Dodaj do ulubionych

terapia chelatowa

IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.04.03, 19:01
Poszukuję informacji na temat terapii chelatowej, stosowanej podobno z
powodzeniem w leczeniu miażdżycy. Wiem, że niektóre gabinety proponują taką
terapię, ale żaden lekarz nie był w stanie powiedzieć mi nic na jej temat.
Czy ktoś z Was poddał się takiej terapii, czy macie jakieś ważne informacje
na ten temat? Będę wdzięczna za wszystkie informacje.
Pozdrawiam cieplutko :-)
Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: terapia chelatowa IP: *.saskatoonhealthregion.ca 08.04.03, 19:21
      Jest to metoda z gatunku medycyny alternatywnej. Polega na usunieciu (glownie
      chyba z krwi) metali ciezkich, ktore zakumulowaly sie w organizmie w ciagu
      zycia.
      Watpliwe, zeby lekarze sie na tej metodzie znali bo nie jest to ich domena a co
      efektywnosci metody istnieja duze znaki zapytania (dlatego jest to metoda
      medycyny alternatywnej a nie medycyny konwencjonalnej).
      Jak usuniecie metali ciezkich ma pomoc w miazdzycy i czy naprawde pomoze, nie
      moge odpowiedziec.

      Natomiast restykcyjna, niskokaloryczna dieta polwegeterianska i malo tluszczowa
      jest w stanie cofnac do pewnego stopnia miazdzyce.
      • Gość: Artur Re: terapia chelatowa IP: *.saskatoonhealthregion.ca 08.04.03, 19:32
        A tu jeszcze sobie doczytalem, ze terapia ta zmniejsza adhezyjnosc plytek krwi
        i dlatego zalecana jest na miazdzyce. Wg. tego jak to rozumiem to dziala ona
        podobnie jak preparaty zapobiegajace krzepliwosci krwi. Wydaje sie, ze tego
        rodzaju efekt, moze nawet czasami byc pozadany, ale bedzie krotkotrwaly. Tylko
        dla tego jednego efektu nie warto wiec calej tej chelacji robic bo mozna
        podobny efekt osiagnac biorac dziennie mala dawke aspiryny (81 do 325 mg).
        • Gość: ola Re: terapia chelatowa IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.04.03, 20:18
          Dziękuję Arturze:-)
          Przeczytałam kilka informacji w internecie i wyglada to dość obiecująco.
          Ktoś z mojej rodziny miał niedawno udar mózgu......przeczytaliśmy ogłoszenie w
          prasie....znaleźliśmy gabinet, ale mamy wątpliwości, bo ten gabinet nie jest
          nigdzie zarejestrowany [np. w wydziale zdrowia]. Jest to dość kosztowna
          kuracja, więc chcielibyśmy coś więcej wiedzieć, czy np. nie zaszkodzi. W
          sytuacji, gdy konwencjonalna medycyna jest w zasadzie bezradna...człowiek
          chwyta się wszystkiego, co daje nadzieję.......i choremu i rodzinie.
          Jeszcze raz pozdrawiam cieplutko i serdecznie.
          Ola
          • Gość: Artur Re: terapia chelatowa IP: *.saskatoonhealthregion.ca 08.04.03, 21:32
            Gość portalu: ola napisał(a):

            > Dziękuję Arturze:-)
            > Przeczytałam kilka informacji w internecie i wyglada to dość obiecująco.
            > Ktoś z mojej rodziny miał niedawno udar mózgu......przeczytaliśmy ogłoszenie
            w
            > prasie....znaleźliśmy gabinet, ale mamy wątpliwości, bo ten gabinet nie jest
            > nigdzie zarejestrowany [np. w wydziale zdrowia]. Jest to dość kosztowna
            > kuracja, więc chcielibyśmy coś więcej wiedzieć, czy np. nie zaszkodzi. W
            > sytuacji, gdy konwencjonalna medycyna jest w zasadzie bezradna...człowiek
            > chwyta się wszystkiego, co daje nadzieję.......i choremu i rodzinie.
            > Jeszcze raz pozdrawiam cieplutko i serdecznie.
            > Ola



            Sa dwa rodzaju udarow mozgu: niedokrwienny i krwotoczny. Tylko ten pierwszy
            moze wchodzic w gre. Jezeli twoj czlonek rodziny mial uraz krwotoczny to raczej
            nie jest to dla niego(jej).
            Nadto nalezy rozwazyc, czy terapia nie bedzie sie "gryzc" z innymi lekami.
            A tak w ogole to bym zalecal daleko idaca ostroznosc.
            Tak jak pisalem powyzej: dieta i do tego duzo ruchu moze byc duzo lepszym
            wyborem dla kogos po udarze.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka