Gość: Alaa IP: *.liwest.at 23.02.03, 20:55 Prosze o pomoc, co pomaga?Kuracja witamina B nie pomogla, aktualnie przyjmuje zelazo ale tez nie widac efektow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neneh Re: pekajace kaciki 23.02.03, 21:03 Posmaruj kilka razy dziennie Clotrimazolem. POlecała tą metodę tutaj na forum farmaceutka.Rzeczywiście działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alaa Re: pekajace kaciki IP: *.liwest.at 24.02.03, 19:46 Dzieki, kupie, ale ja chcialabym nareszcie dojsc do tego, co mi brakuje.To pekanie trwa juz chwile, nie bierze sie tak z niczego, chyba czegos brak. Tylko czego?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: pekajace kaciki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 23:09 Skoro vit. B complex nie pomogła, to trzeba wziąc pod uwagę następną możliwą przyczynę- drożdżaki. Dlatego Clotrimazolum może zadziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: pekajace kaciki 24.02.03, 23:59 Gość portalu: justy napisał(a): > Skoro vit. B complex nie pomogła, to trzeba wziąc pod uwagę następną możliwą > przyczynę- drożdżaki. Dlatego Clotrimazolum może zadziałać. To chyba prawie zawsze są drożdżaki (najczęściej candida albicans), choć witamina B czy maść cynkowa czasem pomagają. Nam pani pediatra zalecała Pimafucort /krem lub maść/ - też p-grzybiczy, czyli kierunek działania jak Clotrimazol. Niestety, na receptę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alaa Re: pekajace kaciki IP: *.liwest.at 01.03.03, 23:48 A jak sie zabrac za te drozdzaki??? I skad sie to w ogole bierze:-)? Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: pekajace kaciki 02.03.03, 00:46 A Bóg raczy wiedzieć...))) Np. z zachwiania rownowagi między różnymi żyjątkami w organizmie. Bardzo często po kuracjach antybiotykowych (na zasadzie jw). U kobiet czasem ma to tło hormonalne (np. wysoki poziom estrogenów). Drożdżaki lubią dietę bogatą w węglowodany, więc teoretycznie można je "zagłodzić", ale jest to b. trudne. To, co piszę, odnosi się jednak w większym stopniu do grzybic poważniejszych, np. przewodu pokarmowego, pochwy itd. Te pękajace kąciki dość łatwo wyleczyć miejscowymi preparatami, przy poważniejszych postaciach kandydozy często konieczne jest dłuższe leczenie środkami doustnymi (ew. leczenie doustne skojarzone z leczeniem miejscowym). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: pekajace kaciki IP: *.pppool.de 02.03.03, 17:01 najzyklejszy tlusty krem nivea posmarowac gruba warstwe na peknietych kacikach pomaga bardzo szybko ja stosuje zwykle wieczorami i jak sie klade spac i rzeczywiscie skutkuje chodzi o to aby do peknietych kacikow nie mialo dostepu powietrze wtedy goja sie szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alaa Re: pekajace kaciki IP: 81.10.167.* 30.07.03, 17:57 Znowu jestem, Pimafucort nie pomogl, krem nivea nie pomogl, no lekarze sa bezradni, u czterech juz bylam, teraz to chyba tylko wrozka mi zostala:-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sara Re: pekajace kaciki IP: *.neonet.gliwice.pl 30.07.03, 19:21 ja miałam, co prawda tylko raz takie pękające kąciki i lekarz mi przepisał chlorchinaldin H (o matko - chyba H, ale jakaś literka na końcu). Jest to maść, ale z tego co pamiętam chyba na receptę. Lekarz, który mi to przepisał mówił takim zdecydowanym tonem, że jest to jedyny skuteczny środek, że nawet nie spytałam o inne i - faktycznie - chyba po dwóch dniach przeszło i nie wróciło. pozdrawiam p.s. znalazłam przed chwilą www.zdrowie.med.pl/forum/read.php?f=8&i=89&t=88&v=t tak więc, jest bez recepty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: pekajace kaciki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 00:19 Gość portalu: sara napisał(a): > p.s. znalazłam przed chwilą > www.zdrowie.med.pl/forum/read.php?f=8&i=89&t=88&v=t > tak więc, jest bez recepty Nie.Cholrchinaldin H jest na