Dodaj do ulubionych

do dyskopatów szyjnych

24.03.06, 08:16
Właśnie się dowiedziałam, że mam dyskopatie C4 C5, do dostania się na
rehabilitację długa droga, chciałabym sama trochę poćwiczyć, ale nie mam
pojęcia co i jak. Podpowiedzcie co ćwiczyć albo lepiej może czego absolutnie
nie robić, żeby sobie nie zaszkodzić.
Obserwuj wątek
    • repair Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 09:02
      > Właśnie się dowiedziałam, że mam dyskopatie C4 C5, do dostania się na
      > rehabilitację długa droga, chciałabym sama trochę poćwiczyć, ale nie mam
      > pojęcia co i jak. Podpowiedzcie co ćwiczyć albo lepiej może czego absolutnie
      > nie robić, żeby sobie nie zaszkodzić.
      A kto Ci powiedział, że masz dyskopatię i na jakiej podstawie? Trochę wątpie w
      tę diagnozę, gdyż przy dyskopatii we współczesnym rozumieniu tego słowa,
      napisanie czegokolwiek przy kompie jest problemem.
      R
      • mmagda12 Re:Repair ja mam dyskopatie wielopoziomowa szyjneg 24.03.06, 16:51
        I daje rade .Widzisz "cuda "sie zdarzaja.Ozywiscie ,ze nie siedze non-stop.Mam
        do Ciebie pytanie .Dlaczego neurochirurdzy "daja" na rezonans" ,na rtg
        czynnosciowe ,emg,a wedlug Ciebie to niepotrzebne?
        • repair Re:Repair ja mam dyskopatie wielopoziomowa szyjne 24.03.06, 18:57
          > do Ciebie pytanie .Dlaczego neurochirurdzy "daja" na rezonans" ,na rtg
          > czynnosciowe ,emg,a wedlug Ciebie to niepotrzebne?
          Bo tak ich nauczono. Badania te sa jak najbardziej potrzebne, o ile potrzebny
          jest kontakt z neurochirurgiem.
    • ula_a Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 09:13
      Ja też dołączam się do tej prośby. Właśnie wczoraj zrobiłam MR odcinka
      szyjnego (szukając powodu zawrotów głowy i innych nieprzyjemnych objawów)i -
      jestem przerażona!. Jak się ktos zna to oceńcie czy ja mam szanse na poprawę
      poprzez rechabilitację?:
      Wynik:
      "Spłycona fizjologiczna lordoza odcinka szyjnego kręgosłupa.
      krążki międzykręgowe mają uszkodzoną strukturę, widoczne jest obniżenie
      intansywności sygnałów w czasie T2 jako wyraz dehydratacji.
      Niewielka przepuklina tylna, dokanałowa, centralna k.m. C5-C6 uciska worek
      opony twardej oraz korzenie nerwowe C6.
      Uwypuklone do kanału kręgowego k.m. C3-C4, C4-C5 i C6-C7.
      Rdzeń kręgowy w odcinku szyjnym jest nieposzerzony, nieuciśnięty i bez zmian
      ogniskowych. Zmian ogniskowych w kanale kręgowym nie stwierdzono."
      Lekarz radiolog powiedziała że napewno potrzebna jest rechabilitacja, masaże
      itp., termin wizyty u neurologa - za tydzień, drugi tydzien biorę Nootropil.
      Czy rechabilitacja tu coś naprawdę może pomóc?, co mi grozi?, czy ja już
      powinnam spisać testament??? - boję się!. Juz wcześniej (2 lata temu) miałam
      masaże i rózne zabiegi (jakieś prądy?) na szyi z powodu drętwienia rąk w nocy,
      wtedy robiłam tylko Rtg który niewiele wykazał (niewielkie osteofity), przez
      ten czas aż tak się pogorszyło?.
      Miałam "domowy" zestaw ćwiczeń ale teraz to juz nie wiem czy je mogę robić?.
      tez bym chciała wiedzieć głównie - czego robić nie powinnam żeby sobie nie
      zaszkodzić. Pocieszy mnie ktoś?.
      • hanka_m Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 09:52
        Dyskopatię stwierdzono u mnie na podstawie zdjęcia rtg czynnosciowego, tez
        zniesienie lordozy i zwyrodnienia, a na rentgen poszłam z powodu zawrotów głowy
        bedę mieć jeszcze rezonans. Ula jesteśmy chyba w podobnej sytuacji. Nie martw
        się na zapas, przepuklinę masz niewielką ale pewnie zawroty głowy i inne rzeczy
        od tego mogą być. jeśli jest duży ucisk takiej przepukliny na nerwy to się
        operuje ale to chyba w ostateczności. Napisz co powie Ci neurolog (możesz do
        mnie na priv).
        • ula_a Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 10:07
          Odezwę się napewno!.
