Dodaj do ulubionych

marznące nogi

03.11.06, 22:37
jak nieco spadnie temp, mam non stop zimne nogi, moczenie pomaga na jakies
pol godziny.
cieple skarpety,buty...wszystko na nic,lekarz okreslil to jako nerwica
wegetatywna (objaw)

ma ktos cos podobnego???
Obserwuj wątek
    • mandarynka_53 Re: marznące nogi 04.11.06, 11:05
      Ostatnio czytalam o termoskarpetkach ,ktore ogrzeja stopy nawet w najwieksze
      mrozy.Mozna je kupic na www.kdc.pl -sa w cenie 10.90 zl.Pisze Ci o tym ,gdyz
      sama chce sie zabezpieczyc przed zimnem w stopach mam podobny problem.
      Pozdrawiam cieplutko.
      • wytrwala Re: marznące nogi 04.11.06, 11:15
        ja mam podobnie z nosem, dlonmi i stopami w sumie tez - mam zimno w pokoju i
        gdy klade sie spac mam na nogach 2 pary skarpet - a i tak zanim zasne zimno mi
        w stopy. a co to ta nerwica wegetatwna? w sumie znerwicowana tez jestem (a
        nawet na dobra sprawe nie mam ku temu powodow )
        • mmagda12 Re: marznące nogi 04.11.06, 22:09
          Moga to byc klopoty z krazeniem.U mnie tez sugerowano nerwice.I jeszcze,
          niskocisnieniowcy tez maja zimne rece i nogi
          • patina3 Re: marznące nogi 04.11.06, 23:57
            NO TO TAK jak u mnie

            Mnie też zawsze zimno w lato czesto mam zine stopy i dlonie a jak tylko temp
            spada ponizej 10 stopni to juz mi bardzo zimno. W zimie jak jest mróz to jest
            tragedia!!!!! Wkurza mnie to bo musze zakładac na siebie stosy ciuchów i czuje
            sie normalnie jak mumia !!!!!

            Rozmawialam na ten temat z lekarzem powiedział że mam niskie cisnienie i pewnie
            słabe krązenie. Ale co z tego? To że tak mam to wiem, ameryki nie odkryl.

            Moze faktycznie ktos ma jakis sposób????????/
            Przeciez nie bede co dzien piła koniaku na litość jak sugeruja co weselsi :)
            • mmagda12 Re: marznące nogi 05.11.06, 14:50
              Patina ,a myslisz ,ze lekarz zrobi Tobie jakies badania .Zapomnij.Ja od mlodych
              lat marzlam ,jak debil naubietana itd.Lekarze to samo ,nerwica ,niskie
              cisnienie itp.Trzeba sie nauczyc zy z tym.Tylko ,zapomnieli ,ze moga byc jakies
              przyczyny.I okazalo sie [po kilkunastu latach],ze tak.Ale ja sama ,szukalam
              wyjscia.Biore tabletki na poprawe krazenia obwodowego i odrazu pomoglo.Rece
              gorace i stpy ,chodze na bosaka ,ale wole to niz sie trzasc.Aha ,mam b.waskie
              naczynia i tetnice[okulista na moja prosbe zbadal dno oka,az sie zdziwil ,ze w
              tym wieku miazdzyca itd].U Ciebie nie musi byc to ,ale warto
              sprobowac .Aha ,moze byc jeszcze przyczyna choroba reynalda ,pod wplywem zumna
              i stresu ,naczynia sie zwezaja.I jeszcze na niskie cisnienie jak masz trzeba
              duzo pic ,to podnosi[woda gazowana ,jak mozesz ,lub nie gazowana]
              • tetate Re: marznące nogi 05.11.06, 18:09
                a jakie to tabletki na poprawe krazenia???


                teta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka