asiapopiolek
11.04.06, 00:42
U mojego 3 miesięcznego synko wykryto wirusa cytomegali. Urodził się w 34
tygodnu ciąży i dostał 10 punktów. Wszystko było dobrze. Jednak dłudo
utrzymująca się żółtaczka była dla nas zmartieniem. Neurolog kaza ł nam
zrobić badania w kierunku cytomygali. Wyniki były dodatnie. Podwyższone próby
wątrobowe. Poza tym synek rozwija się prawidłowo. Miał badanie słuchu, wzroku
i wszystko jest w porządku, fizycznie dobrze się rozwija. Po 3 tygodniach
powtórzyliśmy badania. Wciąż są podwyższone transaminazy, ale wynik
cytomygali spadł (IgM z 1,35 na 0,41). Czy w takiej sytuacji musimy jeszcze
robić jakieś inne badania np. rtg płuc, itp? Nie wiemy czy to jest
cytomygalia wrodzona czy nabyta. Będąc w ciązy nikt nie zalecił mi robić
badań w tym kierunku? Jestem ogólnie przerazona czytając wypowiedzi
niekjtórych rodziców. Nie wiem zbyt dużo o tej chorobie. popadam już w
paranoję, bo strasznie się martwię. Proszę o jakieś informacje dotyczące
leczenia, objawów itp.
Asia, mama 4 miesięcznego Adasia