receptę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starlette Re: pekajace kaciki IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 08:59 Zawsze myslałam ze wszystko się goi lepiej kiedy jest dostęp powietrza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sara Re: pekajace kaciki IP: *.neonet.gliwice.pl 31.07.03, 09:26 i chyba tak właśnie jest:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wika Re: pekajace kaciki IP: *.chello.pl 31.07.03, 00:05 zażywałaś tabletki z drożdży piwnych? są tańsze i nieco droższe- te z kolei mają chyba więcej składników. mi pomogły-ani śladu zajadów, a męczyłam się z nimi kilka lat. kuracja ma trwać od miesiąca do 3, miesiąc przerwy itd. zresztą na opakowaniu pisze. może wybierz takie opakowanie gdzie pisze również NA PĘKAJĄCE KĄCIKI UST. ja mam też dodatkowo trądzik, łamliwe paznokciem i słabe włosy, więc drożdże idealnie odpowiadają moim potrzebom. staram się też jeść probukty z witaminą B, bo najlepsza tabletka nie zastąpi odżywiania. te "rewolucje", które mają miejsce na mojej skórze z tego co słyszałam mają związek ze złym metabolizmem, dlatego błonnik jest wskazany-ciemne pieczywo, warzywa, owoce. ty masz pewnie same pękające kąciki, więc nie jest tak żle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alaa Re: pekajace kaciki IP: 81.10.167.* 31.07.03, 20:52 Dziekuje za wskazowki, sprobuje z drozdzami, ja juz od zmyslow odchodze, to jest takie piekace i nieprzyjemne. Odzywiam sie niby dobrze, ciemne pieczywo i owoce i warzywa obecne, choc jeden z lekarzy stwierdzil, ze to moze byc z jablek?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: pekajace kaciki IP: *.onhill.gda.pl 31.07.03, 22:05 Gość portalu: Alaa napisał(a): > Prosze o pomoc, co pomaga?Kuracja witamina B nie pomogla, aktualnie przyjmuje > zelazo ale tez nie widac efektow. ... weź 4/6 tabletek witaminy B6 rano i 2/3 wieczorem przez trzy dni - minie jak ręką odjął pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alaa Re: pekajace kaciki IP: 81.10.167.* 11.08.03, 18:54 Gość portalu: r napisał(a): > Gość portalu: Alaa napisał(a): > > > Prosze o pomoc, co pomaga?Kuracja witamina B nie pomogla, aktualnie > przyjmuje > > zelazo ale tez nie widac efektow. > > ... weź 4/6 tabletek witaminy B6 rano i 2/3 wieczorem przez trzy dni - minie > jak ręką odjął > pozdrawiam Dziekuje za porade, sprobuje z z wit.B6. Drozdze piwne nie pomogly:-(((To znaczy przeszlo na dwa dni i zaraz od nowa, prawy kacik caly "rozdarty". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: pekajace kaciki IP: 81.10.167.* 17.10.03, 18:10 To znowu ja:-( Teraz sa te moje nieszczesne kaciki takie porozdzierane, ze juz nie wiem , co mam robic. Bardzo mnie to piecze, boli i denerwuje. Nie pomoglo na dluzsza mete nic:-( Prosze, rozpaczliwie prosze o pomoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stankiee Re: pekajace kaciki IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.10.03, 14:00 Mój 6-letni sym miał zajady kilka tygodni. Pani w przedszkolu powiedziała, że może wreszcie coś bym zrobiła. a ja cały czas faszerowałam go witaminamiB, maściami i nic. Ale pomogło po Linoeparolu i Alantanie Plus. Chociaż po miasiącu leczenia to sama niewiem co pomogło (czas czy maści). Ale nigdy nie miał tak długo. Odpowiedz Link Zgłoś
marialudwika Re: pekajace kaciki 18.10.03, 14:31 "Szminka" do pekajacych ustz balsamem z TEA TREE!!!Idealnie pomaga. pozdrawiam ml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stankiee Re: pekajace kaciki IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.10.03, 14:41 W sklepie czy w aptece? Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiga_r Re: pekajace kaciki 18.10.03, 16:07 Mojemu bratu pomógł tran w kapsułkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: pekajace kaciki IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.10.03, 02:03 zdecydowanie polecam chlorchinaldin H Odpowiedz Link Zgłoś