misadontknow
10.11.06, 00:16
Mam takie pytanie - moja mama zrobiła sobie nowe okulary - u okulisty nie była
chyba z 10 lat i kupowała sobie takie apteczne i widziała byle jako, ale
ciągle jej było szkoda kasę wydać na porządne okulary. Teraz jak poszła to
okazało się, że ma do czytania +6! (a okulary miała +2) do tego ma też +2,5 do
noszenia cały czas (o ile dobrze mi przeczytała recepty bo coś mi kręci) - i
teraz tak: dziś odebrała te nowe okulary do czytania i twierdzi że są za mocne
i źle w nich widzi - czy to możliwe, że dobrali jej za mocne, czy może to
kwestia przyzwyczajenia? Bo nie wiem co radzić - czy reklamować, czy co?
Dobierali jej w Vision Express, ale mówi, że bardzo dokładnie ją pani badała,
a ja się na tym nie znam, sama nosze okulary minusy, ale nie za mocne, ze
szkłami Essilora więc najlepszymi jakie są ale nie sądzę, żeby na przykład
rodzaj szła wpływał na widzenie aż tak, żeby moja mama nie widziałą dobrze, co
nie?