Gość: aztek
IP: *.b45x.dtu.dk
24.03.03, 21:26
Od kilku lat mam dziwny problem. Czasami czuje bol w przewodzie moczowym.
Najdziwniejsze jest to, ze normalnie tego problemu nie mam, moge normalnie
korzystac z toalety (pomijajac to, ze nawet po 5 minutach od odlania sie
potrafia wylatywac kropelki moczu), ale jesli zaczne konsentrowac sie na tym
problemie to on sie natychmiast pojawia. Wystarczy, ze zaczne to analizowac
i po kilku, kilkunastu sekundach bol sie pojawia (nie od razu). Czuje
potrzebe oddania moczu zupelnie jak przy zapaleniu moczowodu. Jak
wystarczajaco dlugo nie mysle o tym, to wrazliwosc maleje i bol przechodzi w
swedzenie a potem znika. Prawde mowiac nie wiem co sie dzieje. Wyglada mi to
na problem natury psychicznej, ale w zadnej innej czesci ciala nie moge
wywolac bolu przez koncentrowanie sie na niej! Obecnie mam 20 lat. Jesli
ktos mial podobny problem lub moze pomoc - prosze o komentarz. I prosze
ewentualnych wesolkow o wyrazanie swojego poczucia humoru w innych
miejscach.