kłopoty z nosem

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 00:18
Być może zabrzmi to ssmiesznie, ale mam bardzo dokuczliwy problem w nosem.
Wewątrz niego mam bolesne strupy, jest stale zatkany, mam trudnosci z
oddychaniem. Czy ktoś zna specyfik na załagodzenie tych dolegliwośc.
    • Gość: Artur Re: kłopoty z nosem IP: *.ss.shawcable.net 10.12.02, 05:46
      Nie ma na to prostego rozwiazania. Tzn jest jedno proste ale bardzo
      niebezpieczne - grupa hinduskich lekarzy uleczyla kilkudziesieciu chorych z
      podobnych dolegliwosci wstrzykujac substancje paralizujaca zwoj nerwowy
      unerwiajacy sluzowke nosa na podstawie hipotezy, ze choroba jest spowodowana
      nierownowaga ukladu wspolczulnego i przywspolczulnego. Nie bylo powiklan w tym
      eksperymencie.
      Kiedy wszakze zaczalem sie tym blizej interesowac okazalo sie, ze bylo pewne
      ryzyko uszkodzenia nerwow ocznych ze wzgledu na bliskosc anatomiczna.
      Reasumujaca, lepiej miec chyba problem z nosem niz byc niewidomym wiec ja bym
      nie ryzykowal.
      Moze kiedys ktos wymysli jakis lepszy sposob (moze Capsaina w spray'u?).

      Alternatywnie mozesz tez sprobowac leczenia erytromycyna (ten antybiotyk ma
      ciekawe wlasnosci immunostymulujace obok bakteriobojczych i chyba to pierwsze
      ma wieksze znaczenie w leczeniu niezytu nosa). Wez 250 mg rano i tyle samo
      wieczorem przez kilka tygodni i zobacz czy nie odczujesz poprawy (jest praca
      Japonczykow ktora to potwierdza - jezeli musisz pokazac cos lekarzowi by wydal
      recepte).
      Niestety poprawa jest w zasadzie chyba tylko w czasie leczenia i problem po
      kilku tygodniach po leczeniu moze wrocic. Chyba ze zostaniesz na leczeniu przez
      np rok (mozna od czasu do czasu zrobic 2 tyg przerwy zeby dac odpoczac
      watrobie. W czasie leczenia powinno sie od czasu do czasu sprawdzac enzymy
      watrobowe by nie przeoczyc uszkodzenia watroby dlugim stosowaniem erytromycyny.
      Nie kazdy tez moze byc na erytromycynie dluzej niz kilka dni jako, ze u
      niektorych powoduje ona nudnosci i spadek apetytu. Ale moze warto sprobowac...

      Przykro mi ale nic wiecej chyba juz nie ma poza operacyjna plastyka nosa
      • Gość: klops Re: kłopoty z nosem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.02, 23:27
        Wielkie dzięki Artur za zainteresowanie, ale powiem szczerze ze mnie troche
        załamałeś. Spodziewałem się porady typu - kup sobie maść taką a taką za 5 zl w
        aptece, posmaruj trzy razy i przejdzie... At tu jakas plastyka nosa i zastrzyki
        hinduskie niegwaratnujące powodzenia!!! Jejku nie wiedziałem ze to poważna
        sprawa
        • Gość: Artur Re: kłopoty z nosem IP: *.ss.shawcable.net 12.12.02, 01:52
          Tak troche i na krotko moga ci pomoc sterydy donosowe.
          Sa na recepte i troche zwiekszaja ryzyko osteoporozy jezeli uzywane czesto.
          • Gość: andrzej g Re: kłopoty z nosem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 18:14
            Może masz po prostu za suche powietrze w pomieszczeniu, w którym przebywasz.
            Jeśli to nic poważnego, można sobie pomóc inhalacjami bądź smarowaniem
            przedsionka nosa maścią majerankową. Gdyby jednak było to coś poważniejszego,
            wtedy należy udać się do laryngologa.

            Pozdrawiam, andrzej
Pełna wersja