          Pozdrawiam
      • mmagda12 Re:Witaj Ula w "klubie" 24.03.06, 16:41
        Znalazlas przyczyne zawrotow glowy i to najwazniejsze Podaje Tobie link
        forum.2p.pl/list.php?f=25
        Na tym forum jest duzo dyskowcow napewno Tobie pomoga i udziela duzo
        rad.Jezeli chodzi o masaze ,to trzeba ostroznie zobaczysz ,jezeli lekarz Tobie
        da ,jezeli nasilaoby zawroty glowy to przerwij.Ale to tak pisze na wszelki
        wypadek ,nie kazdy tak reaguje.W moim wypadku mam zakazane ,jak rowniez
        gimnastyke "na wlasna reke".Najwazniejsze ,ze nie masz ucisku na rdzen.Nie
        martw sie .Bardzo dobre sa FIBSY[zastrzyki] w tej chwili biore.Mysle ,ze lekarz
        Tobie wprowadzi jeszcze cavinton[winpoton].Najwazniejsze ,musisz uwazac ,zeby
        raptownie nie wstawac ,nie zmieniac pozycji ,to nasila zawroty itd Pozdro
        • repair Re:Witaj Ula w "klubie" 24.03.06, 16:46
          > Znalazlas przyczyne zawrotow glowy i to najwazniejsze Podaje Tobie link
          > forum.2p.pl/list.php?f=25
          > Na tym forum jest duzo dyskowcow napewno Tobie pomoga i udziela duzo
          > rad.Jezeli chodzi o masaze ,to trzeba ostroznie zobaczysz ,jezeli lekarz
          Tobie
          > da ,jezeli nasilaoby zawroty glowy to przerwij.Ale to tak pisze na wszelki
          > wypadek ,nie kazdy tak reaguje.W moim wypadku mam zakazane ,jak rowniez
          > gimnastyke "na wlasna reke".Najwazniejsze ,ze nie masz ucisku na rdzen.Nie
          > martw sie .Bardzo dobre sa FIBSY[zastrzyki] w tej chwili biore.Mysle ,ze
          lekarz
          >
          > Tobie wprowadzi jeszcze cavinton[winpoton].
          WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR!
          • mmagda12 Re:Witaj Ula w "klubie" 24.03.06, 16:56
            repair napisał:
            > WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR
            Podzegaczczczczczczczcz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • zeberkaa Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 11:03
      Po wczorajszej wizycie u terapeuty wiem, że dla dobra kręgów szyjnych nie powinno się spać na brzuchu z powodu ułożenia głowy, najlepiej na boczku z poduszeczką taką "fizjologiczną" /chodzi o tę wyprofilowaną z gąbki/lateksu, no i starac sie nie pracować na wyciągnietych rękach, zwłaszcza jazda samochodem ze zbyt odsuniętym siedzeniem, bo to długotrwałe obciążanie mięśni które trzymaja zarówno ramiona jak i kręgosłup szyjny. Krótko mówiąc - rączki przy sobie.
      To sa takie zalecenia ogólne, ale warto przestrzegać by ograniczyć bolesność, zwłaszcza przy poważniejszych problemach z kręgami szyjnymi.

      Z tymi rehabilitacjami to różnie bywa, ja musiałam pzerwać, bo masaże spowodowały bóle nie do zniesienia. Często jest tak, że wpadają na niemądry pomysł i obciążają już zmaltretowane i umęczone mięśnie, pod pretekstem "wzmocnienia".
      Teraz ortopeda polecił mi "terapię manualną", nazywają to "odblikowaniem" a chodzi chyba konkretnie o ustawienie kręgów na swoje miejsce. Kiedyś takimi rzeczami zajmowali się "kręgarze" teraz mamy magistrów, którzy po obejrzeniu prześwietlenia i ocenie schorzenia robia to za pomocą pewnych chwytów czy ucisków. Czasem trzeba "odblokować" i inne partie kręgosłupa, bo to jestcałość, która przy awarii jednej części cała ulega zmianom.
      Taki Magister poleci Ci również zestaw ćwiczeń do wykonywania, opowie o tym jak możesz sobie pomóc w pracy i życiu codziennym poprzez odpowiednie ustawienie ciała przy wykonywaniu konkretnych czynności.
      Mnie to chyba pomaga, bo póki co zwiększył mi sie zakres ruchów, ale jestem na początku terapii, więc nie wiem na pewno.
      Wiem jednak, że nie mogłam czekać 4 miesięcy na termin rehabilitacji z NFZ z powodu bolesności.
      • hanka_m Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 11:46
        Diękuję bardzo za rady, mnie tak strasznie nie boli (wytrzymuję bez tabletki)
        ale te zawroty głowy coś okropnego najgorzej przy chodzeniu. A co do
        wyciągniętych rączek to masz rację, że to pogarsza sprawę. Terapią manualna
        jestem przerażona wogóle boję się wszelkich takich manipulacji przy kręgosłupie.
