alicja2514
04.03.07, 00:03
moj ojciec ma 48 lat przeszedl udar utajony tak naprawde nie wiemy kiedy, nie
mial ataku itd.objawami bylo to ze bym nieznosny denerwowal sie wszystko go
wkurzalo lub zmykal sie w sobie i wpatrzony w jeden pnkt siedzial ...
ma rowniez cukrzyce.w koncu lekrz rodzinny skierowal go do nurologa-a
neurolog do szpitala na kompleksowe badania.tomografia glowy wykazala (
dziurka poudarowa w glebokich strukturach mózgu)to byl cos dla nas i jest do
tej pory.jego zachowanie jest straszne robi awantury z niczego nie chce
rozmawiac o chorobie i nie daje sobie pomoc.z mama nie dajemy rady poprostu
jest nie do wytrzymania ma napaday.jest fizycznie sprawny chociaz czasmi
narzeka na prawa reke ze mu dretwieje.nie wiemy co mamy robic z mama chcemu
mu pomoc a on nie daje sobie szansy.ja go uspokoic czy sa jakies
leki.pomozcie prosze!!!