Dodaj do ulubionych

Punkcja Zatok

26.12.06, 23:37
Witam ! Przez pare ostatnich dni bolała mnie głowa... czesto w okolicach oczu
lub zatok. Kiedyś chorowałam na zatoki lecz ich do konca nie wyleczyłam. Mimo
wszystko miałam spokoj na ok. 3 lata. Lecz wlasnie z powodu tych bólów przed
świętami wybrałam się do laryngologa. Po zrobieniu przeswietlenia okazało się
ze na jednej zatoce mam torbiela no i ona chce usunąć go robiąc mi punkcje.
Nigdy wczesniej nie miałam robionego podobnego zabiegu więc trochę się
obawiam. Czytalam gdzies ze to nie boli lecz jest nieprzyjemne. Więc może
ktoś z was miał robioną pukncję ? Na czym to polega tak mniejwiecej, czy jest
bolesne , i czy podczas przebijania tej chrząstki naprawde jest tyak bardzo
nie przyjemnie ? Aha i pani doktor powiedziala ze tego torbiela moge juz miec
od 3 lat lecz wczesniej w niczym mi nie przeszkadzal i nawet teraz nie
wiadomo czy ten ból jest przez niego. Możliwe że to przez zbyt duzo nauki,
przemęczenie... Proszę o poradę.... Z góry wszystkim dziękuje
Obserwuj wątek
    • olenka481 Re: Punkcja Zatok 27.12.06, 13:56
      z punkcją zatok to jest tak że po jej zrobieniu objawy częsciej nawracają,już
      od wielu osób po punkcji to słyszałam ,sama nie wiem czy się na nią zdecydować
      ma ją mieć moja córka.Słyszałam też że jest to troche bolesne.
    • jadwiga_r Re: Punkcja Zatok 27.12.06, 16:55
      Mój brat,jak długo zwlekał z wykonaniem punkcji, to miał problemy z sercem.
      Ropa może zaatakować zastawki serca.
      W krótkim czasie miał, aż trzy punkcje.
      Może lekarz,który udziela się na Forum wypowie się, jakie mogą być powikłania,
      jak nie wyleczy się ropnych zatok.
    • asiulek_76 Re: Punkcja Zatok 12.01.07, 10:34
      Witam,
      dziesięć lat temu miałam 8 punkcji w ciągu tygodnia; lekarze orzekli że
      kwalifikuje się na operacje ale punkcje jednak pomogły; od tamtej pory na
      szczęście mam spokój ale tez o wiele bardziej dbam o siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka