Zapchany nos

19.06.06, 12:56
Witam,

od jakichś 4 m-cy codziennie po przebudzeniu mam zapchaną którąś z dziurek w
nosie (nie smarkami, ale jakby coś na podobieństwo podciśnienia). Po wstaniu
do pozycji pionowej zazwyczaj to ustępuje, ale potem w ciągu dnia powraca
(nawet na stojąco).
Obecnie biorę aleric bo lekarz podejrzewa alergię (w ciągu dnia mnóstwo
żółtej i zielonej gęstej wydzieliny, w przerwach bezbarwna, w nocy nic,
dopiero pierwsza wydzielina (zielona) pojawia sie po porannej toalecie).

Mam lekko krzywą przegrodę, ale takich problemów nigdy nie miałem.

Z góry dziękuję za info i porady

ps - laryngolog nic nie swierdził
    • artemika Re: Zapchany nos 23.06.06, 09:50
      zmioeń laryngologa, bo ten jakis niedouczony..ja po wielu latach znalazłam
      bardzo dobra pania doktor, niestety prywatną..tez mam codziennie zapchany nos i
      jest to alergia w połaczeniu jeszcze z chorymi zatokami..narazie mam przerwe w
      leczeniu, bo nie stac mnie na jej usługi,,ale przynajmniej wiem co mi
      jest..pozdrawiam
      pewnie to alergia, tylko moze nie pomagaja ci te przypisane proszki
    • airbus340 Re: Zapchany nos 23.06.06, 14:06
      Kolorowa wydzielna ropna z nosa, to oznaka przewlekłego procesu zapalnego i
      najprawdopodobniej infekcji. Leki przecwhistaminowe niewiele tu pomogą... A czy
      ta Twoja laryngolog zleciła chociaż rtg zatok? Czy masz bóle łowy, u nasady
      nosa, rozpieranie w okolicy kości policzkowych, czoła?
      • renebenay Re: Zapchany nos 23.06.06, 15:57
        Plukaj 3 razy na dzien nos i zatoki solona woda-pol malej lyzeczki soli w 0,25l
        wody o temp,40°C.Poprostu nosem zaciagac solona wode i wypluwac ustami.Mialem
        cos podobnego jak Ty i laryngolog nic nie znalazl,to byla infekcja zeba pod
        koronka gornej szczeki.
        • dasw1271 Re: Zapchany nos - czy to od zęba? 25.06.06, 10:37
          Cześć!

          Możesz coś więcej napisać o Twojej przypadłości z zębem? Ja niestety mam podobne
          problemy jak opisane w tym topicu. Dodatkowo czuję czasami swędzenie i
          przytykanie ucha po tej samej stronie.
          Na samym początku (jakieś dwa lata temu) pobolewała mnie górna siódemka lub
          ósemka po tej samej stronie. Nie był to ostry ból, tylko takie ćmienie non stop.
          Zrobiłem zdjęcie RTG, ale nic nadzwyczajnego nie wykazało. Dentystka otworzyła
          ząb i wyleczyła go kanałowo. Podobno był stan zapalny miazgi. Od tamtej pory z
          uchem i nosem jest lepiej, ale nie idealnie. Jakiś czas później ząb się
          rozszczelnił i kanały były wypełniane na nowo. Podczas obrabiania jednego z
          kanałów odczuwałem lekki ból, mimo, że ząb był martwy :-O Teraz jest niby
          dobrze, ale co jakiś czas odczuwam jakby bolało mnie dziąsło przy tym zębie
          (podczas gryzienia).
          Nie wiem, mam zlecić usunięcie tego zęba? On jest jakiś dziwny... W dodatku
          regularnie co pół roku plomba się obluźnia i trzeba poprawić.
          Najgorsze jednak są te problemy uszno-nosowe. Z zębem to kit...

          Darek
          • renebenay Re: dasw1271 25.06.06, 20:50
            U mnie to ciagnelo sie dobre 2 lata,laryngolog juz mial mnie dosc bo nigdy nic
            nie znalazl a ja kazdego rana, stale mialem zatkany nos oraz male bole
            ucha.Mialem stale wrazenie ze pod moim prawym gornym policzkiem(zatokach)jest
            cos nie normalngo,najgorsze bylo swedzenie i nie mozna bylo sie
            podrapac.Pomagalem sobie plukajac nos solona woda i takze uzywalem Vick
            wdychajac jego pary jak rowniez inhalacje z herbat ziolowych.Jednego dnia
            poszedlem do dentysty aby mi sprawdzil zeby,opowiedzialem mu o swoich klopotach
            i rentgen wykazal niezbyt pewna infekcje zeba pod koronka.Po paru tygodniach
            dziaslo przy zebie z koronka zaczelo krwawic i okazalo sie ze,mam dobra
            infekcje,dostalem antybiotyk i skierowanie do dentysty chirurga ktory mi pod
            znieczuleniem zrobil dziure w dziasle dochodzac do zeba i cos tam robil. Okolo 6
            miesiecy potem bylem u niego na kontroli i wszystko jest w porzadku,dla mnie
            oczywiscie skonczyly sie wszelkie klopoty.To tyle-pozdrowienia.
            • dasw1271 Re: dasw1271 26.06.06, 07:55
              Hej!

              Dzięki za info! Chyba znowu muszę uderzyć do swojej dentystki.

              Problem w tym, że już kilkukrotnie wskazywałem jej tę ewentualność, ale ona
              odrzucała ząb jako przyczynę moich nosowo - usznych dolegliwości. Wg niej
              również ze zdjęcia rentgenowskiego nie wynikało nic nadzwyczajnego.
              Natomiast faktycznie do dziś zdarzają się dni, kiedy przy gryzieniu ten niy
              martwy ząb mnie boli. Może faktycznie coś z nim jest nie tak...

              Pozdrawiam,

              Darek

              P.S. Gdyby jeszcze coś Ci się przypomniało, daj znać koniecznie!
    • artur737 Re: Zapchany nos 23.06.06, 17:25
      Jezeli to jakies zapalenie zatok to lepiej niby przeleczyc antybiotykiem niz dochowac sie przewleklego stanu.

      Zatoki mozna sprawdzic rtg, ale znaczenie precyzyjniej widac w tomografii komputerowej lub w rezonansie magnetycznym. Zwykly rtg przeoczy drobne zmiany.

      Do przeleczenia najczesciej stosuje sie erytromycyne przez miesiac lub dwa, zwlaszcza gdyby ujawnily sie jakies zmiany w tomografii.

      Alergia niby tez mozliwa, ale jak widac leki na alergie ci nie pomagaja.
      • artur737 Re: Zapchany nos 23.06.06, 17:25

        Problem tez moze byc od popsutego zeba.
        • tag_heuer Re: Zapchany nos 24.06.06, 14:09
          Dzięki za wszystkie porady. Laryngologa zmienię, zęby na szczęscie mam zdrowe
          (siostra stomatolog + dbam o higienę).

          Pozdrawiam
        • dasw1271 Re: Zapchany nos 25.06.06, 10:49
          Możesz napisać na jakiej podstawie tak twierdzisz?

          Mam podobny problem...

          Darek.
    • mandarynka_53 Re: Zapchany nos 24.06.06, 21:53
      Jesli moge Ci cos doradzic na Twoja dolegliwosc to zastosowanie mikstury
      p.Sloneckiego ktora fantastycznie czysci zapchany nos i zatoki -prosze zajrzec
      na strone www.bioslone.pl. Opis jak zakraplac nos alocitem jest w ksiazce
      Sloneckiego pt..Zdrowie na wlasne zyczenie.
      Pozdrowienia.
      • malasko Re: Zapchany nos 25.06.06, 21:21
        mandarynka mikstura jest tylko dla wytrwałych i systematycznych , pełne efekty
        czasem są po wielu miesiącach.
        • pan_aleksander Re: Zapchany nos 26.06.06, 21:06
          Jak po paru miesiącach, to nie wiadomo czy przeszło samo, czy po tych
          mixturach..
          • malasko Re: Zapchany nos 26.06.06, 21:14
            racja :) ale są bardziej skomplikowane dla lekarzy przypadki - problem z
            nosem latami - leki nieskutkują, operacje pomagają doraźnie - dignoza:
            nieuleczalne to warto powalczyć z miksturą te kilka miesięcy :)
            • tag_heuer Re: Zapchany nos 12.07.06, 09:29
              Cholera, to jednak była ósemka, która dopiero teraz zaczęła mi wychodzić spod
              dziąsła. W piątek idę do dentysty, będą kawałek dziąsła wycinać + antybiotyk.
              Obecnie mam juz 3 raz identyczne objawy (ból gardła i nosa z jednej tylko
              strony, na której mi ząb rośnie!).

              pozdrawiam
Pełna wersja