tiramisu5
14.11.06, 13:17
Od 2 miesiecy odczuwam bóle w nadbrzuszu i pod prawym żebrem. 25.10 miałam
gastroskopię. Stwierdzono gastritis erythematosa gradu medicori i pollypi
parvi ventiriculi. Biore controloc 40 2x1+ raniberyl na noc. Dodatkowo
dostaję debridat 3x1, cholestil 5x1/2, kreon10000 5x1. Ból przesuwa się
bardziej w prawo. Z badań dodatkowych wyszło że mam bilirubine 2,4. USG nic
ne wykazało. Staram się jeść 5x dziennie po troszeczku, ale ciągle Mam
mdłości, czasami wymioty i kompletny brak apetytu. Na widok mięsa robi mi się
niedobrze. Z uwagi na powyższe trace na wadze. JUż nie wiem co mam robić.
Wizytę u hepatolgoga mam na 18.01. a rezonans dróg żółciowych na 3.01.2007.
Boję się,że do tego czasu po prostu wychudnę na wiór.
Prosze o porade co to może być za choroba i co robić aby mieć lepszy apetyt.
Pozdrawiam serdecznie.
Tiramisu5