        • ula_a Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 12:50
          Ja juz wczesniej miałam taką terapię manualną, tez byłam przerazona, podczas
          zabiegów trzeszczało, chrupało, ale pomagało! - nawet bóle głowy ustepowały juz
          podczas zabiegu. Wazne zeby trafic do dobrego, doświadczonego terapeuty, omijać
          takich którzy chcą "leczyć" nawet bez obejrzenia przeswietlenia!. Teraz tez nic
          mnie nie boli, zdarzało sie że miałam takie bóle (?) w nocy podczas głębokiego
          wdechu, przeszły po Nooprotilu, chociaż lekarz powiedział że tu raczej związku
          nie było, ja jednak jestem przekonana że był! - robiłam Rtg płuc i kręgosłupa
          piersiowego, nic podejrzanego nie wyszło. Najgorsze sa zawroty głowy, raz
          zdarzyło mi się że po nich miałam silne torsje - własnie wtedy trafiłam do
          szpitala na neurologię, niestety lekarz nie widział potrzeby zatrzymania mnie
          na badania tylko dał skierowania na Rtg i przepływy tętnic szyjnych, ponieważ
          robiłam takie badania całkiem niedawno, zrobiłam sobie rezonans, niestety -
          prywatnie.
          Z tymi, jak piszesz, "manipulacjami" przy kręgosłupie, rzeczywiście trzeba
          uważać ale efekty są naprawdę odczuwalne juz po pierwszy zabiegu,żeby tak
          jeszcze można było w miarę szybko rozpocząć "państwową" rechabilitację,
          niestety, w takich poradniach są tłumy i trzeba czekać a jak już się uda wpisać
          na listę to okazuje się że - zabiegi moga byc max 1 x w tygodniu i często w
          godzinach nie do przyjęcia. Na moim osiedlu (jestem z W-wy) jest taka poradnia
          rechabilitacyjna "na Fuudusz" ale i mozna tez za naprawdę niewielkie pieniądze
          "dokupić" sobie zabiegów bo 1 raz w tygodniu to naprawdę mało! - zwłaszcza na
          początku leczenia.
          • repair Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 13:04
            Dobrego terapeutę poznasz po tymm że:
            - nie potwierdzi, że Twoim problemem jest dysk(opatia)
            - jeśli nawet będzie manipulować to niedużo (zna bezpieczniejsze sposoby
            osiągniecią tego samego celu)
            - pokaże Ci ćwiczenia, które będziesz musiała wykonywac sama
            Tylko, że nie wiem czy takiego znajdziesz z NFZ.
            R
            • hanka_m Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 13:23
              Sama jeszcze nie wiem do końca czy powodem zawrotów jest dysk, ale mam
              nadzieje, że to się wkrótce do końca wyjaśni.Na razie wytrzymuję jakoś, ale
              boję się że może być gorzej. Zdecydowanie lepiej jest jak nie idę do pracy i
              nie siedzę cały dzień na tyłku przy komputerze. W sprawach rehabilitacji jestem
              zielona chociaz kręgosłup mnie już od dawna bolał, ale kogo nie boli. Dzięki
              jeszcze raz za wszystkie odpowiedzi.
              • jadwiga_r Re: do dyskopatów szyjnych 24.03.06, 19:16
                Mam wielopoziomową dyskopatię /po badaniu-rezonans magnet./
                Wyraźnie odczułam jej skutki,gdy jechałam rowerem po tzw. kocich łbach.
                W ciągu paru minut rozmazał mi się obraz, musiałam prowadzić rower, bo bałam
                się,że mogę wpaść pod samochód.
                Innym razem niosłam w obu opuszczonych rękach bagaże o wadze do 2 kg.
                Ponownie nastapiło rozmazanie obrazu, zawroty głowy.
                Lekarz okulista stwierdził,że to, nie problem oczny.
                USG naczyń szyjnych na szczęście nie wykazało zmian.
                Przyjmowałam chemiczne leki przez ponad 6 miesięcy, ale nie wiele pomogły.
                Najlepiej pomógł mi Ginko Biloba /nalewka z miłorzębu japońskiego/.
                Do nabycia w aptece za około 7.00 zł.
                Po tym miłorzębie, nie mam problemu z zimnymi dłoniami i stopami.
                Od tego czasu upłynęło półtora roku, stan nie pogorszył się, ale gdy położę się
                spać, po bokach lewego oka widzę błyski.
                Lekarz okulista stwierdziła,że błyski są od dyskopatii.
                Staram się nie wykonywać energicznie ruchów głową.
                Do zawieszania firan proszę o pomoc.
                Gdy patrzę na telewizję lub czytam,to stosuję poduszki ortopedyczne pod kręgi
                szyjne/mam ich z 3 rodzaje/, aby podeprzeć szyję.
                Gdy doszła rwa barkowa, nosiłam kołnierz z gąbki /do kupiennia w sklepie z
                arykułami medycznymi/.
                Trzeba umiejętnie i powoli podnosić się z pozycji leżącej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka