOG ZAPLAC .Lublinianka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maga Re: ablacja w kardiologii IP: *.kutno.mediaclub.pl 05.12.02, 02:45 Ja ją miałam 2x6 lat temu także w Aninie. Po ablacji leżałam do rana na łóżku unieruchomiona. Potem przez bardzo krótki okres brałam jakąś 1 tabletkę i przez chyba rok-dwa jeżdziłam na kontrole lekarskie. Dziś szpitale i lekarze kardiolodzy są mi obcy:-) Żyję i to całą pełnią życia Odpowiedz Link Zgłoś