Dodaj do ulubionych

kosc ogonowa

16.01.07, 12:25
Dokladnie rok temu upadlam na nartach, dosyc mocno. Moja kosc ogonowa
(czyt.ogonek;)) bolala mnie niemilosiernie przez kilka dobrych tygodni, a do
teraz daje czesto o sobie znac;))
Czy mozliwe ze byla zlamana? Jesli tak, jak mozna cos takiego wyleczyc? Co
robic zeby mniej bolala?
dzieki za jakiekolwiek info
Obserwuj wątek
    • cyriax Re: kosc ogonowa 16.01.07, 17:42
      mickey13 napisała:

      > Dokladnie rok temu upadlam na nartach, dosyc mocno. Moja kosc ogonowa
      > (czyt.ogonek;)) bolala mnie niemilosiernie przez kilka dobrych tygodni, a do
      > teraz daje czesto o sobie znac;))
      > Czy mozliwe ze byla zlamana? Jesli tak, jak mozna cos takiego wyleczyc? Co
      > robic zeby mniej bolala?
      > dzieki za jakiekolwiek info


      Witam
      Myśle że nie będe opowiadał teraz co trzeba zrobic w takim wypadku jak
      Twój :)), ale powiem że można zmniejszyć lub całkowicie wyeliminowac ból
      powinnaś jednak wybrać się do dobrego terapeuty manualnego!!!!
      • tigerness.74 Re: kosc ogonowa 16.01.07, 22:12
        ...który per rectum ulży Twojemu ogonkowi ;)
      • bakoma1 Re: kosc ogonowa 17.01.07, 09:00
        a moze najpierw mili panstwo jakies rtg tej okolicy? i dopiero po wyjasnieniue
        ze nic groznego sie nie stalo bawic sie per rectum?
        • tigerness.74 Re: kosc ogonowa 17.01.07, 11:16
          To może Szanowna Pani Bakoma zamiast sugerować wykonanie rtg kości guzicznej
          zapyta się założycielki wątku dlaczego od razu, rok temu po doznaniu urazu nie
          zgłosiła się do ortopedy (który kieruje na rtg) tylko dopiero teraz pyta się na
          forum:"Czy mozliwe ze byla zlamana? Jesli tak, jak mozna cos takiego wyleczyc?
          Co robic zeby mniej bolala?dzieki za jakiekolwiek info" ???
          • mickey13 Re: kosc ogonowa 17.01.07, 12:34
            Przede wszystkim dziekuje Wam za odpowiedzi:))

            Dlaczego wczesnije nie poszlam do lekarza? Przyczyn bylo kilka....do tego
            doszedl wielki optymizm;)))))Tak wiec dlatego dopiero teraz sie pytam.

            Dobrze, jesli nawet taka kosc jest zlamana to przeciez nie wstawi jej sie do
            gipsu, prawda? A siedziec jakos trzeba wiec nie mozna tez stwierdzic ze nie
            mozna zbyt obciazac kosci;)))
            Jak mozna wobec tego leczyc zlamana kosc ogonowa??

            • franc_tireur Re: kosc ogonowa 17.01.07, 13:36
              Ano, nie gipsuje się. Unieruchamia się w jedyny możliwy sposób - pakując
              delikwenta do łóżka i zlecając spokojne leżenie. Ostrożne siadanie, z tego co
              wiem, zaczyna się po 2 tygodniach.

              Powikłaniem takiego złamania może być tzw. kokcygodynia czyli przewlekły zespół
              bólowy kości guzicznej (w następstwie stłuczenia splotu guzicznego lub zmian
              zwyrodnieniowych stawu krzyżowo-guzicznego). Leczy się go przede wszystkim
              fizykoterapią, czasem wspomaganą przez miejscowe iniekcje leków, a w razie braku
              poprawy istnieje możliwość leczenia chirurgicznego.

              Należy zatem odwiedzić lekarza.
              • repair Re: kosc ogonowa 17.01.07, 17:55
                >Leczy się go przede wszystkim
                >fizykoterapią, czasem wspomaganą przez miejscowe iniekcje leków, a w razie braku
                >poprawy istnieje możliwość leczenia chirurgicznego.
                >Należy zatem odwiedzić lekarza.
                Najlepiej niedouczonego ortopedę, który zastosuje ten pożal się boże standard
                leczenia.
                • franc_tireur Re: kosc ogonowa 17.01.07, 20:02
                  Najlepiej douczonego ortopedę.
                  Możesz napisać, co konkretnie nie podoba Ci się w powyższym schemacie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka