Dodaj do ulubionych

Neurotoksoplazmoza????

07.04.03, 12:51
Czy ktoś coś slyszal o czyms takim? stwierdzono to u mojej znajomej, po czym
skierowana ja na punkcje.. Podobno neurotoksoplazmoza objawia sie
zaburzeniami psychicznymi, neuroza, depresja - tak ja poinformowal lekarz, a
mi to wszystko wydaje sie bardzo naciagane. Czy ktos sie zetknal z ta nazwa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.04.03, 13:57
      To jest wlasnie ta postac toksoplazmozy u ludzi, ktorej
      wszyscy sie boja.
      Trudno powiedziec na podstawie tego, co piszesz, czy
      podejrzenie jest uzasadnione.
      • agul1 Re: Neurotoksoplazmoza???? 07.04.03, 14:33
        Doki, a co powinieneś wiedziec, żeby chociaż w przybliżeniu powiedziec, na ile
        jej objawy pasuja do tej choroby? czy to jest grozne, leczy sie to jakos?
        Ona przeszla ostatnio dosc ciezka nerwice, bierze jakies psychotropy, teraz juz
        malo, ale byl okres kiedy dosc mocno ja tym faszerowali - czy to nie zaburza
        jakos diagnozy?
        Poza tym igg wyszlo jej ujemne, czy to ma jakies znaczenie?
        • Gość: Doki Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.04.03, 20:47
          agul1 napisała:

          > Doki, a co powinieneś wiedziec, żeby chociaż w
          przybliżeniu powiedziec, na ile
          > jej objawy pasuja do tej choroby?

          Nie podejmuje sie powiedziec. Objawy zaleza od
          lokalizacji zmian w mozgu.

          > czy to jest grozne, leczy sie to jakos?

          Najpierw ustalmy, czy chodzi o toksoplazmoze w ogole -
          przyznaje, ze moze Ci sie to wydawac naciagane. Potem
          ustalmy, czy jest to toksoplazmoza wrodzona (a wiec to
          mamusia Twojej znajomej zarazila sie toksoplazma, gdy
          byla w ciazy), czy tez nabyta. Wrodzona, ktora byla dotad
          bezobjawowa, a ujawnila sie dopiero teraz, wydaje sie
          dziwna. Nabyta jest mozliwa, jak najbardziej, ba, moze
          byc nawet gorsza od wrodzonej. Leczenie jest, np Biseptol.

          > Ona przeszla ostatnio dosc ciezka nerwice, bierze
          jakies psychotropy, teraz juz
          > malo, ale byl okres kiedy dosc mocno ja tym faszerowali
          - czy to nie zaburza
          > jakos diagnozy?

          Nie, rozpoznanie stawia sie na podstawie tomokomputera i
          ewentualnie MRI mozgu oraz analiz serologicznych,
          ewentualnie PCR.

          > Poza tym igg wyszlo jej ujemne, czy to ma jakies znaczenie?

          IgG wskazuje na infekcje przebyta w przeszlosci. Moze
          wyjsc ujemnie w przypadku swiezego zakazenia, zakazenia
          wewnatrzmacicznego, a takze, i to moze wazne, u osob z
          uposledzona odpornoscia. Zakazenia Toxoplasma gondii sa
          czesto spotykane u chorych na AIDS, biorcow przeszczepow,
          przy dlugotrwalym leczeniu immunosupresyjnym.
          • agul1 Re: Neurotoksoplazmoza???? 07.04.03, 21:25
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > Nie podejmuje sie powiedziec. Objawy zaleza od
            > lokalizacji zmian w mozgu.

            Rozumiem.

            > Nie, rozpoznanie stawia sie na podstawie tomokomputera i
            > ewentualnie MRI mozgu oraz analiz serologicznych,
            > ewentualnie PCR.

            No widzisz, a jej w ogóle nie kazali tych badań robić (nie wiem co prawda co to
            jest PCR?), nie zrobili jej nawet tych analiz serologicznych z krwi, tylko od
            razu wysyłają ją na punkcję z kręgosłupa - czy to nie jest przypadkiem błędne
            leczenie? nie wiem, jakoś nie ufam temu lekarzowi, który postawił tę diagnozę w
            zasadzie na podstawie dziesieciominutowego wywiadu - powiedział, że ta jej
            nerwica (na którą choruje już kilka lat, tylko ostatnio jej się bardzo
            nasiliło) może wynikać właśnie z neurotoksoplazmozy - to właśnie wydaje mi się
            takie dziwne..
            >
            >
            > IgG wskazuje na infekcje przebyta w przeszlosci. Moze
            > wyjsc ujemnie w przypadku swiezego zakazenia, zakazenia
            > wewnatrzmacicznego, a takze, i to moze wazne, u osob z
            > uposledzona odpornoscia.

            Ale w tym przypadku, tej upośledzonej odpornosci, byloby chyba cos wiadomo
            wczesniej, tak? chorowalaby wiecej itp? bo jesli tak, to to u niej odpada, bo
            jest zdrowa osoba.
            Dodam jeszcze ze od zawsze mieszkala z jakimis kotami, ktore sa wypuszczane na
            dwor - to tez moglo sie przyczynic do toksoplazmozy w przeszlosci, prawda?

            Zakazenia Toxoplasma gondii sa
            > czesto spotykane u chorych na AIDS, biorcow przeszczepow,
            > przy dlugotrwalym leczeniu immunosupresyjnym.

            Nic z tych rzeczy nie przechodzila.

            Chodzi mi glownie o to, czy powinna robic te punkcje czy nie?
            • Gość: Doki Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.04.03, 21:59
              agul1 napisała:

              >
              > No widzisz, a jej w ogóle nie kazali tych badań robić
              (nie wiem co prawda co to
              >
              > jest PCR?

              Polymerase Chain Reaction (PCR) to metoda wykrywania DNA
              i przez to superczula metoda uzywana do wykrywania
              obecnosci rozncyh drobnoustrojow.

              > nie zrobili jej nawet tych analiz serologicznych z krwi

              Oj, chyba zrobili, bo jeden wynik (ujemne IgG) sama podalas.

              > jakoś nie ufam temu lekarzowi, który postawił tę
              diagnozę w zasadzie na podstawie dziesieciominutowego
              wywiadu - powiedział, że ta jej
              > nerwica (na którą choruje już kilka lat, tylko ostatnio
              jej się bardzo
              > nasiliło) może wynikać właśnie z neurotoksoplazmozy -

              Ze moze, to prawda, ale to jeszcze nie znaczy, ze
              wynika... Rozumiem doskonale Twoja nieufnosc.

              > Ale w tym przypadku, tej upośledzonej odpornosci,
              byloby chyba cos wiadomo
              > wczesniej, tak?

              Niekoniecznie. AIDS?

              > Dodam jeszcze ze od zawsze mieszkala z jakimis kotami,
              ktore sa wypuszczane na
              > dwor - to tez moglo sie przyczynic do toksoplazmozy w
              przeszlosci, prawda?

              Tak.

              > Chodzi mi glownie o to, czy powinna robic te punkcje
              czy nie?

              Sama punkcja ledzwiowa (o nia chodzi, prawda?) nie jest
              obarczona duzym ryzykiem, ale boje sie, ze niewiele wyjasni.
              • agul1 Re: Neurotoksoplazmoza???? 07.04.03, 22:28
                Gość portalu: Doki napisał(a):

                > Polymerase Chain Reaction (PCR) to metoda wykrywania DNA
                > i przez to superczula metoda uzywana do wykrywania
                > obecnosci rozncyh drobnoustrojow.

                Hmmm.. moze powinna to zrobic, tylko nie wiem nawet gdzie mozna to zrobic w
                warszawie.. Poza tym chyba to jej lekarz powinien ja skierowac na tego typu
                badania?
                Czy mozna to zrobic na wlasna reke a potem po prostu pojsc do lekarza zeby
                odczytal?

                > Oj, chyba zrobili, bo jeden wynik (ujemne IgG) sama podalas.

                No tak, masz racje:-)
                Chodzilo mi bardziej o to, ze nic jakiegos szczegolowego - tylko podstawowe
                badanie krwi plus krotka rozmowa i od razu skierowanie na punkcje. Dla mnie to
                troche za malo, bo zrozumialam z tego, co mi piszesz (dziekuje bardzo za
                wszystkie informacje) ze jest to dosc skomplikowane i trzeba zrobic dosyc
                specjalistyczne badania zeby to stwierdzic. A nie podstawowa morfologie.
                >
                > Ze moze, to prawda, ale to jeszcze nie znaczy, ze
                > wynika... Rozumiem doskonale Twoja nieufnosc.

                A jesli by faktycznie wynikala, to czy wtedy ten lek,ktory podales, moglby to
                jakos wyleczyc?
                >
                > Niekoniecznie. AIDS?

                Jezu.. Nie mysle, ze ona moze miec aids - jest w stalym zwiazku, wczesniej byla
                w jednym tez stalym, miala rzadkie kontakty ze sluzba zdrowia, nigdy nie miala
                przetaczanej krwi ani nic takiego.. wiem, ze mozna sie zarazic w zasadzie w
                kazdej chwili, ale nie sadze jednak zeby to bylo aids..

                > Sama punkcja ledzwiowa (o nia chodzi, prawda?) nie jest
                > obarczona duzym ryzykiem, ale boje sie, ze niewiele wyjasni.

                Tak, punkcja ledzwiowa. moze nie jest obarczona duzym ryzykiem, ale jednak to
                klucie w kregoslup, badz co badz. A poza tym powiedziano jej ze musi po tym
                zostac 10 dni w szpitalu ??
                • Gość: Doki Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.04.03, 00:03
                  agul1 napisała:

                  > tylko nie wiem nawet gdzie mozna to zrobic w
                  > warszawie..

                  Uniwersytet lub Akademia Medyczna. Watpie, czy ktos inny
                  robi takie rzeczy, moze poza wojskiem.

                  > A jesli by faktycznie wynikala, to czy wtedy ten
                  lek,ktory podales, moglby to
                  > jakos wyleczyc?

                  Roznie bywa. Zalezy jakie juz sa straty. Ale jesli proces
                  jest aktywny w tej chwili, to powinien wyjsc w punkcji i
                  wtedy na pewno trzeba go leczyc.

                  > A poza tym powiedziano jej ze musi po tym
                  > zostac 10 dni w szpitalu ??

                  ????? Cos tu nie gra.
                  • agul1 Re: Neurotoksoplazmoza???? 08.04.03, 10:26
                    Gość portalu: Doki napisał(a):
                    > Uniwersytet lub Akademia Medyczna. Watpie, czy ktos inny
                    > robi takie rzeczy, moze poza wojskiem.

                    Dzieki, unikniemy niepotrzebnego szukania.

                    > > A poza tym powiedziano jej ze musi po tym
                    > > zostac 10 dni w szpitalu ??
                    >
                    > ????? Cos tu nie gra.

                    No wlasnie, tez mi sie tak wydaje:/ 10 dni??
                    No nic, dziekuje Ci bardzo za wszystkie informacje, bardzo mi pomogles, teraz
                    ja sprobuje pomoc jej, zobaczymy co bedzie sie dalej dzialo.
                    Pozdrawiam
                  • Gość: czapski Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 08.04.03, 16:55
                    mam pytanie do doki. bylbym bardzo wdzieczny za odpowiedz. jakie badanie
                    mialbym zrobic zeby upewnic sie ze nie mam toksoplazmozy? Z tej rozmowy trudno
                    mi bylo to wydobyc. Biore od lat leki immunosupresyjne, cierpie na przewlekle
                    zmeczenie, napiecia miesni, klopoty z pamiecia- tlo nerwicowe wykluczone.
                    Chcialem zbadac ten trop.
                    • Gość: Doki Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 11.04.03, 17:31
                      Jakkolwiek toksoplazmoza jest generalnie raczej rzadka,
                      mysle, ze dla wykluczenia jej mozesz oznaczyc
                      przeciwciala przeciw T. gondii. Neurotoksoplazmoza daje
                      tez dosc typowy obraz w CT. Przyklad tutaj:

                      www.cdfound.to.it/HTML/tox2.htm
                      Wiecej info o T. gondii:

                      www.biosci.ohio-state.edu/~parasite/toxoplasma.html
                      • Gość: czapski wielkie dzięki IP: *.pl / 192.168.20.* 11.04.03, 18:44
    • Gość: lek Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.04.03, 17:34
      witam, przepraszam, ze sie wtrace, ale
      1. aktywna toksoplazmoza (czy neurotoksoplazmoza) u doroslej zdrowej osoby
      jest niezwykle malo prawdopodobna,
      2. podejrzewam ze jest to tylko przypuszczenie lekarza dot zmiany zachowania
      znajomej, pewnie taka troche "hipoteza robocza" (moze ze wzgledu na te koty)
      3. punkcja ledzwiowa jest badaniem rutynowym, tylko ciut bardziej
      skomplikowanym niz pobranie krwi, takze na prawde nie ma obaw nt ze
      znajoma "jest kluta w kregoslup"
      4. punkcje ledzwiowa- zwlaszcza jesli jest podejrzewany jakis proces toczacy
      sie w mozgu powinno sie wykonac po CT. ale jesli znajoma jest na oddzial
      neurologicznym to najprawdopodobniej miala tomografie zrobiona.
      5. jesli potwierdzi sie diagnoza neurotoksoplazmozy (w co watpie) to
      oczywiscie trzeba szukac przyczyny obnizonej odpornosci. aids- jest tylko
      jedna z nich
      6. troche dziwne, ze majac kontakt z kotami ma IgG ujemne (co wskazuje na
      kontakt z toksoplazma wlasnie, ogolnie bardzo powszechny). ale np koty moga
      byc po prostu chowane "w domu".

      pozdrawiam
      • agul1 Re: Neurotoksoplazmoza???? 08.04.03, 19:08
        Gość portalu: lek napisał(a):

        > witam, przepraszam, ze sie wtrace, ale

        Witam:)

        > 2. podejrzewam ze jest to tylko przypuszczenie lekarza dot zmiany zachowania
        > znajomej, pewnie taka troche "hipoteza robocza" (moze ze wzgledu na te koty)

        Ale wlasnie on jej nawet o koty nie spytal!! i to ma byc porzadny lekarz? nawet
        ja wiem ze od kotow jest najlatwiej zarazic sie toksoplazmoza a jego to w ogole
        nie zainteresowalo.
        Zastanawiam sie tylko - czy na neurotoksoplazmoze choruje sie z tych samych
        powodow co na 'normalna'? tzn. na przyklad wlasnie od kotow? czy tutaj geneza
        jest inna?


        > 4. punkcje ledzwiowa- zwlaszcza jesli jest podejrzewany jakis proces toczacy
        > sie w mozgu powinno sie wykonac po CT. ale jesli znajoma jest na oddzial
        > neurologicznym to najprawdopodobniej miala tomografie zrobiona.

        Ona nie jest w szpitalu (w zw. z tym nie miala tomografii) - byla u tego
        lekarza, dzisiaj byla na badaniu u pani doktor ktora miala ja skierowac na
        oddzial ale nie zrobila tego, wiec ostatecznie punkcje odwolano (juz nic z tego
        nie rozumiem) i kazano jej teraz robic badania serologiczne. Czy to dobry tok
        leczenia?

        > 6. troche dziwne, ze majac kontakt z kotami ma IgG ujemne (co wskazuje na
        > kontakt z toksoplazma wlasnie, ogolnie bardzo powszechny). ale np koty moga
        > byc po prostu chowane "w domu".

        Nie za bardzo rozumiem - chyba ujemne igg oznacza, ze przeszla juz przez
        toksoplazmoze albo jest w jej trakcie, tak? czyli wlasnie najlatwiejszym
        wytlumaczeniem tutaj sa te koty, tak? bo troche sie pogubilam..
        A koty sa w polowie domowe - wychodza na dwor i maja kontakt z dzikimi kotami.
        • Gość: Doki Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 11.04.03, 17:19
          lek bardzo ladnie uporzadkowal moje wczesniejsze wywody,
          dziekuje. :-)

          agul1 napisała:

          > Zastanawiam sie tylko - czy na neurotoksoplazmoze
          choruje sie z tych samych
          > powodow co na 'normalna'? tzn. na przyklad wlasnie od
          kotow? czy tutaj geneza
          > jest inna?

          Neurotoksoplazmoza to nazwa toksoplazmozy, w ktorej cysty
          z larwami umiejscawiaja sie w mozgu. To po prostu jedna z
          postaci "normalnej" toksoplazmozy.

          > Ona nie jest w szpitalu (w zw. z tym nie miala tomografii)

          Pewnie glupio pytam, ale co ma jedno do drugiego? To juz
          nie mozna zrobic CT ambulatoryjnie?

          > Czy to dobry tok
          > leczenia?

          Leczenia tu jeszcze nie ma, dopiero diagnostyka, dosc
          chaotyczna, jak widac. Wole sadzic, ze to wina tzw
          okolicznosci zewnetrznych, to jest specyfika polskiej
          sluzby zdrowia wymusza takie manewry.

          > Nie za bardzo rozumiem - chyba ujemne igg oznacza, ze
          przeszla juz przez
          > toksoplazmoze albo jest w jej trakcie, tak? czyli
          wlasnie najlatwiejszym
          > wytlumaczeniem tutaj sa te koty, tak? bo troche sie
          pogubilam..

          Tu lek chyba sie przejezyczyl. IgM= niedawny pierwszy
          kontakt z Toxoplasma gondii. IgG= przebyty kontakt z T.
          gondii, kiedys tam. Ujemne IgG= brak IgG= brak kontaktu w
          przeszlosci= wrazliwosc na zakazenie.

          > A koty sa w polowie domowe - wychodza na dwor i maja
          kontakt z dzikimi kotami.

          Warto byloby i koty zbadac...
    • Gość: kurka Re: Neurotoksoplazmoza???? IP: 195.136.36.* 11.04.03, 14:09
      jestem aktulanie w ciąży, ostatnio robiłam standardowe badania na toksoplazmozę
      (obecność przeciwciał przeciw toksoplazmozie Igg i Igm) i w związku z
      wątpliwymi wynikami musiałam udać się na konsultacje do specjalistów. Moje
      spostrzeżenia: lekarze bardzo mało wiedzą na temat tej choroby, a przede
      wszystkim jej diagnozowania (wiele rzeczy robią na oślep). Wprawdzie nie wiem
      jak to jest z neurotoksoplazmozą, ale mogę polecić jednego specjalistę, do
      którego udało mi się dotrzeć, a który wydaje mi się wiedzieć dużo na temat
      toksoplazmozy, to prof. dr hab. med. Zdzisław Dziubek, można o niego pytać w
      szpitalu zakaźnym (długie kolejki) lub prywatnie w przychodni na
      Skierniewickiej tel. 632-77-05 (droga impreza, wizyta kosztuje 90 zł), życzę
      zdrowia
    • atorod.b Re: Neurotoksoplazmoza???? 15.12.16, 15:37
      Do Agul1:
      Witam, jak mogę skontaktować z Panią?
      Sprawa pilna, proszę o kontakt.
      Pozdrawiam
      Dorota
      Tel. 60843177
      atorod.b@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka